Wysłane przez 2026-07-06
Zdjęcie za pośrednictwem ESL Mousesports grają bardzo dobrze w ESL One Belo Horizonte, ale wciąż nie uważają się za kandydata, który mógłby wygrać to wydarzenie.
Z była gwiazda Cloud9 Jordan „n0thing” Gilbert występujący jako zastępca Tomasa „oskara” Stastny'ego, Mouz wygrał 2-0 w grupie B, pokonując Nao Tema Como i Team Liquid w dwóch do trzech zwycięstw. Będą grać w SK Gaming w półfinale, który właśnie wygrał swój decydujący mecz przeciwko Space Soldiers.
Powiązane: FaZe i Mouz awansują do playoffów na ESL One Belo Horizonte
Dot Esports usiadł z Robinem „ropzem” Koolem i Chrisem „ChrisJ” de Jong po udanym biegu w fazie grupowej w ESL One Belo Horizonte, aby porozmawiać o swoim czasie w fazie grupowej , a ChrisJ również zastanawiał się nad swoją karierą w Mouz.
Ropz, byłeś jednym z najlepszych graczy we wczorajszym meczu z Liquid. Jak się czułeś po tym meczu?Ropz: Cóż, byliśmyna dobry początek. Wygraliśmy pistoletówkę. I indywidualnie, po prostu dostałem kilka naprawdę fajnych eko-zabójstw, które sprawiły, że poczułem się dobrze. Podczas meczu po prostu graliśmy dobrze jako drużyna. Nasza komunikacja była dobra i po prostu czułem się dobrze. Chodzi mi o to, że czasami miałem sporo szczęścia, ale w sumie to tyle.
Jak do tej pory panowała ogólna atmosfera w zespole z n0thing zamiast Oskara? Czy dynamika się zmieniła i czy miał jakieś trudności w przejściu?Ropz: Powiedziałbym, że to całkiem pozytywne. Nic nie jest po prostu dobrym facetem. Daje nam naprawdę dobre wibracje. Nasza komunikacja jest dużo lepsza niż zwykle i czujemy się naprawdę dobrze w meczach. Ma naprawdę długą historię [Counter-Strike], więc właściwie wie, co robić w każdym momencie. Nie mamy problemu z graniem z nim. Po prostu wie, jak wypełnić lukę, którą mamy. Jest po prostu kompletnym graczem i to czyni go naprawdę dobrym zastępcą.
ChrisJ: Przede wszystkim zmieniły się oczywiście role. Nie byłonaprawdę dostępny [AWPer]. Na poziomie Oskara prawie nie ma [AWPer]. Od początku wiedzieliśmy, że będziemy musieli pozyskać innego typu zawodnika. Myślę, że z Jordanem nie tylko jest miłą osobą, ale możemy też dobrze się z nim bawić przed, w trakcie i po meczu. Ma też doświadczenie, grał przez długi czas w Cloud9 na szczycie amerykańskiej sceny, a nawet na szczycie całej sceny CS:GO. Wie, co musi zrobić w zespole, aby naprawdę pomóc zespołowi. Nie mówi: „Nie obchodzi mnie ten turniej i zrobię cokolwiek”. Naprawdę nas słucha [mówi]: „Czego ode mnie potrzebujesz? Jakie granaty chcesz, żebym rzucił?”
Więc to było naprawdę pomocne w tym przypadku i naprawdę wypełnił luki, które potrzebowaliśmy teraz. Wygląda na to, że wszyscy [w zespole] grają teraz z nieco mniejszą presją, ponieważ mamy teraz zastępcę. Z jednej strony mamy trochę inną mentalność [z] Jordanem w drużynie. Z drugiej strony, bo gramy z podstawką-wszyscy grają bardziej luźno, np. „OK, po prostu rób to, co chcesz i rób to, co sprawi, że poczujesz się dobrze, ponieważ nie ćwiczyliśmy. Musimy coś zrobić, aby spróbować wygrać rundy”. Myślę, że ta kombinacja naprawdę nam pomogła, zwłaszcza w fazie grupowej. Wszyscy grali za darmo, rzeczy naprawdę klikały w grze i wszyscy strzelali.
Jakie są Twoje oczekiwania na resztę wydarzenia i co planujesz zrobić do następnego Majora?Ropz: Myślę, że naszym głównym celem było dostanie się na arenę. To znaczy, nie mieliśmy żadnych oczekiwań, ponieważ przyszliśmy z zastępcą. Szczerze mówiąc, naszym oczekiwaniem było po prostu cieszyć się areną i po prostu cieszyć się fanami. To znaczy, że udało nam się tutaj i jesteśmy po prostu bardzo szczęśliwi, że tu jesteśmy. Jeśli moglibyśmy jakoś wygrać [cały turniej], byłoby to niesamowite, ale gwiazdy musiałyby się do tego dopasować.
