Cloud9 udowadnia, że ​​żaden lead nie jest nie do pokonania w powrotnej wygranej z TSM


Wysłane przez 2026-06-19



Zdjęcie za pośrednictwem Riot Games

Cloud9 odnalazło dziś ósme zwycięstwo LCS tego lata w grze, która wyglądała na prawie do wygrania.

Po starciu z poważną wczesną usterką Cloud9 wspięła się z powrotem, by pokonać TSM dzięki imponującym walkom drużynowym i sprytnym starciom, zdobywając jedyne drugie miejsce w klasyfikacji LCS.

„Cała gra była naprawdę intensywna”, powiedział górny Cloud9 Colin „Kumo” Zhao w wywiadzie po meczu. „Przez jakiś czas byliśmy z tyłu, ale po skalowaniu i walkach drużynowych zaczęliśmy wracać do gry”.

Pierwsza połowa meczu była prawdopodobnie najlepszym pokazem wczesnego meczu TSM w całym letnim splicie. Agresywna gra TSM wyglądała na wyrafinowaną, poprawnie wykonywała wędrowanie we wczesnej fazie gry, podczas gdy gracze wygrywali swoje pasy.

Dzięki znacznej przewadze w złocie i wieży oraz zwiększonym zadaniom dzięki dwóm Piekielnym Smokom, TSM miał pełną kontrolę nad grą. Komentatorzy pytali tylko, ile czasu zajmie TSM…potwierdzić ich zwycięstwo.

Ale dzięki świetnie skalującym się bohaterom w postaci Vladimira i Sivir, Cloud9 nadal walczyło o powrót do gry, znajdując kluczowe wybory dzięki zaangażowaniu swojego dżunglera Dennisa „Svenskerena” Johnsena.

„Myślę, że [kiedy] toczyły się walki drużynowe, Dennis był naprawdę szalony” – powiedział Kumo. „[Yasin „Nisqy” Dinçer] Vladamir po prostu podążyłby za nim, a ja [także] podążyłbym za Dennisem. Myślę, że walki szły dobrze z powodu zaangażowania Dennisa.

W miarę postępu gry Cloud9 nie tylko przetrwało, ale siłą przejęło kontrolę nad grą od TSM. Bez ich głównego przedmiotu i przewagi poziomów po upuszczeniu zabójstwa za zabójstwem, TSM nie byli w stanie dorównać Cloud9 w walkach drużynowych.

Teraz kończy swój drugi pełny tydzień gry LCS jako początkowy górny w Cloud9, nie wiadomo, czy Kumo wróci w przyszłym tygodniu, czy też Eric „Lukrecja” Ritchie wróci po tym, jak dał nadgarstkom kilka tygodni odpoczynku .

Niezależnie od tego, czy wróci, poKumo, to doświadczenie pomogło mu ulepszyć „wszystko”.

„Myślę, że jestem lepszy dosłownie we wszystkim” – powiedział Kumo. „Doświadczenie było dość szalone, a bycie trenerem Boka „Reapered” Han-gyu i przebywanie z doświadczonymi członkami zespołu jest naprawdę dobre. Pomogli mi tak bardzo się poprawić w ciągu dwóch tygodni”.

Cloud9 powróci na scenę LCS 20 lipca, kiedy rozpocznie siódmy tydzień letniego splitu 2019, od meczu ze 100 złodziejami.