Jeszcze raz niedoceniany, czy Flash Wolves może przebić się na MSI?


Wysłane przez 2026-06-09



Zdjęcie z Riot Games

To jak w zegarku: Flash Wolves co roku biorą udział w wielkich międzynarodowych turniejach. Za każdym razem wybuchają, nie mogąc ponieść nadziei swojego regionu znacznie dalej niż etapy grupowe. Ale tegoroczne MSI może w końcu być ich wielkim przełomem.

W ciągu trzech lat rywalizacji, w okresie, w którym zdobywali tytuł za tytułem w LMS, muszą jeszcze dotrzeć do finału sponsorowanego przez Riot międzynarodowego turnieju. turnieju.

Błyskowe Wilki, które zaplanowano na jutrzejszą grę z Gambit Esports w ostatniej części rozgrywek MSI, powinny pojawić się na głównym turnieju. Ale prawdziwe pytanie brzmi, czy w końcu będą mogli osiągnąć poziom, który pokazują w LMS i walczyć o mistrzostwo.

Co będzie potrzebne, aby Flash Wolves wreszcie wygrały wielkie zwycięstwo?

Wielki wstrząs Zdjęcie za pośrednictwem [Riot Games](https://www.flickr.com/photos/lolesports/3424628640/)

Jeśli jakikolwiek rok miał być tym, w którym Flash Wolves w końcu się zepsułdo końca, powinno to być w zeszłym roku. Nie tylko w końcu wygrali turniej poza regionem – mistrzostwa IEM – wyglądało na to, że drużyna w końcu może grać razem jako silna pięcioosobowa jednostka.

Oczywiście w tym turnieju IEM było niewielu Drużyny z innych głównych regionów – w większości tylko składy europejskie – co utrudniało ocenę prawdziwej formy Flash Wolves. Ale wydawało się, że jest to dla nich ważny krok w celu przezwyciężenia wszelkich utrzymujących się blokad mentalnych spowodowanych powtarzającymi się niepowodzeniami.

To nie zadziałało. W swoim najgorszym występie na Mistrzostwach osiągnęli 1:5 w fazie grupowej. Złe wieści na tym się nie skończyły – gwiezdny dżungler Hung „Karsa” Hua-hsuan, być może mający dość przegranych, wskoczył na statek do LPL i podpisał kontrakt z Royal Never Give Up. Wyglądało to na prawdopodobnie koniec ery Flash Wolves.

Ponownie załadowano zdjęcie przez [RIot Games](https://www.flickr.com/photos/lolesports/34599766216/)

Zespół wszedł 2018 z dwoma nowymi graczami na szczycie i dżunglą: Su „Hanabi” Chia-Hsiangi Kim Moo-jin, odpowiednio. Obaj grali dobrze, ale to naprawdę stare gwiazdy prowadziły tę drużynę.

Ponieważ Karsa nie był w pobliżu, by osłonić jego plecy, środkowy Huang „Maple” Yi-tang jakoś poprawił się, dosiadając jednego -man atak na tablicy statystyk LMS. Dominacja Maple pozwoliła Moojinowi skoncentrować się na dolnej części mapy, gdzie Flash Wolves w końcu znalazło pozytywną stronę.

Największym powodem poprzedniej międzynarodowej porażki Flash Wolves były słabe aleje boczne, które nie mogły ani pchać, ani walka. Przeszli przez ADC po tym, jak ADC szukali rozwiązania. W zeszłym roku zdecydowali się na Lu „Betty” Yu-Hunga, a on się uratował.

Moojin uwielbia stronę Betty na mapie, ale to dlatego, że Betty i weteran wspierają Hu „SwordArt” Shuo-Chieh presja na własną rękę. Górna aleja wciąż jest względną słabością, ale meta faworyzuje drużyny z priorytetem po stronie dolnej, a Flash Wolves mają to w szczęściu.

Ale pozostaje pytanie: czy ichstatystyki zawyżone przez grę w słabszym regionie? Co się stanie, jeśli ponownie zobaczą Karsę w głównym turnieju MSI?

To prawdziwy test dla tego zespołu. Chociaż pomijanie Gambitu byłoby błędem, ten zespół musi skoncentrować się na kolejnym kroku w swojej ewolucji. MSI jest wypełnione najlepszymi ADC na świecie: Jian „Uzi” Zi-hao, Kim „PraY” Jong-in i Yiliang „Doublelift” Peng będą tam wszyscy. Wyzwanie Betty będzie polegać na tym, by odcisnąć swoje piętno na liście najlepszych na świecie.

Jeśli mu się to uda, z pomocą Maple i zespołu, Flash Wolves mają naprawdę szansę na osiągnięcie celu. finał. To może być rok, w którym w końcu wszystko się ułoży dla zespołu z Tajwanu.