Wysłane przez 2026-06-11
Zdjęcie za pośrednictwem Dot Esports Podczas swojej młodości w Oswego High School w Oswego w stanie Illinois, Jack LaMarre wraz ze swoimi przyjaciółmi stworzył klub e-sportowy. Pod naciskiem swojego doradcy i trenera League of Legends, Eda Canna, brali udział w kilku turniejach League of Legends, ale głównie grali dla zabawy.
Następnie nadszedł ostatni rok, kiedy większość uczniów zaczyna przygotowywać się do college'u. Cann zaczął kontaktować się ze szkołami w sprawie stypendiów e-sportowych w imieniu LaMarre. LaMarre ostatecznie wybrał Uniwersytet Roberta Morrisa (RMU) w Chicago w stanie Illinois (który w 2014 r. stał się pierwszą szkołą, która uruchomiła stypendia e-sportowe), ponieważ poznał tam część personelu podczas turnieju w swoim młodszym roku.
LaMarre był jednym z pierwszych graczy, którzy przeszli prosto z licealnej sceny e-sportowej do kolegialnego e-sportu. Kolega z Oswego, Shane Smykal, poszedł w ślady LaMarre rok później, zobowiązując się do Indiana Tech na początku tego roku. Cann pomógł też Smykalowi przykuć uwagęliczne uczelnie, zapraszając harcerzy do udziału w High School Esports Invitational, turnieju zorganizowanym przez zespół Oswego. Decyzja Smykala o wzięciu udziału w Indiana Tech była oparta na wielu czynnikach, z których jednym była szansa na stypendium League.
„Zdecydowanie o tym pamiętałem, ponieważ studia oczywiście nie są tanie” powiedział Smykal. „Fakt, że niektórzy dawali pieniądze, a niektórzy nie, był zdecydowanie czynnikiem”.
Te stypendia wahają się od oferowanej kwoty pieniędzy, ale wiele z nich jest porównywalnych z tradycyjnymi stypendiami sportowymi. Na przykład w RMU stypendia mogą pokryć połowę zarówno kosztów czesnego, jak i kosztów zakwaterowania i wyżywienia.
Uczelnie i uniwersytety potrzebują sposobu na rekrutację nowych graczy, a naturalnym rozwiązaniem jest zabieranie graczy prosto ze szkoły średniej. Uczniowie w całym kraju, tacy jak ci z Troy High School w Fullerton w Kalifornii, zaczęli kilka lat temu organizować własne turnieje w nadziei na zdobycie wyższego wykształceniastypendia. Wydarzenia te służyły dwóm celom, umożliwiając uczniom zarówno pokazanie swoich umiejętności, jak i zdobycie cennego doświadczenia w graniu przed dużymi tłumami, co jest ważnym aspektem kolegialnej sceny e-sportowej i nie tylko.
Stypendia na e-sporty uniwersyteckie są nadal popularne. nowość, a wiele uniwersytetów nie stworzyło jeszcze drużyn e-sportowych. Wraz z rozwojem sceny kolegialnej szkoły średnie idą w ich ślady, szybko budując infrastrukturę e-sportową na wszystkich poziomach amerykańskiego systemu edukacji. W miarę jak te dwie sceny rozwijają się obok siebie, ścieżka dla graczy przez studia staje się wyraźniej zdefiniowana.
Oprócz turniejów studenci tworzą organizacje na całym świecie kraj kultywujący licealną scenę e-sportową. Utworzenie tych krajowych grup zajmujących się e-sportem oferuje uczniom szkół średnich możliwość budowania więzi z innymi, którzy podzielają tę samą pasję.
Były uczeń THS Justin Jiastworzył organizację YEA w 2017 roku, której celem jest pomoc uczniom szkół średnich w organizowaniu klubów e-sportowych. Organizacja prowadzi uczniów i zapewnia im szablon podczas zakładania własnych klubów. W tej chwili YEA ma oddziały zlokalizowane w całym kraju, przy czym większość z nich skoncentrowana jest na obszarze południowej Kalifornii.
„Ta organizacja została zbudowana, aby zapewnić pewien rodzaj głównego harmonogramu wszystkim tym organizacjom razem, i następnie twórz duże wydarzenia, w których szkoły mogą uczestniczyć, a jednocześnie nie muszą być gospodarzem, a to po prostu znacznie ułatwia wszystko” – powiedziała Jia Dot Esports.
Hunter Strokin jest prezesem Centrum Program e-sportowy International Education i przypisuje YEA i Jia możliwość założenia klubu. Jest to szkoła powiązana z Cambridge zlokalizowana na Florydzie. Strokin był jednym z pierwszych uczniów, którzy współpracowali ze swoim szkolnym klubem z YEA po tym, jak nie otrzymał odpowiedzi od innych uznanych stowarzyszeń e-sportowych szkół średnich.
„Na początku byliśmy tam tylko po to, aby pojechać z jazdą i zobaczyć, dokąd pójdzie YEA, w nadziei na taką ekspozycję dla klubu” – powiedział Strokin. „Zaczęło się bardziej jako para naprawdę pełnych pasji entuzjastów e-sportu, którzy chcieli rozpocząć e-sport w szkole średniej, i po prostu wyrosło na to, czym jest teraz”.
