Wysłane przez 2026-06-13
Screengrab via Ninja Oczekiwanie wreszcie się skończyło — Ninja jest na żywo w YouTube.
Gwiazda Fortnite opublikowała dzisiaj link do swojego kanału YouTube, ogłaszając swój pierwszy stream na platformie o godzinie 12:00 czasu polskiego. Obecnie ma ponad 130 000 widzów. Według dziennikarza e-sportowego Roda „Slashera” Breslau, Ninja podobno prowadzi negocjacje z wieloma platformami, ale nie podpisał kontraktu wyłącznie z żadną.
PIERWSZA STRUMIEŃ NA YOUTUBE, KIEDY TO JEST ZAPALONA https://t.co/r3BxaPPabY< /p>— Ninja (@Ninja) 8 lipca 2020 r.
Po zamknięciu usługi Mixer w zeszłym miesiącu, streamer stał się wolnym agentem i nie zdecydował się na negocjacje z Facebook Gaming.
Gwiazda opuściła Twitcha w zeszłym roku z powodu problemów licencyjnych, wierząc, że Mixer pomoże mu rozwinąć jego markę. Ale niecały rok później Ninja otrzymał ogromną wypłatę podobno wartą 30 milionów dolarów i możliwość potencjalnego odzyskania ogromnej liczby fanów na nowej platformie.
Plotki o przejściu gwiazdy do YouTube zaczęły się, gdy Ninja opublikował publicznie strumień „testowy” włączonyjego kanał wczoraj. Wielu fanów uważało, że to był wypadek, ponieważ nie było miniatury, tytułu ani zaktualizowanego opisu. Strumień stał się prywatny zaledwie kilka minut później.
Jest jeszcze inna duża ryba, która jeszcze nie podpisała umowy z platformą do przesyłania strumieniowego. Shroud został odciągnięty od Twitcha przez lukratywną ofertę od Mixera w zeszłym roku. Ale wraz z zamknięciem przez Microsoft operacji usługi przesyłania strumieniowego, były pro CS:GO ma teraz wiele opcji.
Shroud zrezygnował również z negocjacji z Facebook Gaming. Ponieważ streamer nie ma złej krwi z Twitchem, prawdopodobnie zostanie powitany przez fanów i firmę z otwartymi ramionami. Ale YouTube może sprawdzić swoje szczęście dzięki kuszącej ofercie.