LEC przyćmiewa LCS dzięki zawartości szumu w playoffach wiosennego splitu 2019


Wysłane przez 2026-06-14



Screengrab z Riot Games/YouTube

Jeśli kiedykolwiek śledziłeś serię play-offów League of Legends, wiesz, jak ekscytujące może być oglądanie, czy to w domu, czy na żywo. Grzmot tłumu, zapierające dech w piersiach rozgrywki i podejmowanie decyzji w ułamku sekundy tworzą jedne z najbardziej ekscytujących momentów we wszystkich e-sportach.

Zanim drużyny wyruszą do odpowiednich miast gospodarzy , jednak publiczność musi być podekscytowana świetnymi treściami od zespołu produkcyjnego Riot Games.

Zazwyczaj Riot publikuje serię filmów, które ekscytują fanów na temat nadchodzących gier. LEC wysłał już siedem świetnych filmów, aby pokazać swój wyścig play-off. Z drugiej strony LCS opublikowało do tej pory tylko jeden film i nie było to zbyt przekonujące.

Społeczność League zgłosiła wiele skarg na różnicę w jakości i ilości, jaką ma Ameryka Północna pod względem filmów w porównaniu z Europą w tym podziale. Co może powodować takieogromna przepaść pod względem treści? Na początek musimy przyjrzeć się drużynom i fabule dla obu regionów.

W Europie scena playoffów jest kompletnie ułożona. G2 Esports to super drużyna z mnóstwem oczekiwań na swoich barkach. Fnatic podniosło się z popiołów swojego okropnego początku i teraz znów wygląda jak jedna z najlepszych drużyn w lidze. Zarówno Origen, jak i Vitality mają weteranów, którzy chcą sprawdzić się w walce z najlepszymi w lidze, podczas gdy SK Gaming jest pełne debiutantów, którzy próbują odcisnąć piętno na europejskiej scenie. Są rywalizacje, na które ludzie umierają z trudu i każda drużyna ma szansę na wygraną.

Ostatecznie Europa była właśnie bardziej konkurencyjna niż Ameryka Północna, a co za tym idzie, oglądanie jej było ciekawsze. Poza Team Liquid, Cloud9 i TSM niewiele zespołów LCS było niesamowitych. W rzeczywistości region jako całość był dość rozczarowujący w tym splicie, ponieważ wiele drużyn stale przegrywało ze sobą w sezonie zasadniczym. To jestłatwo zauważyć, jak w porównaniu z nimi europejskie fabuły pisały się później.

Pomiędzy Fnatic i Vitality Riot skupił się na trudnościach, przez które musiały przejść obie drużyny, aby dotrzeć do tego punktu sezonu.

Co w takim razie może zrobić LCS, aby zwiększyć swoją zawartość w play-offach? Po pierwsze, chociaż konkurencja nie jest tak zażarta jak LEC, wciąż istnieją świetne narracje, które LCS może wykorzystać do wzbudzenia entuzjazmu dla gier.

Na przykład nie było wszelkie treści dotyczące poszczególnych pojedynków w play-offach, co jest świetnym sposobem na wzbudzenie zainteresowania fanów konkretnymi meczami. Drużyny SoloMid i Echo Fox mają mnóstwo treści, które podsycą szum, ponieważ Apollo Price Echo Fox, Nickolas „Hakuho” Surgent i Colin „Solo” Earnest byli tymi, którzy zdenerwowali TSM w zeszłorocznych playoffach wiosennego splitu.

< p>Jednak, nawet jeśli nie ma żadnych wyjątkowych wątków, Riot musi stworzyć szum między zespołami za pośrednictwem poszczególnych graczy. Obejrzyj wideo dlaćwierćfinałowy mecz pomiędzy SK Gaming i Splyce. Drużyny te nie mają szalonej rywalizacji, ale Riotowi udało się wywołać szum na temat pojedynków, dzięki temu, że poszczególni gracze opowiadają o sytuacji i swoich przeciwnikach.

Splyce i SK Gaming wydają się być z tego powodu szumnym pojedynkiem wideo, nawet bez wybitnej rywalizacji.

Porównaj to z pojedynkiem Golden Guardians i FlyQuest. Te dwie drużyny nie są najbardziej popularne na świecie, a mimo to nadal możesz budować szum, skupiając się na takich rzeczach, jak pierwszy występ Froggena w playoffach LCS, powrót Rusha na scenę LCS i trochę porozmawiania ze sobą obu drużyn.

LEC zajął się nawet tworzeniem skeczy komediowych ze swoimi graczami i ich osobowościami na antenie, aby zbudować szum na postseason. Nie powinno to być trudne dla Ameryki Północnej, ponieważ mają jedne z najlepszych osobowości na antenie League of Legends.

Ludzie tacy jak Sam „Kobe” Hartman-Kenzler, Ovilee May i James „Dash” Patterson moglibystwórz świetną zawartość razem z graczami LCS. Profesjonaliści, tacy jak Zachary „Sneaky” Scuderi, Yiliang „Doublelift” Peng i Jason „WildTurtle” Tran, wszyscy pokazali swoją biegłość przed kamerą i mogli stworzyć niesamowite treści.

Potencjał jest duży. aby Riot podkręcił szum w nadchodzącym sezonie. Chociaż tworzenie treści i rozwijanie fabuły wymaga nieco więcej wysiłku, nie jest to niemożliwe i sprawi, że play-offy LCS będą o wiele bardziej ekscytujące do oglądania, gdy mecze rozpoczną się w sobotę, 30 marca.