Fnatic mocno walczy z Soną-Taric


Wysłane przez 2026-07-28



Zdjęcie za pośrednictwem Riot Games

Oczekiwano, że w ten weekend mecze LEC pomiędzy Fnatic, Origen i G2 będą niesamowite. Były to zdecydowanie najlepsze drużyny w lidze pod koniec wiosennego splitu 2019, a fani byli niewątpliwie podekscytowani, widząc ich zmierzenie się w Rotterdamie. Większość spodziewała się bliskiej, ekscytującej serii, w której drużyny dały z siebie wszystko.

Jak dotąd jedynym problemem jest to, że nikt tego nie powiedział Fnatic. Wydawało się, że opuścili swoje mecze w domu w Berlinie i wpadli do dołka 0-2 przeciwko Origen w półfinale. A powód ich zmagań? Ta cholerna, nieznośna dolna linia Sona-Taric, która była wściekłością.

Na wypadek, gdybyś nie zauważył, Sona-Taric to ważna rzecz. Obaj mistrzowie wnoszą mnóstwo siły do ​​walki drużynowej w późnej fazie gry, a duet odniósł szalony sukces w półfinałach LCS w zeszły weekend.

Nie można więc winić Fnatic za ujawnienie tego w pierwszym meczu przeciwko Origen. Ale to, co powinno być dużym atutem, przerodziło się w monumentalną słabość.Orygenes odpowiedział na projekt Fnatic dolną linią Varusa-Blitzcranka zorientowaną na zabijanie.

To trochę pechowe dla Fnatic, że oddali pierwszą krew na pierwszym poziomie najechanym przez Orygenesa. Ale to, co stało się później, nie było szczęściem. Wsparcie Orygenesa Alfonso „Mithy” Rodriguez uderzał hak po haku, ustawiając zabójstwo po zabójstwie na nieszczęsnej dolnej alei Fnatic. Każdy główny neutralny cel przeszedł na stronę Origen i zanim Fnatic zaczęło walczyć, ich Nexus był już nie do uratowania.

Więc po zobaczeniu, jak pokonać Sona-Taric, co zrobiło Fnatic? Zostawili to dla Orygenesa. Ale wszelkie preteksty, że Fnatic dowiedział się, co zrobić z tą linią duetów, zostały rozwiane w drugim drafcie, kiedy Fnatic zdecydowało się wycofać Twitch-Annie.

To w zasadzie przeciwieństwo tego, co Origen zrobił w grze pierwszej. Fnatic krzyczał i najwyraźniej niczego się nie dowiedział. Ku niczyjej niespodziance, wybryki Fnatic nie zadziałały. Ich dolna aleja była w zasadzie równa z Orygenesem w fazie linii.

Fnaticobracali swój duet wokół serii wieżyczek, ale w przeciwieństwie do pierwszej gry, nie byli w stanie wymknąć się spod kontroli. Zdobyli pierwszego barona w grze, ale Origen odparli oblężenie i stoczyli idealną walkę drużynową wokół drugiego barona. Fnatic rozpadło się w kluczowych momentach, z różnymi graczami wyraźnie na różnych stronach. W międzyczasie Origen musiało po prostu zgrupować się razem z mocą Sona-Taric, aby wygrać mecz.

To niepokojące, że Fnatic przegrało z Origen. Ale jeszcze gorzej, że mieli tygodnie na przygotowanie się na tę sytuację w dolnej alei i najwyraźniej jej nie rozwiązali. Przegrali zarówno z Soną-Taric, jak i przeciwko niej, i zostali zmuszeni po prostu zbanować Sony w trzeciej grze. Zobaczymy, czy to doprowadzi ich do zwycięstwa i przetrwania w serii.