Wysłane przez 2026-06-15
Zdjęcie z Beyond the Summit Nie było zaskoczeniem, gdy dwie najlepsze drużyny Dota 2 z Azji Południowo-Wschodniej spotkały się w wielkim finale BTS Pro Series. Zaskakujące było to, jak dokładny był demontaż TNC Predator przez Fnatic. Fnatic ogrywało TNC na każdym kroku i bez względu na to, jak dużą przewagę uzyskało TNC, Fnatic miało odpowiednią odpowiedź.
Fnatic już dwukrotnie pokonało TNC w tym samym turnieju, wygrywając 2-1 w fazie grupowej i 2-0 w górnej drabince play-offów. To była większa dominacja ze strony Fnatic, gdy pokonali TNC 3-0.
Fnatic był w rozdarciu, wygrywając trzy ostatnie turnieje. Byli zwycięzcami ostatniego międzynarodowego konkursu, Dota Summit 12, zanim trwająca pandemia COVID-19 szybko umieściła wydarzenia LAN na tylnym siedzeniu. Od tego czasu gwiazdy SEA zdominowały zorganizowane ligi regionalne, zdobywając koronę w ESL One Los Angeles Online, a teraz w BTS Pro Series.
Co ciekawe, wszystkie trzy wielkiefinały były czyste. Zwycięstwo z TNC to także 13. zwycięstwo Fnatic z rzędu w serii, a ostatnia porażka to ostatnia porażka w fazie grupowej z Team Adroit w rozgrywkach ESL One.
Wszystkie trzy mecze zdominowały występy Fnatic. W pierwszej i trzeciej grze Fnatic startowało w TNC przy każdej nadarzającej się okazji, pozwalając Alchemistowi i Lycanowi z Nuengnary „23savage” na swobodne uprawianie farmy i stawanie się nieposkromioną siłą w obu grach.
W drugiej grze Fnatic plan został nieco wykolejony ze stosunkowo słabym etapem gry w alei. TNC wyglądało, jakby mieli okazję przemycić grę z potężnym duetem Silencer i Morphling, ale podpory i drugorzędne rdzenie Fnatic trzymały się swoich dział i nadal tworzyły miejsce dla 23savage.
Młody nosiciel Fnatic po raz kolejny odwzajemnił wiarę swojej drużynie. Chociaż Phantom Assassin nie jest potwornym potworem, wszystko, co musieli zrobić, to wielokrotnie wysyłać bohaterów TNC do grobu, aby bezpiecznie niszczyć budowle iłatwo.
Fnatic zagrał 14 unikalnych bohaterów w ciągu trzech gier, a tylko Moon powtórzył swojego bohatera, Ember Spirit, raz. Fnatic nie tylko sprawowało pełną kontrolę, ale każdy gracz popisywał się swoimi głębokimi pulami bohaterów, co z pewnością będzie atutem, gdy międzynarodowa konkurencja znów się poprawi.
Drużyna jest już od dłuższego czasu monarchą SEA, ale wielokrotnie słabła w najważniejszych turniejach LAN. Dla fanów Fnatic ta kombinacja młodej krwi i doświadczonych głów może być składem, który ostatecznie przewyższy zespół Mushi i MidOne TI6 Fnatic.