Rankingi mocy LCS: wiosenny split 2020, tydzień 6


Wysłane przez 2026-06-10



Zdjęcie z Riot Games.

Powiedzieliśmy, że tak się stanie. Po piątym tygodniu wiosennego splitu LCS 2020 osiągnęliśmy rzadki poziom konsensusu w rankingach mocy. A potem, w szóstym tygodniu, wszystko wywróciło się do góry nogami.

Policzmy wszystkie błędy: TSM poszło 0-2 w tygodniu, w tym oszałamiająca przegrana z CLG, w której zespół wyglądał tak grał solo w kolejce. Immortals udało się uratować zwycięstwo nad CLG, ale dopiero po przegranej ze Złotymi Strażnikami, jeszcze bardziej zaciemniając obraz playoffów. Drużyna Liquid idąca 2-0 była naprawdę duża, ponieważ przez cały rok nie widzieliśmy w nich zbyt wiele konsekwencji. Nawet Cloud9 w końcu stracił swoją zewnętrzną wieżę na środkowej alei.

Kiedy nasi analitycy wrócili, aby głosować tym razem, było znacznie więcej sporów co do tego, gdzie powinien stanąć każdy zespół. Jak zawsze, oceniliśmy każdy zespół od jednego punktu (najgorszy) do 10 punktów (najlepszy).

RankingDrużynaPunktyR< strong>ank Change1)Cloud960—2)FlyQuest52—3)TeamLiquid46+14)TSM44-15)Dignitas38—6)Nieśmiertelni30—7)100 Złodzieje24+18)Evil Geniuses18-19)Golden Guardians11—10)CLG7—

Przytłaczający sentyment jest taki, że Cloud9 jest na szczycie, FlyQuest jest w tyle im, Liquid znów zaczyna wyglądać dobrze, a wszyscy inni śmierdzą.

Stare dobre czasy: CLG Stixxay to ostatni remis z drużyną finałową MSI 2016.

Gdy myśleliśmy, że nie żyją, CLG wróciło z rykiem z oświadczeniem, że wygrało z TSM. Cóż, było to tak samo stwierdzenie, jak tylko możesz, gdy drużyna odniosła dopiero drugie zwycięstwo.

I nie była to ładna wygrana. Jasne, zespół wcześnie wycofał się z TSM, a sposób, w jaki kontrolowali cele, był imponujący. Ale TSM wyglądał na całkowicie niezainteresowanego grą na poziomie LCS, chodząc po okolicy, pozornie bez celu. Aby CLG było naprawdę konkurencyjne, potrzeba czegoś więcej.

CLG już próbowało to naprawić, odcinając Crown dla Pobeltera na środkowej linii. Ale są problemy gdzie indziej. Gracze tacy jak Ruin iStixxay nie są problemami, ale też nie były rozwiązaniami. CLG będzie trudno rozstać się ze Stixxay, ostatnią gotowością z czasów świetności CLG. Ale bez zmian mogą nie pozostać dni chwały.

Niepowodzenie do przodu: 100T, Evil Geniuses, Golden Guardians Cody Sun przed ogłuszeniem Tarica.

Każda z tych drużyn miała w zeszłym tygodniu złotą okazję, by zrobić ruch w rankingu. Każdy z nich zawiódł, ale jakoś nadal są w mieszance, ponieważ drużyny przed nimi też to zrobiły. Nie zalecamy porażek jako realnej strategii, ale w tym przypadku wydaje się, że działa.

100 Thieves pokonało Evil Geniuses w jednej z bardziej przekonujących gier dla oczernionego środkowego Ryomy. Ale potem odwrócili się i przegrali z czymś, co było walczącym Liquidem, ponieważ dolna linia została wysadzony w powietrze przez warstwę sera pierwszego poziomu.

Podobnie Golden Guardians zapewnili sobie ważne zwycięstwo nad Nieśmiertelnymi tylko po to, by odwrócić się i stracić skupienie na EG. To ciągła ruletka, ktozdarza się, że pojawia się danego dnia i kto decyduje się grać zgodnie z warunkami wygranej, zamiast grać na środkowej linii. W istocie LCS jest taki, jak LCS.

