Houston Outlaws zmuszeni do przeniesienia ośrodka szkoleniowego po skargach sąsiadów


Wysłane przez 2026-07-13



Zdjęcie Roberta Paula za pośrednictwem Blizzard Entertainment

Ten artykuł został dostarczony przez StatBanana, najlepsze narzędzie strategiczne Overwatch.

Houston Outlaws są zmuszeni przenieść swój ośrodek szkoleniowy z domu o powierzchni 5900 stóp kwadratowych w społeczności The Woodlands w Houston, którą organizacja Overwatch League niedawno wynajęła z powodu obaw członków społeczności.

GM zespołu, Matt „Flame” Rodriguez, napisał na Twitterze o tej sytuacji, mówiąc, że ruch jest „niepotrzebny i stresujący”.

KPRC-TV, filia Houston NBC, poinformowała, że ​​sąsiedzi w społeczności wyraził obawy związane z „ruchem ulicznym, hałasem i wartościami nieruchomości”, które mogą powstać w związku z zajmowaniem domu przez organizację.

https://twitter.com/flameIRL/status/1215438833027862528?s=20

Istnieło wiele naruszeń ograniczeń wynikających z przymierza przeciwko zespołowi ujawnionych na publicznym spotkaniu The Woodlands Residential Design Review Committee, według KPRC raport.

głównym problemem dla społeczności były plany biznesowe zespołu dotyczące domu.

Komitet zalecił, aby Banici nie różnili się od reszty społeczności ze względu na „ilość domu wykorzystywanego do prowadzenia działalności gospodarczej”, „liczbę pracowników” korzystających z domu, „cechy biznes, który zdaniem komitetu nie był zgodny z charakterem sąsiedztwa” i potencjalne problemy z parkowaniem.

Rodriguez wyraził na Twitterze frustrację z powodu problemu, mówiąc, że gmina zatwierdziła wstępną dzierżawę i wie, co się dzieje.

„Wydzierżawiliśmy się za pośrednictwem dosłownego miasteczka, w którym członkowie zarządu zatwierdzili naszą dzierżawę”, powiedział. „Wszyscy gracze mieszkają sami w mieszkaniach i domach. To nie był problem HOA, to sąsiedzi składali petycje przeciwko nam wprowadzeniu się do domu z umową, którą podpisaliśmy”.

Ale Rodriguez dodał, że sytuacja nie była tak straszna, jak to tylko możliwe”. byłem, ponieważ nie było graczy ani personeluw zależności od domu jako układu mieszkalnego.

„W dzisiejszych czasach srebrną podszewką jest to, że w tym domu nie mieszkali gracze ani pracownicy, więc nikt nie jest bezdomny” – powiedział. „Współpracowaliśmy już z miastem, aby znaleźć w pobliżu powierzchnie biurowe do wykorzystania przez rok”.