Meta letniego splitu League nie jest tak szalona, ​​jak myślisz


Wysłane przez 2026-06-18



Zdjęcie za pośrednictwem Riot Games

Kiedy rozpoczął się letni split 2018, obawialiśmy się, że osiłki całkowicie zrujnują metę w dolnej alei. Z takimi jak Yasuo i Irelia szalejący, tradycyjny strzelec wyglądał, jakby mógł być ugotowany.

Cóż, to się nie wydarzyło, przynajmniej nie na poziomie zawodowym. Różnorodność bohaterów w dolnej alei tak naprawdę nie poprawiła się tak bardzo, jak została właśnie przesunięta. Ale na szczycie wykresów współczynnika wygranych znajdziesz jednego strzelca, którego po prostu nie da się zamknąć: Luciana.

Shenanigans z dolnej alei Zdjęcie za pośrednictwem [Riot Games](https://ddragon.leagueoflegends. com/cdn/img/champion/splash/Lucian_7.jpg)

Na całym świecie Lucian ma 53-procentowy wskaźnik wygranych. Nie zawsze jest grany na dolnej alei, jak pokazał FlyQuest, przekazując złoto Lucianowi na środkowej linii Jasona „WildTurtle” Trana w zeszłotygodniowej wygranej z OpTic. Zwykle jednak kombinacja mocy Luciana we wczesnej fazie gry i płynnej krzywej mocy niweluje obawy związane z jego niskim zasięgiem i późną fazą gry. I gryi tak rzadko się spóźnia.

Ale nie chodzi tylko o Luciana. Ezreal ma problemy pomimo wysokiego priorytetu wybierania/banowania, ale Kai’Sa i Xayah wciąż są dość silni. Oczywiście Kai’Sa była również odbiorcą strategii lejka. Ale nadal może przejąć gry ze swojej pierwotnej roli, gdy zdobędzie Ostrze Gniewu Guinsoo.

Kiedy widzimy Yasuo, przez większość czasu jest na środkowej alei. Jest używany jako kontra dla wszelkiego rodzaju meta midów, od wspierającej Lulu po siniaczącą Irelię. Pojawia się od czasu do czasu w każdym regionie, ale tak naprawdę ma tylko duży priorytet w LCK, gdzie jest wybierany lub blokowany w 38 procentach gier i ma lśniący 80-procentowy współczynnik wygranych.

Szalone rzeczy Zdjęcie za pośrednictwem [Riot Games](https://ddragon.leagueoflegends.com/cdn/img/champion/splash/Heimerdinger_2.jpg)

Regionem, który do tej pory wykazał najwięcej innowacji w dolnej alei, może być UE. Widzieliśmy Heimerdingera i Ziggsa w dolnej alei ze względu na ich siłę pchania wieżyczek. Większość gier jestzależy od kombinacji solistów i dżunglerów, czasami po prostu chcesz, aby te wieże szybko padły.

Ale jeśli chcesz naprawdę szalonych rzeczy, musisz iść do jednej drużyny w LPL: Snake Esports. Większość drużyn we wszystkich regionach nadal gra dość standardowo, ale nie Snake. Wymień to, a oni tego spróbowali.

Lejek zaczyna się z Kai’Sa. Master Yi i Karthus w tej samej grze. Mieli gry z trzema wspierającymi, na przykład gdy pokonali Drużynę WE z Karmą, Lulu i Ivernem, dopełnieni górną aleją Singedem i dżunglującym Rengarem. Są tacy, którzy nie mają żadnego wsparcia, na przykład wtedy, gdy wybrali Singeda, Olafa, Dariusa, Shena i Mordekaisera.

Dla drużyny ze środka stawki bez realistycznych aspiracji do tworzenia Mistrzostw, fajnie jest, że Snake podkręcili szaleństwo na maksa.

Całkowicie zepsuty obraz za pośrednictwem [Riot Games](https://ddragon.leagueoflegends.com/cdn/img/champion/splash/Aatrox_1.jpg)

Ale dla najlepsze drużyny, to standardowi mistrzowie byli najbardziej zepsuci.Aatrox ma 66-procentowy wskaźnik wygranych i najwyraźniej nie może przegrać. Dobrze prosperuje w erze bez strzelców z późnej fazy gry, którzy mogliby go pokonać. Potrafi zjeść Luciana na lunch, wskrzesić swoją umiejętność bierną i zabić resztę drużyny.

Innym niesamowitym bohaterem jest Braum, który wygrywa z 64-procentowym współczynnikiem zwycięstw. Zwykle Braum jest dobry w starciu z Lucianem, ale kiedy zespoły dostaną oba, dobranoc. On i Morgana wciąż są najlepszymi pomocnikami z bardzo różnych powodów.

Ogólnie rzecz biorąc, meta zmieniła się bardzo i zmusiła zespoły do ​​dostosowania się do swoich składów i meczów. Ale najlepsze drużyny z ostatniego splitu nadal w większości radzą sobie dobrze, co dowodzi, że nie zwariowało, aby talent już nie wygrywał. Ponieważ sytuacja się wyrówna – w tym nadchodzące osłabienie Luciana – spodziewamy się, że nadal tak będzie. Tak czy inaczej, wrócimy za kilka tygodni, aby zobaczyć, gdzie podziała się profesjonalna meta.