ChrisJ, jesteś najdłużej zatrudnionym graczem w Mousesports [od 2013], jak się czujesz o tym, jak Mouz stał się jednym z najlepszychzespoły na świecie na przestrzeni lat?ChrisJ: Myślę, że to naprawdę fajne, oczywiście. Walczyliśmy bardzo długo w Mouz i [nie mieliśmy] naprawdę dużego wpływu. Czasami byliśmy całkiem dobrzy, a czasami docieraliśmy do pierwszej czwórki, gdy mieliśmy NiKo czy coś takiego, ale nigdy nie byliśmy tak konsekwentni, jak teraz. To naprawdę miłe. Dziwnie jest mówić, że ciężka praca się opłaca, bo oczywiście właśnie zmieniliśmy skład. Po prostu mamy lepszy zespół, ale też zespół po prostu ciężko pracuje. Czuję, że zrobiłem więcej, aby mieć większy wpływ na grę, więc fajnie jest uzyskać z tego jakieś wyniki.
Jak myślisz, jak ChrisJ zmienia klimat zespołu i jakie zmiany robi podczas meczów ?Ropz: To prawda, że ma długą historię w Mousesports. Kiedy dołączyłem do zespołu, objął rolę lidera w grze. Bardzo dobrze się rozwija. Obecnie jest całkiem niezłym liderem w grze. Chociaż mamy wkład od wszystkich, każdy czasami dzwoni. W końcu chodzi o pracę zespołową. Ale ChrisJ mabył o wiele lepszy. [Trener Mouz] Lmbt również mu pomagał.
Co jest najlepsze w byciu z tym zespołem, zwłaszcza podczas treningów i turniejów?Ropz: Myślę, że mamy naprawdę dobre wewnętrzne żarty. To naprawdę zabawna część. Myślę, że w grze rozumiemy się całkiem nieźle indywidualnie. Wiemy, co chcemy robić. Jeśli ktoś chce zagrać, wiemy, jak zareagować i to sprawia, że każdy zespół jest dobry.
Biorąc pod uwagę wszystkie zmiany w zespole i zarządzaniu, które przeszedł przez lata Mouz, jak duża Twoim zdaniem jest Twoja rola rozwój tego zespołu?ChrisJ: Szczególnie ostatnio nie byłem zbyt zaangażowany w skład. Zarząd to zrobił. Są w lepszej sytuacji, żeby to zrobić i zdecydować, kogo powinniśmy dostać. Ale czuję, że dorosłem jako zawodnik i jako osoba, ucząc się zdawać sobie sprawę z tego, czego bardziej potrzebują ode mnie moi koledzy z drużyny. To nie jest tak, że zawsze gram dla siebie, ale nie zastanawiałem się zbytnio nad tym, jak najlepiej pomóc moim kolegom z drużyny.Zwłaszcza teraz, kiedy mamy w drużynie dobrych zawodników. Jeśli po prostu zapewnisz tym graczom wygodę, będziesz grał o wiele lepiej. Powiedziałbym, że to wielka rzecz, która zmieniła się na przestrzeni lat.
ChrisJ, masz teraz 28 lat, czy czujesz, że jesteś teraz w szczytowej formie w [Counter-Strike]?ChrisJ: Myślę, że jeśli chodzi o umiejętności, nie mogę powiedzieć, że naprawdę jestem na szczycie. Czuję, że kilka lat temu miałem lepszy ruch, strzelałbym szybciej i lepiej celowałem. Ale dzisiaj... jestem po prostu takim graczem, który wchodzi z AWP i zabija ludzi, jak naprawdę agresywny styl gry. Ale wciąż staram się myśleć więcej i włożyć moje doświadczenie w grę, jak: „Dobra, mieliśmy już taką sytuację wcześniej, zagraj ten ruch lepiej, zagraj to inaczej, zachowaj spokój, graj dalej, nawet jeśli idzie źle, mimo że przegraliśmy, wciąż możemy wygrać”. Wciąż czasami się tiluję, ale wcześniej poddawałem się trochę za wcześnie w grach, kiedy prawie przegrywaliśmy, i byłem tak wkurzony, że nie mogłemmyśl więcej. Ale czuję, że mam to teraz pod kontrolą. To właśnie przychodzi wraz z wiekiem.
Jak myślisz, kiedy przestaniesz odgrywać rolę aktywnego gracza w Mouz? Czy widzisz to wkrótce jako rzeczywistość?ChrisJ: Powiedziałbym, że wciąż jest dość daleko od mojej rzeczywistości. Czuję, że mam wystarczająco duży wpływ na grę, aby grać na wysokim poziomie. Nie wiem, zwłaszcza, że są inni gracze, którzy są starsi, po trzydziestce i nadal grają. Czuję, że mógłbym spokojnie przejść jeszcze kilka lat. Tak naprawdę nigdy nie byłem typem faceta, który planuje w życiu. Po prostu żyję, teraz gram tylko w CS. Pójdę z tym tak długo, jak będę mógł, a potem zobaczymy, co zrobię.
Jak długo jeszcze widzisz siebie grającego w Counter-Strike'a, gdybyś mógł wybrać?ChrisJ: W tej chwili nie wiem. Może jeszcze co najmniej dwa lub trzy lata i potem zobaczę.
Bhernardo Viana przyczynił się do powstania tego raportu.