Martin-Eric Gauthier wygrywa mistrzostwa Magic Online Season 2


Wysłane przez 2026-07-07



Zdjęcie za pośrednictwem Wizards of the Coast Magic the Gathering

Martin-Eric Gauthier jest pierwszym z dwóch zwycięzców Magic Online Championship Showcase w ten weekend po tym, jak pokonał Daniela Goetschela w dzisiejszych prostych setach.

Zwycięzca drugiego sezonu MOCS zabrał do domu 20 000 $ po mocnym przejściu przez sześciorundowy turniej. Gauthier otrzymał również zaproszenie do mistrzostw Strixhaven w dniach 4-6 czerwca. Trzy rundy Vintage Cube Draft i trzy rundy Modern wyłoniły zwycięzcę turnieju.

Gauthier zakwalifikował się do finału, pozostając niepokonany w Vintage Cube Rundy draftowe i odnieśli dwa zwycięstwa w części Modern dzięki swojej talii Kompanii Selesnya. Jego jedyna przegrana w Modern była w meczu lustrzanym Selesnya Company. W finale zmierzył się z Goetschelem i jego listą Jund Shadow.

Gauthier zmierzył się z Goetschelem w pierwszym meczu, rozwijając potężny silnik Selesnya Company z Heliodem, Sun Crowned jako kluczowym elementem. Przez większość pierwszego meczu Goetschel grał od tyłu. Druga granie było dużo bliżej, gdy Goetschel wytoczył się przez bramę, co pozwoliło firmie Selesnya powoli zdobywać przewagę kart i znajdować jej elementy.

Goetschel wkroczył do nowoczesnych rund plecami do ściany po bezskutecznym występie Vintage Cube. Po trzech zwycięstwach musiał zmieść Modern, aby utrzymać się przy życiu i mieć szansę na finał. Spotkał się z Antonio Del Moral Leonem w ostatniej rundzie Modern, aby zająć miejsce w finale.

Get podzielił pary, ale to Goetschel wygrał bitwę półfinałową, wprowadzając do gry niezręcznie wyglądającą rękę. -wygrywająca sekwencja. Ostateczny Błyskawica w twarz popchnął Goetschela do finałowego pojedynku z inną talią Kompanii Selesnya, tym razem pilotowaną przez Gauthiera.

Magic Online Championship Showcase będzie kontynuowany jutro o godzinie 12:00 czasu polskiego z finałami trzeciego sezonu. Sześć rund podzielonych między Vintage Cube Draft i Modern ukoronuje drugiego mistrza weekendu.