Wysłane przez 2026-07-11
Zdjęcie za pośrednictwem Riot Games Sylas, najnowszy bohater League of Legends, zadebiutował w styczniu z prawdziwie ostateczną umiejętnością: kradzieżą superumiejętności przeciwnego bohatera, aby wykorzystać ją dla siebie.
Ta umiejętność mogłaby bardzo łatwo stać się ekstremalnie przytłaczający i prawie nie do obrony, gdyby twórcy nie byli ostrożni ze swoim najnowszym dziełem. Z tak potężną umiejętnością Sylas mógłby szybko stać się najsilniejszym bohaterem w grze.
Jednak tak nie jest, a trzech programistów — Szymba, Griftrix i Squad5 — wyjaśniło tę myśl i debaty. to miało miejsce podczas tworzenia Sylasa i jego umiejętności w pierwszym odcinku „Dev Doodles”.
Początkowe odczucie wśród programistów, gdy pojawiły się moce Sylasa do kradzieży umiejętności, było takie, że nie było mowy, aby mogli ściągnij go bez rozwścieczania bazy graczy. Wiedzieli również, że będą musieli zmodyfikować wielu innych bohaterów — dokładnie 97 ze 141 — aby Sylas był nawet nieco zrównoważony.
Niemniej jednakDeweloperzy poparli ten pomysł i wyznaczyli sobie cel, zanim Sylas: nie utrudniaj rozwoju i ogólnego obciążenia pracą tylko z powodu Sylasa.
Powiązane: Porady Cloud9 Lukrecja dla tych, którzy próbują się uczyć Sylas: „Po prostu graj naprawdę szalony”
Podczas debaty na temat tego, jak Sylas powinien przejąć moce od innych bohaterów, natknęli się na rozległy proces przejmowania umiejętności z przekształcania bohaterów, które w rzeczywistości przekształcają się w inne stworzenia i zmieniają się w jakiś zauważalny sposób, gdy używają ich superumiejętności.
To sprawiło, że zdecydowali, że zamiast Sylasowi po prostu zabrać ich superumiejętność, on faktycznie zabierze wszystkie ich zdolności na pewien czas, aby naprawdę dać Sylasowi wyczucie i skuteczność drugiego mistrza. Musieli jednak upewnić się, że nie zachowa ich umiejętności po przekształceniu się z powrotem w siebie, ponieważ oczywiście nie byłoby to zbyt zabawne, aby grać przeciwko.
Deweloperzy wierzyli, że sporo się nauczyli o tym, jaktworzyć i naprawiać rzeczy. Uważają również, że fakt, że byli w stanie stworzyć coś takiego jak Sylas, zasadniczo otwiera możliwości tego, co może zrobić zespół projektowy.
Powiązane: Sylas zadebiutował dzisiaj w LEC i to pracował… przez minutę
I chociaż z pewnością włożono dużo pracy w rozwój Sylasa, bohater okazał się dość słaby w porównaniu z wieloma innymi mistrzami League of Legends. Jest to nietypowe dla nowych bohaterów, którzy zazwyczaj są obezwładnieni, kiedy debiutują, a następnie zostają osłabieni do normalnego poziomu.
Sylasa wciąż można ulepszyć, a dzięki pracy, jaką wykonali twórcy, aby go wciągnąć w grze można się spodziewać, że w nadchodzących miesiącach zostanie wzmocniony, aby stał się jeszcze bardziej opłacalnym mistrzem.