Invictus Gaming wygrywa serię 136 zabójstw przeciwko Rogue Warriors za pomocą backdoora


Wysłane przez 2026-07-12



Zdjęcie za pośrednictwem Riot Games

Chińskie LPL nigdy nie rozczarowuje fanów szukających intensywnej akcji, a mecz pomiędzy Invictus Gaming i Rogue Warriors przyniósł dziś ciepło. Drużyny wymieniły się na początek zwycięstwami, ale byli mistrzowie świata League of Legends wygrali serię 2-1.

Po dwóch niespodziewanie zbalansowanych meczach, wszystko zostało rozstrzygnięte w trzeciej partii po tym, jak RW zremisował serię. Po raz trzeci z rzędu RW wygrał wczesną fazę gry, organizując ryzykowne skoki i ganki, które zaskoczyły drużynę mistrzów świata z 2018 roku.

Pomimo przewagi w grze dzięki większej liczbie zabójstw, Invictus Gaming nadal utrzymywał wąską lukę w złocie. Postanowili pozostać agresywni, mimo że byli trochę w tyle i zabrali Barona w 30 minucie, co pozwoliło im odwrócić grę.

Krew nadal przelewała się na Rift jedna nieustępliwa walka po drugiej, a IG zaczęło się stracić cierpliwość. Dwukrotnie nie udało im się przepchnąć Nexusa, umierając pod wieżą. Podczas gdy Rogue Warriors udali się do BaronaNashor, spróbowali po raz ostatni z dwoma graczami RW, by bronić Nexusa.

Zbuntowani wojownicy odepchnęli ich ponownie, ale wszystkie wieżyczki zostały zniszczone. Wsparcie IG Su „SouthWing” Zhi-Lin zdecydował się następnie użyć swojej superumiejętności, aby zabrać ze sobą botlanera Dinga „Puffa” Wanga za Nexus, obsługując tylne drzwi. Zniszczyli go i wygrali grę z 58 zabójstwami, zaskakując swojego przeciwnika.

SZAŁE ZAKOŃCZENIE…

IG był asem dwukrotnie na początku gry, ale Puff wymusza ten problem raz po raz kulminacją w tym momencie świetności, aby zakończyć tę serię 148 zabójstw. pic.twitter.com/w5ruggGDtw

— LPL (@lplenglish) 15 marca 2020 r.

Powiązane: Początkujący osiąga 2000 zabójstw w chińskim LPL

Cała seria była pełna akcji, a liczba ofiar śmiertelnych wyniosła 136 zabójstw we wszystkich trzech grach, przy czym ostatnia gra liczyła ponad jedno zabójstwo na minutę.

Invictus Gaming to jedna z najsilniejszych drużyn LPL, która zakończyła drugi tydzień z wynikiem 4:0.Ich nowa linia dolna, wykonana z Puffa i SouthWind, po raz kolejny okazała się skuteczna. Obaj gracze zbudowali silną synergię przez trzy sezony wspólnej gry na dolnej linii, zanim dołączyli do IG.

Z drugiej strony, po ciężkim tygodniu zakończonym rekordem 0-2, mistrzowie świata FunPlus Phoenix wygrali oba ich meczów z JD Gaming i Dominus Esports. Ogólnie rzecz biorąc, rozczarowujące wyniki były po stronie ViCi Gaming, zespołu kierowanego przez legendarnego trenera SKT T1 Kima „kkOma” Jeong-gyuna, który przegrał oba mecze wynikiem 0-2.

Tydzień dwa z LPL rozpoczęły się w zeszły poniedziałek, a angielski komentarz został wznowiony dzisiaj. Trzeci tydzień rozpocznie się 16 marca i rozpocznie się od zwycięstwa piątego, które zmierzy się z zaskakującymi debiutantami eStar o 1 w nocy czasu środkowoeuropejskiego.