SK Telecom T1 kontynuuje wspinaczkę w fazie playoff, wygrywając z Gen.G


Wysłane przez 2026-06-19



Screengrab przez SPOTV

SK Telecom T1 utrzymał swoje marzenia o play-offach dzięki zaskakującemu wygranej 2:1 nad Gen.G wcześniej dzisiaj.

Od czasu ich awansu na środek gwiazdy laner Lee „Faker” Sang-hyeok osiem dni temu SKT pozostał niepokonany w ostatnich trzech meczach. Ale te zwycięstwa przyszły z odcieniem sceptycyzmu zarówno ze strony fanów, jak i ekspertów. Chociaż makro SKT wyglądało na ulepszone wraz z wprowadzeniem środkowego Choi „Pireana” Jun-sika do początkowego składu, siła harmonogramu SKT była dość słaba – dwa z ich trzech zwycięstw padły przeciwko drużynom znajdującym się na dole tabeli.

Ale dzisiaj, przeciwko drugiej najlepszej drużynie LCK w Gen.G, ta iteracja SKT w końcu miała szansę udowodnić, że rzeczywiście są pretendentami do playoffów.

Przez dzisiejszą trójkę -game series, firma SKT wykazała się dużą znajomością zasad gry we wczesnej fazie gry. SKT konsekwentnie obezwładniał Gen.G podczas fazy gry w alei poprzez wczesne makro. Czy były to ganki od dżunglera SKT Kang„Puste” Sun-gu lub Pirean wędruje na dolnej linii, SKT wydawało się zawsze mieć przewagę nad Gen.G. I ta przewaga dała SKT kontrolę zarówno nad Smokami Żywiołów, jak i Heroldem Szczeliny.

Jednak problemy pojawiły się dla SKT w środkowej fazie gry. Chociaż SKT udało się całkowicie zamknąć pierwszą grę z ich początkową przewagą, starali się odtworzyć ten sukces w pozostałej części serii.

SKT załamał się, jeśli chodzi o podejmowanie decyzji w środkowej fazie gry, wpadając w pułapki ustawiony przez Gen.G. Te błędy w środkowej fazie gry pozwoliły Gen.G wziąć Starszego Drake'a i powrócić do drugiej gry.

Chociaż wygrali grę trzecią, problemy SKT nadal były obecne. Ale na szczęście dla SKT, Gen.G miał własne problemy z makro, co uniemożliwiło im przejęcie kontroli nad tą grą. A w League of Legends, gdy obie drużyny zmagają się z rozgrywką rotacyjną, pozostaje tylko jedna rzecz do zrobienia — walka.

Mając to na uwadze, pasowało, że dzisiejszy mecz zakończył się jedną walką z Baronem w późnej fazie gry gdzie SKT wyszedł na prowadzenie. Iponieważ ta walka z Baronem odbyła się w niespełna 40 minut, SKT miał wystarczająco dużo czasu, aby po prostu zakończyć grę, zanim gracze Gen.G zmartwychwstaną.

Teraz z rekordem 8-7 meczów, SKT będzie kontynuować bieg dla play-offy 1 sierpnia, kiedy zmierzą się z Afreeca Freecs.