Wysłane przez 2026-06-10
Zdjęcie za pośrednictwem Riot Games Rift Rivals zakończyło się w zeszły weekend i jak każde inne międzynarodowe wydarzenie było pełne rozczarowań dla fanów NA LCS. Jak się okazuje, ten region nie poradzi sobie nawet z Europą, nie mówiąc już o LPL lub LCK, gdy toczą się Mistrzostwa.
Żarty na bok, jednak EU LCS stawia na gwiezdna wydajność. Pod każdym względem są one z pewnością lepszym regionem. Wyglądają silniej niż przez lata. Każda z najlepszych drużyn regionu dostosowała się do tej nowej, kreatywnej mety na swój własny, unikalny sposób i wydaje się, że gra jest wygodniejsza niż kiedykolwiek wcześniej. To bardzo obiecujący znak dla przyszłości regionu, zwłaszcza, że w zeszłym roku mieli ogromne problemy ze znalezieniem tożsamości na Mistrzostwach Świata, z wyjątkiem Misfits i ich Ferworu Bitwy Leona.
Z drugiej strony. monety, błędy Ameryki Północnej zostały umieszczone pod lupą, aby świat mógł się przyjrzeć, jak każdy zespół wfrekwencja stała się karykaturą ich znanych słabości i kul. Niezależnie od tego, czy był to Echo Fox ucieleśniający lekkomyślność, 100 Złodziei skrobających się do końca gry, czy Liquid nie wiedzący, jak się dostosować, byliśmy w stanie zobaczyć to wszystko z bliska i osobiście.
Bez dalszych pożegnań, weźmy przyjrzyjmy się bliżej, co tak naprawdę oznacza powiedzenie EU > NA na obecnej konkurencyjnej scenie League of Legends.
NA LUL
Zdjęcie za pośrednictwem [Riot Games](https://www.flickr.com/photos/lolesports/) Zwykły mem „EU LUL” ma skutecznie odwrócone. Chociaż prawdą jest, że G2 Esports i Fnatic grały obłędnie, niestety prawdą jest również, że każdy zespół NA w Rift Rivals zawiódł, nawet Team Liquid. Nie jest jednak tak źle, ponieważ chociaż może nie przynieść wiele dobrego, NA ma teraz szansę zastanowić się nad swoimi oczywistymi niedociągnięciami w przygotowaniach do Mistrzostw na koniec sezonu.
Najlepszy (lub najgorszy) , w zależności od twojego punktu widzenia) częścią tego wydarzenia dla NA jest to, że nie gralinietypowo. To nie tak, że Echo Fox, Liquid czy 100T pojawili się na Rift Rivals i zagrali w jakiś dziwny lub nieprzewidywalny sposób. Pokazali te same mocne i słabe strony, które co tydzień wystawiali w domu. W Rift Rivals, przeciwko innemu regionowi, został po prostu umieszczony w jaśniejszym świetle, co oznacza, że miejmy nadzieję, że będzie łatwiejszy do wykorzystania jako nauka.
Na przykład 100 Złodziei wygrało większość swoich gier od czasu ich powstania przed wiosennym splitem 2018, ale zawsze uważano ich za słabszych, ponieważ większość tych zwycięstw nie była przekonująca. Najczęściej muszą wrócić do późnej fazy gry, korzystając ze swoich instynktów i mechaniki weterana, ale często borykają się wcześniej, gdy ważniejsza jest komunikacja w alei i proaktywna rotacja.
Mogą tylko uzyskać daj sobie spokój w domu, ponieważ NA LCS ma więcej niż kilka drużyn wypełnionych po brzegi młodszymi graczami. Brakuje im tegosprawdzona mechanika i instynkt w późnej fazie gry. Tak więc normalnie, dopóki przeciwna drużyna nie zamknie gry w ciągu 20 minut, 100T może zacząć wracać.
W porównaniu z najlepszymi zespołami EU LCS, nie mogą uciec z tym samym starym gównem. Nie tylko weterani w prawie każdej świetnej drużynie mogą dorównać sprawności 100T w późnej fazie gry, ale także wiedzą, jak zamykać mecze, gdy zdobędą przewagę. To jest coś, czego wiele drużyn NA LCS po prostu nie wie, jak to zrobić.
Echo Fox wie, jakie są dobre
Zdjęcie za pośrednictwem Riot Games Echo Fox jest w tej samej tonącej łodzi, ale mają inną dziurę łata. W rzeczywistości ich problem jest niemal dokładnie odwrotny. Podczas gdy 100T brakuje siły w alei i indywidualnego przenoszenia, to jest całkowicie to, z czego zbudowany jest Echo Fox.
To zwykle nie byłby problem, poza tym, że wydają się zbyt świadomi faktu, że są naprawdę dobre. Górny Heo „Huni” Seung-hoon i Kim „Fenix” Jae-hun grają zbyt do przodu,czekają na pierwszą okazję, by zdeptać przeciwnika z alei w pojedynku jeden na jednego.
Podczas tego, narażają się na karę, wystrzeliwują reimgi, których normalnie potrzebowaliby, aby uciec przed nadchodzącym gankiem i wymuszają agresywne ruchy na mapie, kiedy zdecydowanie nie muszą. Dżungler Joshua „Dardoch” Hartnett robi to samo w dżungli, często wkraczając na terytorium wroga, aby walczyć z dżunglą, nie zastanawiając się, kto może na niego czekać.