Otwieranie drzwi: TSM, Dignitas, Immortals Czy to kartonowe pudełko może być następnym dżunglerem TSM?

Nadal uważamy, że ci trzej awansują do play-offów, ale nasza wiara szybko zawodzi. TSM miał niewątpliwie najgorszy tydzień. Przegranie z płynem nie jest najbardziej zaskakującym wynikiem, ale zdmuchnięcie przez 100T było. Zespół wyglądał na amatorskiego, jakby wierzył, że samo pojawienie się wystarczy, aby wygrać na poziomie LCS. W szczególności Dardoch był dużym problemem. Czuł się, jakby przechodził przez kroki, nie wiedząc, co powinien robić, podczas gdy CLG zbierał cel po celu, zabezpieczał prowadzenie farmy i wyrzucał go z mapy. I znowu, to nie było tak, że CLG faktycznie grało na bardzo wysokim poziomie. Ale nie tylko nam wierz, przynajmniej jeden trener LEC widział to samo.

CLG vs TSM trafi do mojej biblioteki vod na przyszłośćcoaching, jak nie grać w dżungli przez obie drużyny. Masz szczęście tylko oglądać takie mecze 2-3 razy na split.

— Peter Dun (@pcdv8r) 1 marca 2020 r.

Przed sezonem pisaliśmy, że Dignitas są jak drużyna Frankensteina — utalentowani gracze połączone w sposób, który nie miałby od razu sensu. Przez kilka tygodni przed rozpoczęciem sezonu to działało. Ale ostatnio pojawia się coraz więcej pęknięć. Podobnie jak w przypadku gry przeciwko FlyQuestowi — jeśli chcesz po prostu skalować się z Ziggsem i Apheliosem, dlaczego podejmujesz wczesną walkę z chmurowym smokiem z niebieskiej strony? Jasne, mieli priorytet w alei, ale kiedy druga strona chce tylko z tobą walczyć, nie ma to większego znaczenia.

Nieśmiertelni również stracili okazję, przegrywając ze Złotymi Strażnikami w zeszłym tygodniu. Naprawdę nie jesteśmy do końca pewni, dlaczego tak długo zwlekali z doborem dżunglera, pokazując wybory solo w alei i zostawiając Xmithie z Jarvanem. Jest świetnym graczem J4, ale jego wskaźnik wygranych w karierze jest o około pięć procent lepszy od Sejuani, którą zabrał GGSZamiast tego.

Z powrotem w siodle: FlyQuest, Team Liquid „Wszyscy inni to śmieci”, powiedział prawdopodobnie Tactical.

FlyQuest próbował nadążyć za C9, ale po prostu nie mogli utrzymać takiej samej kontroli nad środkową linią lub rzeką. To nie jest na nich znak, nikt nie był w stanie zdjąć C9 w tych obszarach.

Dobrze widzieć Liquid z powrotem po pierwszym tygodniu 2-0. Jak większość ludzi, zauważyliśmy, że drużyna nie jest w stanie wygrać dolnej alei, nawet jeśli Doublelift nie grał z Senną. Ale nie byliśmy do końca pewni, co się dzieje. Teraz jedynym pytaniem jest, dlaczego Liquid nie stworzył substytutu wcześniej. W przeszłości przerwy były dobre dla mentalności Doublelift, a jako liga musimy przezwyciężyć poczucie, że miejsca startowe są święte. Każdy chce grać na scenie, ale czasami kierownictwo musi podjąć lepsze wezwanie do długoterminowej przyszłości gracza. Drużyny robią to cały czas w tradycyjnych sportach — nadszedł czas, by e-sportowcy awansowali w tej dziedzinie.

Daj im to: C9 Blabberserwuje smażone ryby.

Co więcej możemy powiedzieć o C9? Nie są idealne, ale w tej chwili nie napotykają dużego oporu. Warto zauważyć, że Blabber, którego krytykowaliśmy w przeszłości za bycie zbyt odważnym, dostaje wszystko, czego chce. Nie jesteśmy jeszcze gotowi, aby dać im tytuł, ale jedyną drużyną, która wygląda na zdolną do powstrzymania ich w play-offach, byłby odświeżony i skoncentrowany Liquid.

Wszystkie zdjęcia z Riot Games.