Dyskwalifikacja Amaz jest źle traktowana przez obie strony


Wysłane przez 2026-06-23



Zdjęcie z wydarzeń CFB/MTG MagicFest

Dyskwalifikowanie Jasona „Amaza” Chana z turnieju MTG Grand Prix w Las Vegas nie zostało dobrze potraktowane, a obie strony popełniły błędy.

Chan został zbanowany przez weekend za rzekome agresywne zachowanie podczas turnieju, ale jak dotąd tylko Amaz przedstawił swoją wersję wydarzeń. Po opowiedzeniu tylko jednej części historii powstał tygiel oszczerstw i nienawiści.

Nie wszyscy w społeczności Magic są jednak gotowi rzucać kamieniami, ponieważ są tacy, którzy zdają sobie sprawę, że są zawsze wiele stron historii.

Bardzo nie mam wszystkich informacji na temat DQ Amaz, ale to przygnębiające widzieć sędziego w pełni i tak wiele wielkich postaci natychmiast wskakuje, by go potępić. Jeśli Amaz czuł się wcześniej zagrożony, zapewniam cię, że sędzia czuje się teraz bardziej zagrożony.

— Adam „yoman_5” Hernandez (@yoman_5) 26 sierpnia 2019 r.

Amaz wzniecił burzę w mediach społecznościowych, gdy zawołał sędziaz incydentu (Eric Kubo), ale nie wspomina nazwiska sędziego głównego, który faktycznie wydał dyskwalifikację. Jak zauważył pisarz i gracz MTG Yoman5 na Twitterze, wszystko, co Amaz czuł w czasie incydentu, zostało dziesięciokrotnie zepchnięte na Kubo.

Cisza wynikająca z Channel Fireball (biegaczy wydarzeń MTG Las Vegas Grand Prix) i program sędziowski (nawet jeśli jest obecnie demontowany) też nie pomogły. Biorąc pod uwagę status gwiazdy Amaz, publiczne oświadczenie powinno zostać wydane w czasie DQ. Podobnie jak to, co zrobił WotC na Mythic Championship II z dyskwalifikacją Yuuya Watanabe.

Bez publicznego oświadczenia powiadamiającego społeczność Magic o tym, co się wydarzyło i dlaczego podjęto decyzje, Amaz może powiedzieć, co chce. W tym momencie sytuacja wygląda na chwilę obecną. Nawet po wydaniu oświadczenia w tym momencie wielu nadal będzie kwestionować, kto mówi prawdę, a kto stara się ukryć swoją skórę.

Czydyskwalifikacja była uzasadniona lub nie, nie ma powodu, aby niektórzy w społeczności MTG ścigali Kubo, zwłaszcza bez opowiedzenia całej historii. To nie było jego wezwanie, aby Amaz był DQ. To zależało od głównego sędziego, który pozostaje nieznany.

Powiązane: ELEAGUE współpracuje z Magic: The Gathering Arena w nowej serii Showdown

Jeśli chodzi o Amaz, nie zaszkodzi mu publiczne przeprosiny dla Kubo. Ma jednak prawo wyrazić swoją opinię w sprawie dyskwalifikacji. Podobnie my w społeczności MTG mamy prawo do odpowiedzi.

Żadna ze stron w tym momencie nie jest niewinna. Popełniono błędy i mogło dojść do wybuchu temperamentu, ale nie jest za późno, aby spróbować naprawić sytuację.