Ponownie mogą ujść im na sucho w domu, gdzie drużynom i mniej doświadczonym graczom brakuje wiedzy, by ich ukarać. Ale postawcie dżunglera najwyższego poziomu, takiego jak Mads „Broxah” Brock-Pedersen z Fnatic, przeciwko Huni i wszystko się zmieni. Nie tylko będzie gotowy i będzie w stanie przeciwdziałać nadmiernemu rozszerzaniu się Huniego za pomocą silnych zasadzek, ale na to liczy. Fnatic nakazał Broxahowi najechanie na górną część mapy w jednej ze swoich gier przeciwko Echo Fox. To pokazało, że studiowali Echo Fox i wiedzieli, że Huni, który zwykle był ich najlepszym graczem,można zmienić w ich największą słabość.
Co ten Vladimir robi na mojej dolnej alei?
Zdjęcie za pośrednictwem [Riot Games](https://www.flickr.com/photos/lolesports/) Problem Liquid był mniej poważny niż w przypadku pozostałych dwóch drużyn, ale nadal wskazuje na ich dotychczasowe zmagania u siebie w tym splicie i przez większą część wiosny. Po prostu nie potrafią rozgryźć mety tak szybko i pewnie, jak inne dobre zespoły. Drużyny takie jak G2, Fnatic i Misfits, które nie były nawet na turnieju, wydają się trzymać rękę na pulsie mocnych i słabych stron swoich drużyn.
Kiedy ta szalona meta pojawiła się, te drużyny czuli się na tyle dobrze ze swoim stylem gry, że byli w stanie przyjrzeć się pewnym strategiom i metodom i powiedzieć „wygląda na to, że dobrze by do nas pasowało”, a następnie zagrać na scenie. Misfits stwierdzili, że dolne aleje niebędące strzelcami mogą być kontrowane przez strzelców, którzy zadają duże obrażenia w kolejce solo, takich jak Draven i zbyt agresywne wsparcie. Ćwiczyli to iza każdym razem deptali nimi drużyny.
G2 wiedział, że ich silne boczne aleje będą w stanie zamienić się rolami i wygrać aleje z bohaterami w stylu wsparcia, aby wzmocnić złotego lejka Lukę „Perkza” Perkovića na środkowym pasie. Teraz są zachodnimi mistrzami strategii lejka, a na Rift Rivals udowodnili, że mają solidne strategie awaryjne, na których mogą polegać, gdy lejek złota nie jest właściwym rozwiązaniem.
Fnatic doszedł do tego później. tydzień gry, w którym ich drugi górny, Gabriël „Bwipo” Rau, był dobrze zorientowany w wielu bohaterach zadających duże obrażenia, którzy niedawno przejęli dolną linię, i wrzucili go tam, aby natychmiast zaczął pracować nad jego synergią ze Zdravetsem „Hylissangiem” Ilievem Galabovem.
Z drugiej strony firma Liquid z trudem trzymała się tych samych strategii od końca wiosennego splitu — Yiliang „Doublelift” Peng na tradycyjnym strzelcu. Działa to w domu, ponieważ Doublelift jest bardzo dobrym prowadzeniem na dolnej linii, a zespoły wydają się zapominaćże mogą odsunąć od niego Kai’Sę znacznie częściej, niż myślisz. Wypracowanie stylu zajęło im mniej więcej połowę wiosennego splitu, co było znacznie dłuższe niż w przypadku innych drużyn. Ich niezdolność do przystosowania się do nowej mety i nowych stylów gry została ponownie pokazana przeciwko zespołom o różnych strategiach, które zostały dopracowane i udoskonalone na szczycie podzielonej drabiny.
Pracuj nad tym, co masz
Zdjęcie przez [Riot Games](https://www.flickr.com/photos/lolesports/) Misfits, G2 i Fnatic poznali swoje mocne strony i tożsamość zespołu. Następnie biorą tę tożsamość i zastanawiają się, jak sprawić, by meta działała dla nich. Z drugiej strony Liquid wydaje się zawsze skupiać na ustalaniu, które nowe strategie są prawidłowe, zamiast pracować nad tym, co robią najlepiej.
Liquid to agresywna drużyna, która wyróżnia się kompozycją do walki drużynowej i tradycyjnym carry, który może wymusić rozpoczęcie fazy walk drużynowych szybciej niż zwykle. A jednak na MSI nawet tak nie wyglądałochcieli spróbować grać w tym stylu, dopóki nie mieli już 0-4 w fazie grupowej. Do tego czasu było już za późno.
W Rift Rivals próbowali grać w tym stylu, ale spędzili tyle czasu w domu, próbując nowych rzeczy, że wygląda na to, że nie wiedzieli jak radzić sobie z wykorzystaniem ich ulubionego stylu przeciwko innym strategiom, co było bardziej zbliżone do problemów TSM na zeszłorocznych Mistrzostwach Świata. Nadal toczyli dobrą walkę i wyglądali znacznie lepiej niż Echo Fox i 100 Thieves, ale ich słabość nadal istniała i to ich kosztowało.
Do czasu, gdy rozkręcą się Mistrzostwa, miejmy nadzieję, że te najlepsze drużyny NA rozwiążą swoje problemy. Echo Fox i 100 Thieves mają solidne podstawy i niepowtarzalny styl, muszą tylko wyrównać swoją strategię, podnosząc tam, gdzie im się nie udaje. Z drugiej strony Liquid w końcu zdaje się rozumieć, jakie strategie przed grą są dla nich najlepsze. Muszą tylko popracować nad dostosowaniem tych strategii do różnych sytuacji, a nieskupiając się na wprowadzaniu zupełnie nowych.
Nawet jeśli w ogóle nie uczą się na swoich błędach, najgorsze, co może się zdarzyć, to ponowne odpadnięcie z fazy grupowej na Mistrzostwach. I hej, przynajmniej w tym momencie jesteśmy do tego przyzwyczajeni.