Afreeca Freecs rozpoczyna sezon 2019 w dżungli Karthus przeciwko SKT


Wysłane przez 2026-07-13



Zdjęcie za pośrednictwem Riot Games

Gdy przegrywasz jedną grę w pierwszym meczu w 2019 roku, co powinieneś zrobić? Oczywiście pokonałeś dżunglę Karthusa.

To był proces myślowy Afreeca Freecs, gdy weszli do drugiego meczu meczu przeciwko SK Telecom T1. To tylko kwestia czasu, zanim Karthus, bohater, który w przedsezonie odnotował wzrost popularności na całej mapie, pojawił się w tym roku w profesjonalnej rozgrywce.

Weteran dżungli Afreeca Freecs, Lee „Spirit” Da-yoon, był wielkim zwolennikiem dżunglowania Karthusa przez całą przedsezonową metę, więc kiedy pojawił się w drugiej grze, SKT wiedział, co nadchodzi . „Kiedy zobaczyliśmy, że Duch się zamienia, wiedzieliśmy, że będzie to dżunglowy Karthus, więc byliśmy w stanie temu przeciwdziałać” – powiedział dżungler SKT Kim „Clid” Tae-min w wywiadzie po meczu.

SKT zmusił Afreecę do niezręcznej sytuacji w alei, dając środkowemu Lee „Fakerowi” Sang-hyeok Urgotowi. Aby uzyskać upragniony pojedynek Gangplanka i Urgota, środkowy gracz Afreeca Son„Ucal” Woo-hyeon został zmuszony do przejścia na górną linię jako Galio. Ale będąc na szczycie, Ucal nie był w stanie wywierać dużej presji na mapie.

Ta prosta zamiana alei przez SKT zakłóciła całą strategię walk drużynowych Afreeca. A bez ciągłych czteroosobowych walk drużynowych, w których mógł zadawać mnóstwo obrażeń obszarowych, skuteczność Spirita jako Karthusa została drastycznie zmniejszona. Afreeca nigdy nie znalazła się w sytuacji, w której Duch mógłby zabić więcej niż jedno zabójstwo za pomocą swojego globalnego superumiejętności, Requiem.

Chociaż wcześniej nie byli w stanie pokonać zespołu marzeń SKT, Afreeca będzie szukała swojej pierwszej wygranej w nowym roku 20 stycznia, kiedy zmierzy się z Hanwha Life Esports.