Rozwiązanie problemu ze smerfowaniem w League of Legends


Wysłane przez 2026-07-04



Zdjęcie za pośrednictwem Riot Games

Trudno jest być nowym graczem w League of Legends. Perspektywa awansu od 1 do 30 była kiedyś ekscytująca, ale teraz wydaje się, że to niekończący się koszmar.

Jest jednak jedno proste, eleganckie rozwiązanie, które ostatnio zyskało wiele wsparcie online: pozwól graczom płacić za podnoszenie ich poziomów.

Poziomy były kiedyś inne. Możesz grać dowolnym bohaterem w dowolny sposób. Ale trzeba było się nauczyć na własnej skórze i dowiedzieć się, co zadziałało, a co nie. Nikt nie oddychał ci po szyi, mówiąc ci „nie”, i dlatego było tak fajnie. To było coś nowego, a możliwości były nieograniczone.

Nie martwisz się o swój skład, budowę ani stronę z runami. Nie było profesjonalnej gry – nie było LEC, LCS ani LCK. Sam musiałeś to rozgryźć. Po prostu wybrałeś pas, pobiegłeś nim i liczyłeś na najlepsze.

Wybrałeś bohatera na podstawie jego wyglądu. Kotwica, który wyglądajak Big Daddy z Bioshock? Dlaczego nie? Pani Pająk? Idź po to. Kto powiedział, że nie możesz? Gra została rozebrana do samych kości i była świetna.

Powiązane: Dlaczego Riot nie naprawi – i nie powinien – naprawiać smerfowania w League of Legends

Teraz to zupełnie inna historia. Poziomowanie jest jak slogfest. Jeśli się pomylisz, natychmiast zostaniesz pokonany przez kolegów z drużyny. – Przestań się karmić, idioto. To jest wyczerpujące. Nie wydaje się, żeby to było równe szanse i tak nie jest. Ciągle umierasz i zadajesz sobie pytanie „czy naprawdę jestem taki zły?”

Nie jesteś. To obfitość smerfów. Trudno ich winić za chęć zdobycia drugiego poziomu, ale to nie powstrzymuje ich przed zrujnowaniem twoich pierwszych wrażeń z League of Legends. Nie jest zabawnie umierać wielokrotnie, gra po grze. Nie czujesz, że się poprawiasz – i nikt nie będzie cię winił, jeśli zrezygnujesz. Ale tak nie powinno być. Powinna istnieć alternatywa.

Zamiast tworzyć konto smerfów i rujnować wrażenia nowym graczom, dlaczego Riot Games nie może dodać systemu doładowań? Ten pomysł został niedawno udostępniony na subreddicie League of Legends. I jest to coś, co Riot absolutnie powinien wdrożyć.

W World of Warcraft, jeśli nie chcesz spędzać tygodni na wyrównywaniu innej postaci i zmuszaniu się do przejrzenia zawartości, którą ukończyłeś już kilka razy , możesz zapłacić swoją drogę do zupełnie nowego poziomu 110. Nikomu to nie zaszkodzi. To sytuacja wygrana/wygrana zarówno dla gracza (który nie musi tracić swojego cennego czasu), jak i dla Blizzarda (który dostaje niezły kawałek ciasta).

To miałoby sens jeśli Riot pójdzie w ich ślady. Pomogłoby to rozwiązać problem ze smerfowaniem i zachęciłoby graczy do zaprzestania płacenia za nielegalnych botterów. Gdyby gracz nie chciał wydawać ciężko zarobionych pieniędzy na doładowanie, nie musiałby tego robić.

Riot musiałyby jednak zachować równowagę. Gdyby było za drogie, nikt by tego nie kupił,ale gdyby był zbyt tani, zostałby nadużyty. Gracze z niższej rangi odczują pełny efekt, a to też użądli. Nastąpiłby napływ trollingu bez żadnych realnych konsekwencji. Mogliby zostać zbanowani, ale po prostu kupiliby kolejną premię.

Gdyby było trochę droższe, powiedzmy, że około 3500 Riot Points lub około 25 USD – to byłaby inna historia. Nadal byłaby powszechnie kupowana przez dużą bazę graczy, ale nie byłaby tak duża, aby zrujnować integralność League of Legends.

Obecnie są dwie opcje dla smerfów. Możesz nieumyślnie zrujnować rozgrywkę nowym graczom lub poprosić kogoś innego, aby zrobił to za Ciebie. Usługi botowania stają się coraz bardziej popularne jako tania alternatywa dla levelowania. Oszczędza czas, ale jest niesprawiedliwa, nielegalna i niezdrowa dla gry.

Nie ma możliwości obejścia tego, z wyjątkiem Riot, aby zwiększyć poziom i dodać własny poziom. Po prostu nie ma nic do stracenia.