Wysłane przez 2026-06-26
Zdjęcie za pośrednictwem Riot Games Po pierwszej połowie letniego splitu LCS 2020 popłynęło płynnie dla Cloud9. Drużyna League of Legends pokonała dziś rywalizującą drużynę TSM w przekonującym zwycięstwie i wydaje się, że wszystko idzie zgodnie z planem na kolejny udany sezon. Gwiazdor górny Eric „Licorice” Ritchie miał wiele pochwał dla swojej drużyny po dzisiejszym zwycięstwie.
„Myślę, że zagraliśmy naprawdę dobry mecz”, powiedział Licorice Dot Esports. „Myślę, że było kilka błędów, ale jako zespół nigdy tak naprawdę się nie zachwialiśmy. Zawsze byliśmy skoncentrowani na tym, co chcieliśmy zrobić dalej i zawsze byliśmy w stanie wymyślić, jaka była prawidłowa gra”.
To nie twój tydzień, TSM.#C9LoL wraca do C9-0 jako pokonali @TSM w meczu tygodnia #LCS! #C9WIN pic.twitter.com/4YEVU8mlYI
— Cloud9 (@Cloud9) 11 lipca 2020 r.Wiele osób skupiło się na historii, którą mają C9 i TSM oraz na tym, jak to jest mecz między dwoma wiecznymi rywalami. Lukrecja powiedziała jednak, że koncentracja zespołu musi pozostać taka sama przezkażdego przeciwnika, z którym zmierzą się w nadchodzącym sezonie.
Muszą opracować plan gry i trzymać się go, bez względu na to, jak ekscytująca jest fabuła pojedynku. W końcu ta drużyna ma na swoich barkach wiele oczekiwań ze względu na ich siłę jako drużyny i poziom przygotowania.
„Myślę, że dla nas wchodzimy do gry [spodziewamy się], że wygrać, a fani, analitycy i wszyscy oczekują od nas zwycięstwa” – powiedział. „To nie jest gra, w którą wchodzimy, a my myślimy:„ Och, prawdopodobnie będzie to bardzo bliska, rozreklamowana gra. Po prostu wiemy, że musimy lubić ciężko ćwiczyć, wymyślić dobrą grę planuj i po prostu wykonaj”.
„Nikt nie może przeciwstawić się @Cloud9, nawet @TSM” – @RiotPhreak #LCS pic.twitter.com/2rLDjVv1H0
— LCS (@LCSOfficial) 11 lipca 2020 r.Jednocześnie utalentowany 22-latek powiedział, że „naprawdę nie chcą przegrać z TSM”, ponieważ są jedną z drużyn, które są postrzegane jako pretendenci do tron. Tak jakw rezultacie mecze te są ważne na dłuższą metę.
Jeśli chodzi o rywalizację w Ameryce Północnej, Licorice wierzy, że w nadchodzących latach będzie więcej gorących pojedynków, ale „niedawne podziały LCS sprawiły, że było to naprawdę trudne mieć dobre narracje”.
„Wiosną dominowaliśmy bardzo mocno, a latem nadal dominowaliśmy” – powiedziała Lukrecja. „Wcześniej TL wygrał cztery mistrzostwa z rzędu. Po prostu myślę, że Riotowi trudno było naprawdę przeforsować fabułę lub ułożyć cokolwiek, ponieważ brzmiało to tak: „Zanim TL naprawdę dominowało. Teraz to C9, więc… fajny?'”
Mam nadzieję, że dla fanów LCS będzie mógł się ulepszyć, aby w końcu można było pochwalić się interesującymi fabułami. W międzyczasie C9 będzie teraz czekało na zmierzenie się jutro ze 100 Thieves, kiedy letni split LCS 2020 będzie kontynuowany.