Wysłane przez 2026-07-19
Zdjęcie za pośrednictwem Riot Games SK Telecom T1 wziął do domu swoją czwartą wojnę telekomunikacyjną roku, pokonując dziś KT Rolster 2:0 w letnim splicie LCK 2019. SKT poprawiło swój rekord do równego 5-5 i wydaje się, że rośnie po solidnym pokazie w Rift Rivals.
Lee „Effort” Sang-ho po raz kolejny rozpoczął walkę z Cho „Mata” Se-hyeongiem przy wsparciu i podczas gdy młody debiutant miał sporo dobrych zagrań, Lee „Faker” Sang-hyeok ukradł show.
Na Corkim w pierwszym meczu Faker utrzymał linię nawet do Azira Gwaka „Bdd” Bo-seonga, podczas gdy Kim „Clid” Tae-min wywierał presję na górnej alei KT jako Lee Sin. W końcu Song „Smeb” Kyung-ho pękł i otworzyły się wrota przeciwpowodziowe. Po oddaniu pierwszej krwi po ośmiu minutach Smeb był maltretowany na bocznej linii przez wszystkie SKT.
Skutecznie osłabiając człowieka, KT nigdy nie miał szansy na powrót do gry. SKT sprawował pełną kontrolę nad celem w całej grze, dławiąc KT z meczu. SKT podjęło wyważone podejście do zakończenia gry przezzabezpieczenie Barona, uzyskanie hamulców na wszystkich trzech alejach i asystowanie KT w swojej bazie, gdy szturmowali do domu w ciągu 30 minut.
Aby zmienić sytuację w drugiej grze, Kim „PraY” Jong-in podniósł Jinx, ale KT nadal nie mógł obrócić kół. Zoe Bdd nigdy nie miała szansy na aleję, odkąd Faker wielokrotnie niszczył go pod wieżą w dominującym występie Azira. Smeb również pozostał w tyle po tym, jak Clid skoncentrował się na górnej linii, aby wyłączyć swoją Camille, a KT po raz kolejny pozostało bez warunku zwycięstwa.
Jedna walka drużynowa w 17 minucie przypieczętowała los KT. Clid wykonał idealną walkę Jarvana IV z niebieskim wzmocnieniem KT, pozwalając Fakerowi i Parkowi „Teddy” Jin-seongowi trafić wolny cios. Po zabezpieczeniu Barona, SKT wszedł do bazy KT i nie byli w stanie powstrzymać oblężenia.
SKT są teraz w drodze na Mistrzostwa, a wzmocnienie Fakera na koniec roku wydaje się być całkowicie online. Faker był nie do powstrzymania w ciągu ostatnich kilku gier i chociaż wygrane z Hanwha Life i KT nie są najlepszymi wyznacznikami sukcesu, przyszłośćjest jasny dla SKT.
Tymczasem dla KT ich rok 2019 dobiegł końca. Obecność PraY nie wystarczyła, by przywrócić życie tej ponurej drużynie, a głowy będą musiały potoczyć się poza sezonem, aby zapewnić przetrwanie w 2020 roku.
SKT zmierzy się z Jin Air 19 lipca, podczas gdy KT tego samego dnia zorganizuje serię „zrób albo zgiń” przeciwko Afreeca.