Wysłane przez 2026-07-15
Zdjęcie za pośrednictwem Valve Szanse Ameryki Północnej na zwycięstwo w Dota 2 Pro Circuit Major zostały po raz kolejny odrzucone.
Zarówno Evil Geniuses, jak i OpTic Gaming nie byli w stanie ominąć odpowiednio Virtus Pro i TNC Pro Team w rundzie nagłej śmierci w niższej drabince podczas Dota 2 Asia Championships.
Chociaż ich historia z EG zawsze była na korzyść drużyny NA, wiceprezes udowodnił, że historia nie zawsze się powtarza, pokonując swoich amerykańskich rywali w zaledwie 33 minuty. Oczywiście zarówno Roman „RAMZES666” Kushnarev, jak i Vladimir „No[o]ne” Minenko nobilitował stanowisko wiceprezesa, ale nowy rekrut Vladimir „RodjER” Nikogosyan również znalazł się w centrum uwagi.
Jego wpływ na Ducha Ziemi przetłumaczony na 21 asyst, pozwalając jego rdzeniom oczyścić się bez większego wysiłku. RodjER szybko przekonuje się, że jest jednym z najlepszych graczy wsparcia użytkowego na świecie, jeśli nie zostało to już udowodnione, gdy on i jego drużyna wygrali ESL OneKatowice dwa miesiące temu.
Jeśli chodzi o drugi pojedynek, TNC zakończyło OpTic w 47 i pół minuty dzięki dobrym występom Marca Polo Luisa „Ravena” Fausto, Armela „Armela” Tabiosa i Timothy’ego „Tims” Randrup. Tims w szczególności pokazał wpływ, jaki dobry offlaner może mieć na grę, zdobywając sześć zabójstw bez ani jednej śmierci w Sand King.
TNC przez cały czas trzymało się gry w żelaznym uścisku, dając OpTic absolutnie nie ma szans, żeby kiedykolwiek wrócić. W rezultacie ostatnią amerykańską nadzieję odesłali do domu.
Mecze w górnej drabince okazały się o wiele bardziej ekscytujące niż mecze typu „best of one” po drugiej stronie. LGD Gaming zajęło pierwsze miejsce w starciu z międzynarodowym mistrzem Team Liquid, w serii, która odbyła się na pełnym dystansie trzech meczów. Liquid uderzył pierwszy dzięki niesamowitej grze Tidehuntera Ivana „MinD_ControL” Ivanova. Mężczyzna był po prostu nie do zabicia w środkowej fazie gry, co pozwoliło Liquidowi na wczesne dążenie do zwycięstwa.
LGD odwdzięczył się w następnym meczutworząc silny, skupiony na efektach skład, składający się z Tuska, Faceless Void i Leshraca. Lu „Może” Yao zadał Leshrac prawie 22 000 punktów obrażeń w ciągu 29-minutowego meczu, czego nie zdołał odeprzeć nawet podwójny Blade Mail na Samotnym Druidzie Lasse „MATUMBAMAN” Urpalainena.
Chińczycy zespół następnie przypieczętował umowę w trzeciej i ostatniej grze, przewracając Liquid z końcowym wynikiem 33 zabójstw do zaledwie dziewięciu. To była kompletna katastrofa dla mistrzów TI7, którzy zostali zmuszeni do poddania się w jeszcze krótszym czasie niż w poprzednim meczu.
W ostatnim meczu tego dnia drużyna Azji Południowo-Wschodniej Mineski zmierzyła się z Zhangiem „LaNmem”. Zhicheng i reszta Vici Gaming w meczu, który również trwał trzy gry. Mineski był pierwszym, który pobrał krew, z legendarnym graczem prowadzącym Chai „Mushi” Yee Fung na czele. Zestawienie 13 zabójstw i trzy zgony z żyrokopterem pomogły Mineski pokonać VG, dając im wczesne prowadzenie w meczu.
Wyrównaniedłuższa gra niż poprzednia nastąpiła natychmiast, tym razem z Vici Gaming forsującym impas. Chociaż Mineski miał lepszy szkic w późnej fazie gry, VG skontrował swoją przewagę świetnymi potyczkami i precyzyjną kontrolą nad walkami drużynowymi.
Niestety, jakakolwiek precyzja i dobre wykonanie VG pokazane w drugiej grze całkowicie wyparowało w trzeciej. Niedbałe walki drużynowe i więcej niż kilka pojedynków wartych headscratch pozwoliło Mineskiemu na prowadzenie przez całą grę – coś, przed czym nie mógł ich uratować nawet Zhang „Paparazi” Chengjun ze swoim Shadow Fiendem 10-6.
Zarówno Liquid, jak i VG będą teraz musieli grać w drugiej rundzie dolnego przedziału nagłej śmierci. W szczególności Liquid będzie musiał upewnić się, że TNC nie rozpocznie gorącego startu w późniejszej grze, wiedząc, jak dobrze zespoły z Azji Południowo-Wschodniej radzą sobie w meczach typu „najlepszy z jednego”.