Wysłane przez 2026-06-28
Zdjęcie z Riot Games
Dostarczone przez IKON, zachęcające do dzielenia się najlepszymi momentami z gry i wygrywania niesamowitych nagród.
W kolejnym niesamowitym starciu tytanów między G2 Esports i Fnatic, chłopcy z orange pokonali swoich odwiecznych rywali w dominującej dziś modzie. Mads „Broxah” Brock-Pedersen i jego nienaganna dżungla pomogli Fnatic w 27-minutowym zwycięstwie nad G2.
Fnatic od samego początku podniosło tempo do 11. Broxah wielokrotnie odwiedzał górne i środkowe pasy, by wziąć udział w kilku udanych gankach. Z łatwością wyprzedził Marcina „Jankosa” Jankowskiego i stale go spotykał, gdziekolwiek się pojawił.
#FNCWIN!@FNATIC zmiażdżyć mistrzów MSI @G2esports, wręczyć im pierwszą porażkę w splicie i pozostać niepokonanym w #LE C! pic.twitter.com/lFo9zAJHH6
— LoL Esports (@lolesports) 21 czerwca 2019 r.Po wybuchowej wczesnej fazie gry, w której Fnatic zdołało zgarnąć siedem zabójstw przed 10 minutami, G2 był stale pod presją na całej mapie. Jaskółka oknówka„Rekkles” Larsson i załoga dopasowali tę samą prędkość, z jaką G2 uwielbia grać, aby nie dać im miejsca na powrót.
„Wymyśliliśmy, że jeśli chcemy pokonać G2, musimy pokonać G2 w ich własnej grze, zamiast przynosić im naszą własną grę” – powiedział Rekkles. „Są tak szaleni, że jeśli nie spotkasz ich przynajmniej w połowie, to po prostu cię pokonają”.
W przypadku G2 ten mecz pokazał, że mimo że są jednym z najlepszych najlepsze zespoły na świecie, wciąż mają wiele do ulepszeń. Oczywiste jest, że kiedy są na tylnej stopie, mają problem ze spowolnieniem gry, aby uzyskać trochę oddechu. G2 zbyt mocno próbował grać w ten sam agresywny styl, gdy miał deficyt, co ostatecznie kosztowało ich coraz więcej.
#ALWAYSFNATIC pic.twitter.com/FYisaFAVKa
— FNATIC (@FNATIC) 21 czerwca 2019 r.Fnatic z drugiej strony pokazał, że bogowie mimo wszystko mogą krwawić. Oczywiście wymagało to nieskazitelnej gry od każdego gracza, ale Fnatic udowodniło, że sąprawdziwy pretendent do korony europejskiej. Od Gabriëla „Bwipo” Rau zbierającego dziewięć zabójstw na szalejącym Renektonie po Zdravetsa „Hylissanga” Ilieva Galabova popisującego się swoim klasycznym Pyke, Fnatic zwróciło uwagę reszty LEC tym dominującym zwycięstwem.