Wysłane przez 2026-07-16
Zdjęcie za pośrednictwem Riot Games Spośród wszystkich wyników pierwszego dnia tegorocznej fazy grupowej Mistrzostw Świata League of Legends zwycięstwo J Team nad FunPlus Phoenix było zdecydowanie najbardziej nieoczekiwane. Niewiele osób miało wysokie oczekiwania wobec zespołu J, ale przedstawiciele LMS byli w stanie zaskoczyć dziś większość fanów i analityków.
Przed dzisiejszym meczem FunPlus Phoenix był niekwestionowanym faworytem do wyjścia z grupy B. Pierwsze rozstawienie LPL nie wyglądało na przygotowane w trakcie gry.
J ZESPÓŁ Z UPSET PRZECIWKO FPX! #Worlds2019 pic.twitter.com/W1mJBUCinI
— LoL Esports (@lolesports) 12 października 2019 r.FPX stale popełniało mnóstwo błędów podczas meczu. Skład ich drużyny również był wątpliwy – zdecydowali się na Siona na środkowej alei, podczas gdy AD niosący Lin „Lwx” Wei-Xiang zadał większość obrażeń. ADC całkowicie nie brał udziału w meczu, popełniając kilka błędów pozycjonowania, które ostatecznie kosztowałyby FPX kilka walk drużynowych.
J Team zmiażdżyć @FPX_Esports w walce drużynowej i złapać barona! #Worlds2019 pic.twitter.com/4NMs2K7jGJ
— LoL Esports (@lolesports) 12 października 2019 r.Chociaż FPX popełniło kilka kluczowych błędów w kilku zmieniających zasady gry walkach drużynowych, J Team nadal wyglądał imponująco w swoim pierwszym gra na głównej scenie Mistrzostw. Chu „FoFo” Chun-Lan i Chen „Lilv” Chin-Han mieli świetne występy, a skład podejmował świetne decyzje makro i dobrze rozegrał większość walk drużynowych.
Nadal oczekuje się, że FPX będzie na szczycie tej grupy , nawet po tej stracie. Niezależnie od tego, czy to nerwy, czy po prostu dzień wolny, wszyscy wiedzą, że ta drużyna nadal jest jedną z najlepszych na turnieju. Ich następny test odbędzie się za dwa dni, kiedy zmierzą się z Europe's Splyce.