100 Thieves dodaje Contractz i Breezyyy do swojego zespołu Akademii


Wysłane przez 2026-07-06



Zdjęcie za pośrednictwem Riot Games

100 Thieves zaczęło zbierać nowe talenty, aby uzupełnić listę League of Legends w Akademii Północnoamerykańskiej. Były dżungler Golden Guardians Juan „Contractz” Arturo Garcia i wspierający Brindon „Breezyyy” Keesey dołączyli do zespołu 100 Thieves' Academy, ogłosiła dzisiaj organizacja.

Contractz ma duże doświadczenie w LCS z Cloud9 i Golden Guardians, które czyni go świetnym kandydatem do pomocy młodszym graczom w składzie. Chociaż w 2018 i 2019 roku walczył trochę u boku Złotych Strażników, wciąż ma dopiero 20 lat. Mógł jeszcze raz zagrać w Akademii i wrócić do LCS później w swojej karierze.

Witamy @Contractz & @Breezyyylol do naszego zespołu LoL Academy!

Contractz grał wcześniej dla GGS & C9; Breezyyy dołączył do nas z uczelni, w której grał dla Arizona State University. Zaczną odpowiednio Jungle i Support. Cieszę się, że mamy obie na pokładzie w 2020 roku! #100Tpic.twitter.com/sKBbsFuNAC

— 100 Thieves (@100Thieves) 2 grudnia 2019 r.

Dodanie Breezyyy to świetny znak dla 100 Thieves i ogólnie LCS. Breezyyy wychodzi prosto z Arizona State University, co oznacza, że ​​drużyna jest gotowa dać nowemu kandydatowi szansę na awans do wielkich lig.

To jest dokładnie to, czego scena Ligi Północnoamerykańskiej potrzebowała od dłuższego czasu — zespoły zbierające młode gwiazdy i dające im trochę doświadczenia zawodowego na poziomie Akademii.

Jeden z NA. Największym problemem był brak nowych graczy napływających do regionu w porównaniu z innymi, takimi jak Europa i Korea. Niewiele drużyn jest skłonnych zaryzykować bardziej niedoświadczonych graczy, ponieważ ich priorytety skupiają się na wygrywaniu, a nie na wyszukiwaniu i pielęgnowaniu rodzimych talentów. W rezultacie wiele organizacji podpisuje kontrakty z doświadczonymi graczami i znanymi towarami, które pomogą im teraz wygrywać.

To dobry znak, że jedna z najpopularniejszych drużyn NA spadła.ręce do puli talentów rezydentów NA. Może nawet zachęcić inne zespoły do ​​zrobienia tego samego w przyszłości. Chociaż jest to tylko jeden problem z wielu, może być dobrym krokiem naprzód dla sceny Ligi Północnoamerykańskiej.