Cloud9 zablokuje i zwycięża Team Liquid w pierwszym dniu wiosennego splitu LCS 2020


Wysłane przez 2026-06-10



Zdjęcie za pośrednictwem Riot Games

Przed rozpoczęciem nowego sezonu LCS 2020 wiele osób wierzyło, że Team Liquid z łatwością zdominuje ligę dzięki swojej gwiazdorskiej obsadzie League of Legends. Ale Cloud9 miało wiele do powiedzenia na temat tych prognoz i pokonało Liquida w pierwszym meczu wiosennego splitu 2020.

Początek meczu był znacznie powolny, a obie drużyny wahały się, czy w pełni zaangażować się w określone gry i zasadzki. Jednak gdy C9 zdobył kluczową pozycję w zastępstwie dżunglera, Shenna „Shernfire” Cherng Tai, ich przewaga była łatwo śnieżna, a Liquid nie mógł zrobić zbyt wiele, aby ich powstrzymać.

Środkowy Yasin „Nisqy” Dinçer był ogromna siła na Veigara, od samego początku przeciwdziałająca Azirowi Nicolaja Jensena. Jego zdolność Event Horizon była dużym problemem dla Liquida, ponieważ uniemożliwiała jakiekolwiek znaczące zaangażowanie różnych graczy w zespole. Nisqy zakończył grę czterema zabójstwami, najwięcej w jego drużynie.

.@Nisqylol i @Cloud9 pokonują @TeamLiquidLoL w meczu otwarciawiosennego splitu #LCS! pic.twitter.com/vfUj4mdaRQ

— Dot Esports (@DotEsports) 25 stycznia 2020 r.

Gwiezdny górny Eric „Licorice” Ritchie również miał duży wpływ na górną linię, przechytrzył swojego przeciwnika i znalazł solo zabójstwa, które pomogły jeszcze bardziej zwiększyć przewagę C9.

Oczywiste jest, że Liquid nadal musi wymyślić swój styl gry, ale ponieważ Broxah nie uzyskał jeszcze oczyszczonej wizy, ich problemy z budowaniem zespołu mogą na razie pozostać istota. Z drugiej strony C9 pokazał, że może konkurować z najlepszymi, mimo że stracił garstkę ważnych graczy w ostatnim sezonie poza sezonem.

Liquid będzie chciał odbić się od TSM w Monday Night League , podczas gdy C9 zamierza kontynuować dobry start, wygrywając w ten weekend ze Złotymi Strażnikami.

Obserwuj nas w YouTube, aby uzyskać więcej wiadomości i analiz e-sportowych.