YEA ma do czynienia z silną konkurencją ze strony innej ugruntowanej grupy Licealna Liga Esportowa (HSEL). Wspierany przez National Association of Collegiate Esports (NACE), HSEL co roku organizuje krajową ligę e-sportową i jest powiązany z popularnym serwisem streamingowym Twitch. W lutym HSEL i Twitch ogłosili partnerstwo, które pomoże uczniom przejść z poziomu szkoły średniej prosto do kolegiaty, dając im platformę do streamowania ich konkurencyjnych gier.
To ułatwiło harcerzom i trenerom z uniwersytetów aby skontaktować się z potencjalnymi stypendystami.
Zaledwie dwa miesiące później wspierany przez venture start-up PlayVS ogłosił inicjatywęwprowadzić programy e-sportowe do szkół średnich w całym kraju. Współpracując z Narodową Federacją Stowarzyszeń Szkół Średnich, firma chce mieć dwa regularne sezony każdego roku w różnych rozgrywkach.
„Współpracujemy bezpośrednio z wydawcami gier, aby prowadzić ligi”, dyrektor generalny PlayVS Delane Parnell powiedział za pośrednictwem Twittera. „Nasze zespoły współpracują nad wszystkim, w tym nad strukturą rywalizacji”.
Nawet twórcy gier wkraczają na scenę licealną. Twórca League of Legends, Riot Games, połączył siły z HSEL, aby w maju 2018 r. wprowadzić turniej Ligi do szkół średnich w Australii.
Umowy zawarte przez firmy w celu wprowadzenia e-sportu do szkół średnich odzwierciedlają wysiłki podejmowane przez organizacje i studentów w całym kraju, aby płynnie przejść na scenę kolegialną. To, co kiedyś było tylko hobby dla znudzonych studentów, stało się legalną ścieżką do wyższego wykształcenia. Jednak ta zmiana nie nastąpiła z dnia na dzień. Daniel Hernandez, założycielklubu e-sportowego w Lane Technical College Prepatory High School w Chicago, Illinois, był świadkiem ewolucji e-sportu w szkołach średnich na przestrzeni czasu.
„Nie przypominam sobie, aby ktoś stanął na podium i powiedział setkom dorosłych: „To jest rzecz. Powinieneś się tym przejmować”. Myślę, że z czasem, tak jak my, postanowiliśmy rozwijać się i pokazywać więcej wydarzeń” – powiedział Hernandez.
Jest jeden obszar, który pozostaje daleko w tyle za tradycyjnymi sportami uniwersyteckimi. Podczas gdy większość technicznych trudności związanych z organizacją turniejów została rozwiązana, niektóre szkoły nadal mają problemy ze wsparciem rodziców.
W Diamond Bar High School w Południowej Kalifornii była prezes klubu e-sportowego Elise Hou powiedziała, że rodzice oficjalnej drużyny szkolnej były niezwykle pomocne, nawet pojawiając się na wyjazdowym turnieju, aby kibicować swoim dzieciom. Rodzice osób niebędących członkami drużyny nie wykazali jednak do tej pory entuzjazmu dla imprez organizowanych przez klub, mimo stypendium e-sportowegoofert z uniwersytetu Menlo College z Doliny Krzemowej.
„Aby e-sport w szkole średniej stał się duży, ci rodzice muszą pokazać innym rodzicom, że w e-sporcie jest przyszłość i powinni ją reprezentować” Hou powiedziany. „Musisz pokazać rodzicom, że nawet będąc profesjonalnym graczem, masz tak wiele możliwości pracy w branży”.
Na przykład wielu byłych profesjonalistów z Ligi, takich jak Michael „Imaqtpie” Santana, po zakończeniu kariery zawodowej zaczęło korzystać z transmisji strumieniowych. Santana jest obecnie jednym z najbardziej utytułowanych streamerów na platformie, zarabiającym ponad 2 miliony dolarów rocznie. Inni, jak Thomas „Thinkcard” Slotkin, zwrócili się do coachingu. Thinkcard był wcześniej głównym trenerem północnoamerykańskiego zespołu LCS Echo Fox. Były zawodowiec League Alberto „Crumbz” Rengifo został analitykiem Overwatch League w Blizzard Entertainment.
Z biegiem czasu, gdy e-sport staje się bardziej akceptowaną ścieżką do wyższego wykształcenia, wsparcie rodziców prawdopodobnie stanie się mniej istotnym czynnikiem. Tak jakrodzice przyjmą ideę e-sportu jako prawdziwej kariery, uczniom będzie łatwiej przyciągnąć uwagę uczelni i udowodnić, że posiadają umiejętność gry na wysokim poziomie. Obecny student RMU LaMarre zachęca uczniów do ścisłej współpracy ze swoimi trenerami w celu ułatwienia przejścia na wyższy poziom. Bez swojego licealnego trenera e-sportu, Canna, miałby znacznie trudniejsze zadanie zdobycia własnego stypendium.
Aktualizacja 29 października, 10:45 rano czasu CT: Dodano cytat z dyrektora generalnego PlayVS Delane Parnell.