Wysłane przez 2026-06-05
Ten artykuł jest zasilany przez Sennheiser – Kuloodporna przewaga dźwiękowa profesjonalistów
Ninja na ścieżce piżamy przez ten cykl Valve Major jest jednym z odkupienia i kontynuują swoją historię w następnym etap FACEIT w Londynie.
Szwedzi zdominowali konkurencję w pierwszym etapie turnieju Major z wynikiem 3-0, pokonując Virtus Pro, TyLoo i Astralis. Przeciwko Astralisowi, który jest obecnie uważany za najlepszego na świecie, wygrali w czterokrotnej dogrywce 28-26 na Mirage. To zapewniło im miejsce na scenie New Legend w przyszłym tygodniu, wśród jednych z najbardziej prestiżowych drużyn na świecie.
Powiązane: Najbardziej znane historie zmierzające do FACEIT London Major
Dot Esports rozmawiałem z Jonasem „Lekr0” Olofssonem przed rozpoczęciem FACEIT London Major 4 września, dotykając głównie drogi NiP do FACEIT Major — pierwszej organizacji od 2016 roku.
Lekr0: Tak, myślę, że jesteśmy zadowoleni z awansu do półfinałów, tylko pod względem wyników. Myślę, że to dobra pozycja, ale myślę, że nadal jesteśmy rozczarowani, że mogliśmy posunąć się dalej lub przynajmniej zająć trzecią mapę [vs. Astralis], od czasu Mirage powinniśmy byli wygrać, a Nuke nigdy nie wiadomo, co się stanie, jeśli nie rzucimy tak mocno gry Mirage. Może skupilibyśmy się bardziej na drugiej grze. Ale Overpass jest teraz naszą najlepszą mapą i myślę, że postawilibyśmy na niej dobrą walkę.
Myślę, że tak było dość łatwo wpasować się w zespół. Na początku fragowałem wpis, więc było to proste.Po prostu musiałem skupić się na pierwszym wejściu, wpisach i tym podobnych rzeczach. Teraz, będąc liderem w grze, muszę bardzo zmienić swoje podejście, na przykład skacząc z pierwszych kątów dla początkujących fraggerów lub wspierając się nademi i takimi rzeczami. Jest zupełnie inaczej niż wcześniej. Wolę grać w tym stylu, ponieważ jest to bardziej zorganizowane niż wiele losowych ruchów, zwykle po to, aby uzyskać kontrolę, tak jak to, co robią wszyscy.
W Fnatic było to bardziej przypadkowe, w zależności od tego, co ktoś czuje tego dnia. Może czują się agresywni i tego typu rzeczy, a następnego dnia nie chcą. Ciężko było myśleć, jak grać.
Kiedy wszystko idzie dobrze, łatwo jest robić swoje i skupiać się na fragowaniu. Ale kiedy coś nie działa, muszę skupić się na rozwiązaniach, takich jak przeciwnicy antystrattingowi, więc zwykle tak jestPowiedziałbym, że tracę siebie. Zazwyczaj najgorsze [i] trudniejsze do fragowania są strony T, ponieważ muszę myśleć o wielu rzeczach, ale nie mam żadnych wymówek ze strony CT. To wszystko na mnie, jeśli miałbym mniej fragować.
Zazwyczaj zawsze mam pełna kontrola. Więc mówię tak lub nie, biorę ich wkład i robię ostatni telefon. Zawsze przychodzą z dobrym wkładem. Myślę, że zazwyczaj Dennis i F0rest przychodzą z planami i takimi rzeczami. Łatwiej jest zadzwonić, gdy masz takich graczy, gdy mają sugestie i rzeczy do zrobienia, i możesz po prostu z tym po prostu skorzystać, jeśli mają dobrą wiedzę na temat tego, co robią przeciwnicy po jednej stronie mapy. Wtedy możesz po prostu wykorzystać to na swoją korzyść. Więc dobrze jest mieć wokół siebie tych graczy.
Dla mnie to wiele znaczyło. Nie denerwowałem się aż do ostatniego meczu z ENCE. Zawsze czułem się, jakbyśmy mieli w swoich rękach Mniejszego [UE]. Myślę, że byliśmy przygotowani i takie tam. Nie denerwowałem się. Ale do ostatniego meczu z ENCE nigdy nie byłem [bardziej] zdenerwowany. Nie wpłynęło to na mnie w grze, ale myślę, że wtedy zdałem sobie sprawę, jak blisko było. Wiele to znaczyło dla mnie i całego zespołu.