Wysłane przez 2026-07-19
Zdjęcie za pośrednictwem Blizzard Entertainment Najnowsze wydarzenie Blizzarda w Hearthstone, Noblegarden, rozpoczęło się w tym tygodniu ze specjalną Karczmową Bójką.
W Bójce gracze otrzymują serię jajka do „malowania” kartami do barwienia. Jaja pojawiają się i wykluwają się na zmianę, umożliwiając rozwój planszy stworzeń w czasie.
Teoretycznie brzmi to jak zabawny, swobodny sposób grania w Hearthstone. W końcu taki właśnie ma być Tavern Brawl. Tak naprawdę nie jest to tryb przeznaczony dla hardkorowych graczy drabinkowych – i jako taki większość z nich nie gra. Na ogół mijają z tygodnia na tydzień bez zwracania większej uwagi.
Ten jednak był przedmiotem wielu dyskusji w Internecie. Krótko mówiąc, ponieważ wiele osób uważa, że to jest do bani.
Powstało wiele wątków r/Hearthstone, subreddit gry i największa społeczność internetowa. Te posty dają pewien wgląd w to, dlaczego gracze są tak zirytowani ofertą Tavern Brawl w tym tygodniu.
Ten post autorstwa „EnderBoy” oferuje jedennajpopularniejszych wyjaśnień. Największym powodem jest to, że jest losowy, jak wiele innych bójek w karczmie. To zawsze będzie denerwować graczy, ponieważ zmniejsza poziom zaangażowanych umiejętności. Ale są Webspinner i Raven Idol Tavern Braws, które również mają takie efekty i nie osiągają tego poziomu witriolu.
Innym powodem, dla którego gracze nie lubią tej bijatyki, jest to, że jest ona zbyt wolna. W przeciwieństwie do innych Bójek, w których dostajesz sługę, zagrywasz sługę i możesz zaatakować w następnej turze, Bójka Noblegarden dodaje kolejny krok. Jajko pojawia się w pierwszej turze, wykluwa się w drugiej turze i jeśli nie dasz mu Rush lub Charge za pomocą barwnika, nie możesz atakować przed trzecią turą. To może być naprawdę frustrujące w przypadku trybu, który promuje szybką i przyjemną rozgrywkę.
Dodaj inne losowe karty klasowe w talii, nie dając graczom żadnej kontroli nad dostępnymi dla nich kartami, i wydaje się, że to Brawl była idealną burzą negatywnych czynników dla dużej części bazy graczy.
Jeden graczpowiedział nawet, w bardzo przychylnym poście, że wielokrotnie stał w kolejkach i ustępował, aby „pomóc” nieznajomym w zdobyciu cotygodniowego pakietu wygranych bez konieczności grania w Brawl. Wydaje się to jednak nieco ekstremalne — granie go nie zabije.