Wysłane przez 2026-06-30
To najnowszy z serii artykułów przedstawiających 18 drużyn uczestniczących w The International 8, która rozpocznie się 15 sierpnia.
Królowie scenyW tygodniach poprzedzających The International 7, Liquid był jednym z najbardziej faworytów do wygrania całego turnieju. Chociaż początek roku obfitował w trudności i rozczarowania (pomimo zdobycia talentów z najwyższej półki, takich jak Amer „Miracle-” Al-Barkawi i Maroun „GH” Merhej), sprawy wydawały się układać na swoim miejscu w połowie i pod koniec w sezonie. Ich zwycięstwa w StarLadder Season Two i Epicenter przyszły we właściwym czasie, co pozwoliło im praktycznie zapewnić sobie bezpośrednie zaproszenie na mistrzostwa świata.
Nie zawiedli się w Seattle. Pomimo wcześniejszego upadku do niższego przedziału po przegranej w pierwszej rundzie z Invictus Gaming, Liquid podniósł się z ryczącym ogniem płonącym w ich sercach. Razem pokonali każdego ze swoich rywali wdolny wspornik w spektakularny sposób.
Zdjęcie za pośrednictwem [Epicenter](http://media.epicenter.gg/upload/bank/cbe5/6431/e4a6/fotoezh-12imgl5606.1200×1200.jpg) Wszyscy wyglądali jak mężczyźni na misji, w której porażka nie wchodziła w rachubę. Wszyscy w drużynie szaleli – od Lasse „MATUMBAMAN” Urpalainena ze swoimi niepokonanymi rekordami na temat Lycan i Necrophos po Kuro Salehi „KuroKy” Takhasomiego, który dzielnie prowadził swoich ludzi przez pole bitwy.
Płyn naprawdę zasłużył na udział w wielkim finale i zasłużył na podniesienie Egidy Mistrzów, gdy opadł już kurz. Ich ostateczni przeciwnicy, Newbee, wyglądali na całkowicie zszokowanych i zdemoralizowanych pod koniec, ponieważ zostali pokonani przez Liquid w trzech kolejnych grach. KuroKy i jego koledzy z drużyny w końcu ukończyli swoją wielką podróż, tym samym na zawsze wpisując swoje imiona w historii Dota 2.
Opieranie się klątwiePoza przesądami dotyczącymi parzystych i nieparzystych iteracji The International, sąkolejna, o której społeczność lubi dużo dyskutować: klątwa mistrzów TI. Mówi się, że ci, którzy wygrają TI, są skazani na to, że nigdy nie powtórzą tego samego osiągnięcia lub nie pogorszą umiejętności i spójności tak mocno, że wyjdą z rywalizacji. Od czasu TI4 jest to w zasadzie prawdą w taki czy inny sposób (z wyjątkiem Wings Gaming, które rozwiązało się, zanim zdołało obronić tytuł) – z wyjątkiem Team Liquid.
Zdjęcie za pośrednictwem [Epicenter](http:/ /media.epicenter.gg/upload/bank/cbe5/b9aa/ccbd/fotoezh-2imgl5956.1200×1200.jpg) Wierny przekonaniu, że Dota nigdy się nie kończy, KuroKy natychmiast zaczął myśleć o następnym sezonie po wygranej TI7. Kilka miesięcy po triumfie w Seattle, Liquid od razu wrócił do pracy, zajmując pierwsze miejsce w trzecim sezonie StarLadder w październiku ubiegłego roku, lidze AMD SAPPHIRE Dota PIT w listopadzie i wreszcie China Supermajor w czerwcu ubiegłego roku. Zdobyli również wiele miejsc w pierwszej czwórce, pierwszej trójce i drugim miejscu w innych ProImprezy Circuit, które pozwoliły im zdobyć 9459 punktów Pro Circuit. Tylko Virtus Pro zebrał więcej punktów niż oni, udowadniając, że Liquid był w stanie całkowicie uniknąć klątwy mistrzów.
To czyni z nich pierwszą drużynę od czasu składu TI3 Na'Vi, która jest bliska odwrotu. kolejne mistrzostwa. Nigdy nie zadowalając się spoczynkiem na laurach, nawet po wygraniu tak zmieniającej życie sumy pieniędzy, nadal miotali się po drużynach jak niczyja sprawa. Cokolwiek mniej niż powrót do wielkiego finału w tym roku byłby zatem całkowitym rozczarowaniem i jesteśmy pewni, że taki wynik jest nie do przyjęcia w oczach KuroKy'ego.
Vancouver, strzeż się konia, który jeździ w kolorze granatowym zbroję i szaty, bo jeździ z największą pewnością siebie. Mistrzowie są tutaj, aby zabić.
Gracz do oglądaniaSzczerze, wydaje się dość niesprawiedliwe, aby przyznać ten tytuł tylko jednemu graczowi w składzie Liquid, ponieważ każdy z nich jest w stanie utrzymać cały zespół własne ww każdej chwili. Ale w duchu tej serii zapowiedzi zalecamy, aby mieć oczy szeroko otwarte na boską grę Miracle-a. Jest jednym z najlepszych graczy Dota 2 wszech czasów – a po uciszeniu potencjalnych krytyków w TI7 w zeszłym roku, nie powinno już być co do tego wątpliwości.
Przeciwnicy całkowicie boją się jego Invokera, bohater, dzięki któremu wyrobił sobie markę na najwyższych poziomach publicznego kojarzenia. Jego kontrola nad Invokerem jest wręcz znakomita i zawsze jest zagrożeniem na boisku, gdy pozwala mu pilotować bohatera.
Największe wyzwanieMożliwe międzynarodowe mistrzostwa z rzędu i szansa, aby zapisać się w historii Dota 2 znowu — nie ma presji, prawda?
Ocena zespołuTeam Liquid otrzymuje piątkę za bycie wyjątkowo solidnym, nawet po wygraniu wszystkiego na zeszłorocznym turnieju. Jedynym powodem, dla którego nie przyznajemy im A+, jest Virtus Pro. Nie bylibyśmy zaskoczeni, gdy zobaczylibyśmy ich nazwiska na kolejnej Aegis of Champions.