Wysłane przez 2026-06-23
Tydzień ósmy był wielkim wydarzeniem w EU LCS. W piątek do play-offów zakwalifikowały się cztery drużyny, pozostawiając tylko dwa miejsca. Z czterema żywymi drużynami — Vitality, Splyce, ROCCAT i GIANTS — wszystkie mogły się zakwalifikować — sobota byłaby desperacką walką o pozostałe miejsca.
Zmierzając do dnia, Vitality miał przewagę najłatwiejszy strzał, w pierwszym meczu przeciwko H2k z jednym zwycięstwem. ROCCAT powinien mieć łatwy pojedynek z Unicorns of Love, które już zostały wyeliminowane. Ale GIANTS i Splyce przeszły trudne testy odpowiednio przeciwko Schalke i Fnatic.
Oto wszystko, co spadło podczas sobotniego EU LCS.
Vitality pokonało H2kTen był niedopasowany na papierze i był niewiele ładniejsze w prawdziwym życiu. Wczesne zabójstwa na dolnej alei spowodowały ogromną presję na bardzo złośliwego prowadzącego Vitality ADC Amadeu „Attila” Carvalho. Grając łobuza na linii w Miss Fortune – jak dotąd została wybrana tylko 12 razy tego lata – Attila przewrócił linię i nie oglądał się za siebie.
Do czasu Dravena z H2kpojawili się online, byli zbyt daleko w wieżach i neutralnych celach. Podjęli walkę na późniejszych etapach, ale potem tak się stało:
Po zwycięstwie backdoorem Vitality powraca do play-offów po raz drugi w dwóch splitach w LCS. To całkiem niezły rekord jak na tak młody zespół.
Unicorns of Love zdenerwował ROCCATTen musiał boleć fanom ROCCAT. Z każdym ważnym zwycięstwem, które nadchodziło, po prostu nie mogli sobie pozwolić na potknięcie się z jedną z najgorszych drużyn w lidze.
Ale potknęli się. ROCCAT zebrał chorą pierwszą krew podczas wczesnej wędrówki na środkową linię.
Ale kolejna gra na środkowej linii nie poszła po ich myśli. Zabili środkowego UOL Fabiana „Exileh” Schuberta. Exileh stał się potworem, prawie w pojedynkę utrzymując swoją drużynę w grze na wczesnych etapach. ROCCAT nadal szukał typów, ale UOL znalazł ten, który miał znaczenie – zabójstwo przeciwko środkowemu Jinowi „Blancowi” Seong-minowi z ROCCAT, co doprowadziło do Barona. Dzięki wzmocnieniu onizłamał bazę ROCCAT i wkrótce potem zakończył.
FC Schalke 04 pokonał GIANTS GamingTo była interesująca gra. Tak naprawdę nic się nie wydarzyło do prawie 18 minut po meczu, ponieważ obie drużyny powoli farmiły. Wszystko było ładne, z wyjątkiem jednej pozycji: górnej linii. Pocałunek Tamása „Vizicsacsi” Schalke całkowicie zniszczył swojego odpowiednika w pojedynku Poppy vs. Gnar. Kiedy pojawiły się teleporty, jeden z nich był znacznie silniejszy od drugiego.
Schalke zamienił tę walkę w dwa zabójstwa i środkową wieżę. Chociaż pozostanie na wieży dało GIANTS piekielnego smoka, cel, jaki otrzymał Schalke, był znacznie ważniejszy. Kontrola środkowa zmieniła wizję w dżunglę po czerwonej stronie GIANTS i priorytet nad Baronem. Z Vizicsacsi utrzymującym fort na dolnym pasie, po prostu nie było nic, co mogli zrobić GIANTS. Schalke wygrało bez utraty ani jednego zabójstwa, dokładnie takiego wyniku, jakiego oczekiwalibyśmy od drużyny playoff.
Po przegranej GIANTS są oficjalnie wyeliminowani z playoffów, podczas gdySchalke pozostaje przy życiu na pożegnanie w pierwszej rundzie. W kolumnie strat są tylko o jeden mecz za Misfits i Fnatic.
G2 Esports pokonało MisfitsG2 przeszło w tym roku wiele problemów. Najpierw przegrali mistrzostwo wiosennego splitu na rzecz Fnatic, po raz pierwszy od dwóch lat, kiedy nie zdobyli trofeum.
Ten split, zaczęli od gorących konkursów lejka, ale potem zakończyli, jak się spodziewały drużyny. dowiedzieć się, jak grać przeciwko niemu. Kiedy dżungler Marcin „Jankos” Jankowski wrócił do tradycyjnych bohaterów dżungli, takich jak Sejuani i Trundle, miał problemy.
Jankos był kiedyś najlepszym dżunglerem w regionie i wydawało się, że to kwestia czasu, zanim on odwrócić rzeczy. Wydaje się, że ten czas nadszedł, gdy Jankos zdominował Misfits z Gragasem. Wykorzystał kreatywne ścieżki, aby wcześnie gankować w swoich solowych alejach i miał 100-procentowy udział w zabójstwach znacznie po 20 minutach.
Mając przewagę na bocznych liniach, Misfits mogli mieć tylko nadzieję na wspólną walkę drużynową. Ale z ich górnym pasem Kennenbudynek na splitpush, po prostu nie mieli wystarczających obrażeń. G2 wygrał mecz, aby zremisować Misfits i Schalke z 11 zwycięstwami, chociaż Fnatic wciąż ma szansę wyprzedzić grupę.
Fnatic pokonało SplyceTa gra była ogromna dla ulubionej drużyny Fnatic. Splyce zablokowało się już w fazie playoff ze stratami ROCCAT i GIANTS, ale Fnatic miało szansę przejąć samodzielne pierwsze miejsce po wcześniejszej przegranej Misfits. I właśnie to zrobili.
Na początku Splyce był w stanie nadrobić swoje braki w fazie linii, zabijając. Nie mogli jednak złamać zewnętrznego pierścienia wieżyczek Fnatic, który dawał kontrolę nad mapą. To pozwoliło Fnatic cierpliwie założyć niekwestionowanego barona.
Środkowy zawodnik Fnatic, Rasmus „Caps” Winther, ponownie wyciągnął kieszonkowego Wukonga i osiągnął horyzont Flame'a przed 40 minutami. Splyce po prostu nie mógł wytrzymać jego presji. A jeśli chodzi o walki drużynowe, reszta drużyny przeszła.
Po wygranej Fnatic jako pierwsze przejęło wyłączne posiadaniemiejsce w tabeli po raz pierwszy wszystkie podzielone. Mają jeszcze tydzień, aby udowodnić, że są najlepszą drużyną zmierzającą do play-offów.