Wysłane przez 2026-06-14
Obraz przez zawór | Remiks autorstwa Patricka Bonifacio To najnowszy z serii artykułów przedstawiających 18 drużyn uczestniczących w The International 8, która rozpocznie się 15 sierpnia.
Pewnego razu tam była mityczna ekipa z Dalekiego Wschodu, która przeciwstawiała się wszelkim konwencjom i temu, co wówczas uważano za „normalne”. Wybierali najbardziej dziwacznych bohaterów i grali niezwykle niekonwencjonalne strategie — ale najlepsze było to, że byli równie dobrzy, co szaleni.
Ich imię na zawsze zostanie zapisane w annałach historii Dota 2 , wypowiadać się tylko z najwyższym szacunkiem. Ta nazwa to Wings Gaming. U szczytu swojej potęgi wydawało się, że potrafili biegać z dosłownie każdą strategią i wygrywać z nią w przekonujący sposób, nigdy nie wyglądając na to, że ich wybory spowalniają ich.
Niestety, dziedzictwo Wings doszło do nagłego końca w 2017 roku, dzięki pewnym kontrowersjom między nimi a Association for Chinese Esports (ACE). Przewiń dodzisiaj i mamy chiński zespół, który równie dobrze mógłby być opętany przez ducha legendarnego Wings Gaming: Team Serenity.
Odrodzenie rewolucjonistów
Wings Gaming | Zdjęcie przez [Valve](https://www.flickr.com/photos/dota2ti/29031590245/) The International 8 i Rogers Arena w Vancouver będą gościć wschodzącą drużynę Serenity, której całkowity sprzeciw metagry podczas chińskich kwalifikacji regionalnych dało całej scenie retrospekcje do dominacji Wings Gaming w 2016 roku. Ale to prawie wszystko, co można o nich wiedzieć. Są okrzyknięci Wings 2.0, ale przed Team Serenity jest jeszcze bardzo długa droga.
Jak na razie nie są oni sprawdzeni na dużej scenie, ponieważ uczestniczyli dokładnie w zero wydarzenia w sezonie Pro Circuit. Z pewnością mają potencjał, by być następcą jednego z najpopularniejszych chińskich zespołów w historii, ale sam brak doświadczenia będzie dla nich największą przeszkodąw sierpniu.
Gracz do obejrzeniaOfflaner Zhao „XinQ” Zixing ucieleśnia niemal absurdalny styl gry, który sprawiał, że Wings było tak trudne do odczytania i grania przeciwko nim, pilotując bohaterów uważanych za słabych w obecnej metagrze i używając dziwacznych zestawów przedmiotów do każdy z nich.
Kiedy grał na przykład Queen of Pain przeciwko Invictus Gaming, miał w ręku Blink Dagger – choć, trzeba przyznać, wyglądało na to, że za pickupem krył się cel, a nie jest tam, aby po prostu zadzierać z głowami przeciwników.
Największe wyzwanieChociaż tak wcześnie wykazali oznaki błyskotliwości, faktem jest, że Team Serenity nie ma żadnego doświadczenia w wydarzeniach offline. Ten skład jest całkowitą zmienną w tym turnieju, a ich najgorszą słabością jest w szczególności brak znajomości LAN.
Ocena zespołuMusimy przyznać Team Serenity ocenę D+ za nieprzewidywalność na obu końcach spektrum. Ich szkice i ogólna rozgrywka odzwierciedlają legendarną losowość Wings Gaming,ale ich status kompletnych nowicjuszy na imprezie z dużą publicznością sprawia, że wątpimy, jak daleko zajdą w Vancouver.