J.Storm wygrywa z wybrzeżem bestii, zabezpiecza górną drabinkę w grupie D na MDL Chengdu Major


Wysłane przez 2026-07-13



Zdjęcie za pośrednictwem Mars Media | Remix autorstwa Dextera Tana

Ten artykuł został dostarczony przez StatBanana, najlepsze narzędzie strategiczne Dota 2.

Drużyna J.Storm z Ameryki Północnej, J.Storm pokonał południowoamerykańskie wybrzeże 2-1 w drugim dniu MDL Chengdu Major. Seria poszła na pełną odległość, a Beastcoast wygrało pierwszą grę, a J.Storm zakończył ją dwoma przeciągającymi się zwycięstwami.

Beastcoast miał fantastyczny pokaz w pierwszym meczu, przynosząc swój charakterystyczny styl gry blitzkrieg do na czele. Ostatnie dwie gry były przedłużającymi się wydarzeniami, które poszły na korzyść J.Storma. Podczas gdy Amerykanie z Ameryki Północnej zdołali zapewnić sobie zwycięstwo i miejsce w górnym przedziale, lepszy zespół prawdopodobnie ukarze ich za brak impetu w późnej fazie gry. Beastcoast będzie musiało wymyślić, jak odtworzyć jeden styl gry, a mniej innych, aby mieć szansę na pozostanie w Majorze.

Beastcoast poszło o komfort w pierwszej grze, wybierając Lifestealera dla ZabijakaAntonio „K1” Rodriguez, charakterystyczni bohaterowie ich wspierających i niespodzianka środkowa Rubick dla Jeana Pierre'a „Chris Luck” Gonzales. J.Storm wybrał dwukierunkowe wzmocnienie obrażeń, wybierając Zeusa, Slardara i prowadzącego Rycerza Chaosu.

Jak zwykle, beastcoast wiedziało, że ich plan gry polegał na upewnieniu się, że K1 ma dobrą grę. Amerykanie z Ameryki Południowej zaatakowali Lifestealera, a ich inne pasy zostały należycie ukarane. K1 wywalczył przewagę wartości netto, będąc odpowiedzialnym za złotą przewagę Wybrzeża przez większość gry.

J.Storm prawdopodobnie wiedział, że przeciwny Złodziej Życia był najważniejszym bohaterem do zabicia, ale Wybrzeże Bestii udowodniło po raz kolejny że ich strategia cztery ochrona jeden jest tą, którą dopracowali do perfekcji. Nieważne, kto zginął, wszystko w imię stworzenia miejsca dla K1. Pomimo tego, że wybrzeże bestii zakończyło grę z przewagą zabójstw, K1 był praktycznie nie do zabicia, zginął tylko raz i udowodnił, że jest mistrzem każdego bohatera Midas-Radiance.

W drugiej grze pojawiło się wybrzeże bestii.Faceless Void i Skywrath Mage, klasyczna kombinacja obrażeń. J.Storm odpowiedział trzema potężnymi rdzeniami w Timbersaw, Viper i Centaur, z których wszystkie są naturalnie wytrzymałe i mają odporność na magię, aby przeciwdziałać Skywrathowi.

J.Storm miał przewagę przez całą grę, i rzadko z niej rezygnował. Duża ilość łagodzenia szkód przez Amerykanów okazała się trudna do przegryzienia przez wybrzeże. Jednak ze względu na brak uszkodzeń budynków, J.Stormowi zajęło prawie godzinę, zanim udało się mocno przypieczętować umowę i dostać mega gęsią skórkę. Jeszcze jedna wygrana walka drużynowa J.Storma doprowadziła Peruwiańczyków do poddania się.

W trzecim meczu J.Storm wybrał niesamowicie zrównoważony skład w postaci Chen, Chaos Knight i offlane Ogre Magi. Beastcoast zdecydowało się na środkowy Tinker i niekonwencjonalne prowadzenie Omniknight dla K1 dla większej obecności w drużynowych walkach.

Amerykanie z Ameryki Południowej od samego początku byli z tyłu. J.Storm dominował na każdym pasie, a w szczególności Leon „Nine” Kirilin świetnie się bawił naMalutki. Był wszędzie na mapie, aby pomóc w konfiguracji zabójstw, co było prostym procesem, biorąc pod uwagę liczbę ogłuszeń, jakie miał J.Storm.

Chociaż gra była znacznie opóźniona, większość wartości netto Beastcoast znajdowała się w Tinker i Omnirycerz. Trzech pozostałych graczy karmiło się w kółko i niewiele wnosiło do sprawy, podczas gdy bohaterowie J.Storma stali się silniejsi. Gdy Tinker został złapany, bestia mogła tylko patrzeć, jak J.Storm niszczy ich bazę, niwecząc ich nadzieje na przejście do górnej drabinki.

J.Storm przejdzie do górnej drabinki i zmierzy się z Team Liquid , podczas gdy Beastcoast będzie walczyć z Adroit w trybie „Best of One”, aby ustalić, kto zostanie, a kto odejdzie.