Wysłane przez 2026-06-10
Zdjęcie z Riot Games Letni split 2020 był dość ekscytujący dla fanów e-sportu League of Legends na całym świecie. Wygląda na to, że Chiny mają nową drużynę, która walczy o prowadzenie w lidze. Kilku koreańskich nowicjuszy robi hałas w LCK. A Europa widziała, że jest spory udział niezadowolonych i młodych graczy, którzy zostawiają swój ślad.
I jest też LCS. Zespoły z Ameryki Północnej często rozczarowują się w porównaniu ze swoimi międzynarodowymi konkurentami, a tylko Cloud9 jest wyjątkiem od tej reguły. I jak do tej pory tego lata ten wzorzec trwał nadal.
Oczywiście, istnieją zespoły takie jak Evil Geniuses i FlyQuest, które mogą sprawić, że wszystko będzie interesujące, ale jak widzieliśmy w zeszłym tygodniu, jest to nadal region jednozespołowy. Kiedy więc poprosiliśmy naszych analityków o ocenę każdego zespołu od jednego (najgorszego) do 10 (najlepszego), nie spodziewaliśmy się wiele po pierwszym miejscu.
RankingDrużynaPunktyZmiana rangi1)Cloud950—2)ZłoGeniusze44—3)FlyQuest40+14)Team Liquid36-15)TSM29—6)CLG24+27)100 Thieves21-18)Golden Guardians16-19)Nieśmiertelni8—10)Dignitas7—Pośrodku było całkiem sporo ruchu klasyfikacji, ale po prostu nie wiemy, jakie to ma znaczenie.
Zasługują na lepsze: Golden Guardians, Immortals, Dignitas
Zaboutine wykonał świetną robotę jako trener LCS. Przed rozpoczęciem letniego splitu niektórzy z naszych wyborców mieli nadzieję na takie osoby jak Immortals i Dignitas. Obie drużyny zakończyły wiosenny split z kwaśną nutą i nie było na co czekać, ale zajęły odpowiednio siódme i ósme miejsce w naszych zapowiedziowych rankingach mocy. Okazuje się, że pesymiści mieli rację: obie drużyny nie wygrywają z rekordami 0-4.
Nieśmiertelni w końcu mieli dość, zwalniając głównego trenera Zaboutine, pozostałość z czasów OpTic Gaming w drużynie. To musiało być trochę niezręczne, trzymanie członków starego składu i personelu OpTic w nowej organizacji. Nie możemy winić Nieśmiertelnych, że chcą iść dalej.
Aleten ruch w ogóle nie pomoże. Zaboutine jego zespoły konsekwentnie uderzały powyżej swojej kategorii wagowej, odkąd pojawił się w LCS ponad dwa lata temu. Biorąc pod uwagę sytuacje w składzie i budżety, z którymi musiał sobie poradzić, to cud, że osiągnął wyniki, które osiągnął. Jeśli Immortals chciał odcisnąć swoje piętno na drużynie, powinien był to zrobić, gdy transakcja została zamknięta przed początkiem 2020 roku, a nawet między splitami. Panika w środku sezonu cuchnie zespołem, który nie wie, co robi.
Dignitas wygląda na to, że na razie pozostanie na kursie, co w przypadku zespołu weteranów jest prawdopodobnie słuszną decyzją. Obie drużyny wymagają gruntownej modernizacji poza sezonem.
Złoci Strażnicy mają się lepiej i powinni się poprawiać w miarę postępu podziału. Najpierw muszą zdać sobie sprawę z tego, co mają w środkowej alei Damonte i draftowych bohaterów, którzy korzystają z tej agresywnej, wędrownej gry. Zrób to, a unikną ponownie przyłapania w tej samej kategorii, co Dignitas i Immortals.
Złoto głupców:TSM, CLG, 100 Thieves
CLG to całkiem niezły dzień na słońcu. Jedną z większych historii pierwszych kilku tygodni było odrodzenie CLG. Drużyna, która w zeszłym roku naprawdę pogubiła się i zbombardowała na samym dole tabeli w wiosennym splicie, niespodziewanie 3:1 i remisuje na drugim miejscu.
Uważamy jednak, że to złoto głupców. Trzy zwycięstwa były przeciwko trzem drużynom z pierwszego poziomu. Nie widzieliśmy jeszcze, jak CLG grało z kimś dobrym i obstawiamy, że kiedy harmonogram się zaostrzy, nadejdą straty. To nie znaczy, że nie wyglądali lepiej, oznacza to po prostu, że spodziewamy się niespójności w przyszłości.
100 złodziei wygląda teraz na zagubionych, a ich słabości z wiosennego splitu przeszły. TSM też tak samo – Bjergsen boi się niekonwencjonalnych wyborów na środkowej alei, ale Fiddlesticks, w który grał w zeszłym tygodniu, wyglądał okropnie. Jeśli nie jest w stanie konsekwentnie dominować na środkowej alei, ten zespół ma poważne problemy.
Switch Up: Evil Geniuses, FlyQuest, Liquid 108114FlyQuest może uratować świat, ale czy może uratować LCS?Liquid i FlyQuest zamienili się miejscami w tym tygodniu po tym, jak FlyQuest zamknął Fiddlesticksa Bjergsena. Evil Geniuses wyglądało naprawdę źle w przegranej z Cloud9, pomimo przyzwoitej gry ze strony górnego Kumo. C9 po prostu przewrócił letnią grę EG na środkowej linii i zostawił ich w kurzu.
EG odniosło zwycięstwo nad Liquid, kolejną grą, która nie była bliska. Wygląda na to, że w tym rozdaniu było to normą w topowej drużynie: lepsi zamykają słabszych i nie pozostawiają wątpliwości. Liquid nie mógł nadążyć za tempem EG, ponieważ Trundle Broxaha był naprawdę daleko w tyle. Trundle był w tym roku popularny na całym świecie, ale umieszczenie Broxah na trollach wydaje się marnowaniem talentów agresywnego dżunglera.
Samotny na szczycie: Cloud9
Nie jesteśmy nawet blisko Mistrzostw i już wydaje się, że C9 to ostatnia nadzieja NA. Cloud9 nie przestaje lecieć. To, co robią, nie jest nauką o rakietach, ale nikt inny tego nie robizorientowali się, jak używać środka i dżungli tak skutecznie, jak oni. Pomaga im to, że mają super niezawodne boczne pasy i mogą zasadniczo wybierać, którą stronę mapy faworyzują. Czasami jest to jedno i drugie.
Pokonali EG w tym, co powinno być surowym testem w zeszłym tygodniu. Mamy nadzieję, że w nadchodzących tygodniach zobaczymy zespoły przynajmniej spróbują je przetestować.
Wszystkie zdjęcia za pośrednictwem Riot Games.