Półfinały EU LCS: Fnatic kontra Misfits


Wysłane przez 2026-06-09



Zdjęcie z Riot Games

Dla wielu półfinały letniego splitu EU LCS to krzywy konkurs. Dlaczego? Ponieważ najlepsze drużyny w regionie są schowane po jednej stronie. A dzisiaj te drużyny będą walczyć o to, kto weźmie udział w finale w Madrycie w przyszłym tygodniu.

W jednym zakręcie mamy Misfits, zespół, który przedarł się przez wszystkie rozgrywki na początku podziału, osiągając zastraszający rekord 9-0 w połowie drogi. Fnatic to jednak drużyna, która zrzuciła ich z piedestału, przekazując Misfits pierwszą porażkę i posyłając ich na spiralę strat.

Fnatic to z pewnością faworyci w dzisiejszej walce, ale Misfits zaskoczyli nas wcześniej. Oto zestawienie najlepszych z pięciu serii według gry, aktualizowane na żywo po zakończeniu każdej gry.

Pierwsza gra – zwycięstwo Fnatic

Jednym z największych obaw związanych z wejściem Fnatic w ten weekend było to, czy będzie legendarny na dolnej linii niosący Martina „Rekklesa” Larssona byłby w stanie konkurować na tym samym poziomie co onzrobiłem na wiosnę. Położył te obawy do łóżka, używając swojej charakterystycznej Tristany, wskakując do linii wroga, aby zabić niczego niepodejrzewających Misfitów, zanim odskoczy ponownie, doskonale zdolny do ograniczeń i możliwości swojego bohatera. Dzięki Rekklesowi i okropnemu draftowi Misfits, Fnatic odniosło pierwsze zwycięstwo w serii.

Druga gra – Misfits wygrywają

#MSFWIN: 1-1! @MisfitsGG zniszcz @FNATIC we wczesnej fazie gry i remis w górę serii! #EULCS pic.twitter.com/UtUZeutMY6

— LoL Esports (@lolesports) 1 września 2018 r.

Druga gra była zupełnie innym meczem dla Misfits, chociaż na początku było podobnie, jak w przypadku pierwsza runda. Tutaj Misfits nie miał mistrza wagi martwej w dżungli, a Nubar „Maxlore” Sarafian miał prawdziwy wpływ na jego laners. Misfits pokazali nam przebłysk swojej gry z wcześniejszego splitu, grając szybko i agresywnie. I w końcu usunęli Fnatic z mapy, by wyrównać serię.

Gra trzecia – Fnatic wygrywahttps://twitter.com/atomicktm/status/1035940275200450561

Trzecia gra polegała na tym, że Misfits ukarali Fnatic za wybranie dwóch prowadzących w późnej fazie gry — Sivir na dolnej alei i Vayne na środkowej linii. Pomijając fakt, że istniała Vayne na środkowej linii, Fnatic prześcignęło agresję Misfits przez całą grę. A potem w jednej walce na końcu, Vayne z Rasmusa „Caps” Winthera złapała Tristanę w cudownym Condemn, a Fnatic przebiło się przez środkową linię Misfits, aby zakończyć grę.

Gra czwarta – Fnatic wygrywa https ://twitter.com/atomicktm/status/1035954930853584896

Gra czwarta przebiegła prawie tak samo jak gra trzecia, ponieważ Fnatic spędził większość gry z deficytem. Tym razem różnica polegała na Caps. Zamiast czekać do ostatniej możliwej sekundy na zabicie potrzebnej mu drużyny, po prostu od razu został naprawdę, super, absurdalnie nakarmiony. Jego LeBlanc wywarła presję, której Fnatic potrzebowało, aby pozostać w grze, a pod koniec Sivir Rekklesa była wystarczająco nakarmiona, abyprzebijaj się również przez linię frontu Misfits. Dzięki tej wygranej Fnatic przejdzie do finału, aby zmierzyć się z Schalke 04.