Wysłane przez 2026-07-18
Zdjęcie za pośrednictwem Facebooka Stemplujący na Facebooku Gaming nie muszą się martwić, czy zostaną uderzeni DMCA za odtwarzanie muzyki chronionej prawami autorskimi w tle ich strumienia, ogłoszono dzisiaj platformę.
W post na blogu, Facebook Gaming powiedział, że opracował umowy z wieloma wytwórniami muzycznymi, w tym między innymi Universal, Warner, Sony, Kobalt i BMG. Chociaż szczegóły tych umów są poufne, Facebook chwali się, że najpopularniejsza muzyka z wielu gatunków będzie dostępna.
Na początek platforma połączy partnerów z Facebook Gaming z tą funkcją. Oczekuje jednak, że wkrótce zapewni dostęp twórcom „Level Up”, streamerom niższego poziomu.
Facebook zmierza w kierunku uzyskania dostępu graczy do licencjonowanej muzyki wkrótce po tym, jak wielu streamerów, głównie z Twitcha, otrzymało powiadomienia DMCA o odtwarzaniu muzyki w tle w swoich strumieniach na początku tego lata.
Odkąd pojawił się problem, wywołał masową panikę ze strony twórców treści internetowych,wielu streamerów unikało odtwarzania jakiejkolwiek muzyki lub materiałów potencjalnie chronionych prawem autorskim. Niektórzy usunęli nawet duże katalogi swoich starych strumieni, aby uniknąć jakichkolwiek działań prawnych.
Facebook nie podaje wielu szczegółów dotyczących tego, jak działają jego umowy, ale wydaje się, że nacisk kładziony jest na to, że muzyka powinna być w „tło”.
Jednym z głównych argumentów przeciwko rozgłaszaniu zawiadomień DMCA jest to, że dla wielu streamerów muzyka jest tylko elementem peryferyjnym dla treści związanych z grami i osobowością.
„Twój strumień powinien dotyczyć gier, a nie muzyki” – powiedział Facebook. „Innymi słowy, możesz przesyłać strumieniowo muzykę, o ile jest w tle, z efektami dźwiękowymi w grze i głosem (i wszystkim innym) na górze. Granie jako DJ bez grania to nie-nie”.
Według postu na Facebooku niektóre utwory nie są objęte umowami, które opracowała platforma. Nie ma jeszcze listy utworów, które będą dostępne, ale ze względu napoufne warunki umów Facebooka, nie może dać twórcom jakiejkolwiek „czarnej listy” piosenek.
Chociaż Twitch nie przedstawił jeszcze żadnego rozwiązania, które pozwoliłoby zwalczać problemy związane z DMCA, w sposób, w jaki dyskutuje Facebook, dowody sugerują że znajduje się na czele listy priorytetów platformy. Wcześniej tego lata Twitch opublikował na swojej stronie internetowej ofertę pracy w poszukiwaniu dyrektora z co najmniej 10-letnim doświadczeniem, który mógłby zostać „głównym menedżerem ds. partnerstwa muzycznego i licencjonowania”.