Dlaczego format Specjalista musi być dostępny w Hearthstone


Wysłane przez 2026-06-11



Zdjęcie via Blizzard Entertainment

Wraz z wprowadzeniem Roku Smoka i następującą po nim rotacją zestawów, Blizzard ujawnił nowy format przyszłych turniejów Hearthstone. Poprzednim formatem był Conquest, w którym gracze przynieśli cztery talie czterech różnych klas. Była faza banowania, w której każdy gracz miał talię zakazaną w swoim składzie, a następnie rozpoczynała się seria do zwycięstwa pięciu, w której gracz musiał wygrać grę każdą talią, aby zostać ogłoszonym zwycięzcą.

Teraz nowy format nazywa się Specjalista. Zamiast czterech talii gracz musi przynieść tylko trzy: główną, drugorzędną i trzeciorzędną. Ale wszystkie trzy talie są tej samej klasy i muszą mieć 25 z 30 wspólnych kart. Zgadza się, tylko pięć kart na listach drugorzędnych i trzeciorzędnych może różnić się od listy podstawowej. Dodatkowo gracze są zobowiązani do rozegrania pierwszej gry na swoich listach podstawowych.

Istnieje wiele problemów z formatem Specjalistycznym,chociaż. Po pierwsze, zabiera jakąkolwiek strategię w konstruowaniu składu na turniej. Zasadniczo, w formacie Podboju, gracz może przynieść dwie talie kontrolne i dwie talie agresywne, powszechnie znane jako „podzielony skład”. Oznaczało to, że gracz mógł wygrać prawie każdą grę, bez względu na to, jakie talie przeciwnika przynieśli jego przeciwnicy.

Jednak w Specialist, jeśli gracz przyniesie talię agresywną, a jego przeciwnik wybierze kontrolę, ten gracz prawie automatycznie przegrywa serię. Właśnie dlatego talie takie jak Bomb Warrior i Tempo Rogue przejmują kontrolę nad sceną rywalizacji. Są to bezpieczne typy i dlatego jedynym sposobem na odpowiedź jest granie w podobny sposób, co skutkuje brakiem kreatywności i nudnym doświadczeniem dla widza.

Duży powód, by zmienić ocenę z najlepszego -of-five do best-of-3 to możliwość zmieszczenia większej liczby gier w jeden dzień dla Hearthstone Grandmasters, toru rywalizacji, który jest hostowany na oficjalnym kanale Hearthstone na Twitchu. Idea stojąca zachodziło o to, że skutkowałoby to większą liczbą widzów, ponieważ gry nie były tak długie. Ale to się odwróciło.

Niewielu fanów chce przesiedzieć ośmiogodzinną transmisję tych samych trzech klas, które są rozgrywane z niewielką różnorodnością. Chociaż Conquest miał swój własny zestaw problemów, czasami przynajmniej przyjemnie było go oglądać, ponieważ rozgrywano różne klasy, a bany gwarantowały, że gracz nie zostanie po prostu wyrzucony przez skład, który statystycznie wygląda lepiej.

Format Specialist najwyraźniej wkroczył na scenę rywalizacji, prawie wyglądając jak wersja sideboardingu dla biednych mężczyzn z innej popularnej gry karcianej, Magic: The Gathering. Nie jest to przyjemne dla graczy ani widzów, a Blizzard powinien zająć się naprawą tego systemu lub całkowitym pozbyciem się go.