T1 części drogi z Clid


Wysłane przez 2026-06-09



Zdjęcie za pośrednictwem Riot Games

T1 odchodzi od dżunglera Kima „Clida” Tae-mina, ogłoszonego dzisiaj przez zespół League of Legends.

Organizacja pozwoliła trenerowi Kim „kkOma” Jeong-gyunowi na szczycie laner Kim „Khan” Dong-ha i Clid będą wczoraj odkrywać darmową agencję, ale fani spodziewali się, że gwiazdorski dżungler ponownie podpisze kontrakt z zespołem. Odegrał kluczową rolę w sukcesie T1 przez cały rok, prowadząc swoich kolegów z drużyny do pierwszego miejsca w sezonie letnim LCK.

Rozstajemy się z Kim „Clid” Tae-Min. Dziękujemy Clidowi za jego wkład w zespół w tym roku i szczerze życzymy mu powodzenia w nowej podróży. pic.twitter.com/mtumfLHnJk

— T1 LoL (@T1LoL) 20 listopada 2019 r.

Pomimo ogólnych słabszych wyników na Mistrzostwach, Clid wyróżniał się jako prowadzący. Jego dominacja w górnej części dżungli i presja gankowania dały T1 przewagę w fazie grupowej, pokonując Madsa „Broxaha” Brocka-Pedersena z Fnatic i Hung „Karsa” Hao-Hsuana z Royal Never Give Up.

T1następnie przeszedł przez słabszych Splyce w ćwierćfinale, zanim zmierzył się z europejskim G2 Esports w półfinale. Chociaż G2 był wyraźnie lepszym zespołem, przewyższającym T1 w serii czterech gier, Clid nie był winien. Często przegrywał z rywalem Marcinem „Jankosem” Jankowskim, dając Khanowi przewagę na górnej alei.

Nie jest jasne, do którego zespołu Clid dołączy w następnej kolejności, ale obietnica wielkiej wypłaty w LPL będzie bez wątpienia kuszące dla gracza. Byli mistrzowie świata Invictus Gaming potrzebowali nowego dżunglera, a Clid byłby idealnym kandydatem. Jeśli jednak zdecyduje się pozostać bliżej domu, zespoły takie jak KT Rolster, wraz z AD niosą Kim „Deft” Hyuk-kyu lub Gen.G, byłyby rozsądną opcją.