Wysłane przez 2026-07-03
Zdjęcie za pośrednictwem Riot Games Scena jest przygotowywana, konfetti są przygotowywane, a trofeum polerowane, gdy szybko zbliżamy się do finału wiosennego splitu LEC 2019. I dobrze, że trzy z najbardziej rozpoznawalnych i wyróżniających się organizacji europejskiej League of Legends kończą sezon.
Zanim jednak dotrzemy do finału, nadal musimy dowiedzieć się, kto tam trafi pomiędzy Fnatic i Orygenes. Obie drużyny mają dużą presję na barkach — Fnatic chce zakończyć swój niesamowity zwrot sezonu mistrzostwami wiosennego splitu, podczas gdy Origen chce odzyskać część utraconej chwały, zdobywając tytuł w pierwszym sezonie w LEC.
"@G2esports, @FNATIC i @Origengg, wszyscy zagrają w Rotterdamie. Ten rok ma potencjał, by być jednym z najlepszych w historii."
#LEC jest gotowy do koronę swojego pierwszego mistrza. Jesteś? pic.twitter.com/yTL7UlkjOC
Fnaticzaczęło się niesamowicie wolno – utrata supergwiazdy środkowego Rasmusa „Caps” Winthera wydawała się mieć duży wpływ na styl gry zespołu. Po osiągnięciu piątego tygodnia z zaledwie trzema zwycięstwami na koncie, wiele osób zastanawiało się, czy ten sezon jest przegrany. Na szczęście zespół cudownie powrócił po połowie wiosny. Wszyscy klikali wszystkie cylindry po ponownym odkryciu swoich ról, a chłopcy szybko wrócili do statusu pretendentów.
Z drugiej strony Origen było jednym z bardziej konsekwentnych zespołów w LEC. Po pokonaniu niektórych wczesnych czkawek, które zwykle przynosi nowy skład, wyglądali na spokojnych i obliczonych na większość swoich gier. Origen zakończył sezon zasadniczy również serią sześciu zwycięstw. Czy będą w stanie pokonać rozpaloną do czerwoności drużynę Fnatic? Przyjrzyjmy się kluczowemu pojedynkowi dnia.
Ognista młodość czy precyzja weterana?
Zdjęcie za pośrednictwem Riot Games Środkowa linia będzie ogromnym punktemw tej serii i nie bez powodu. Erlend „Nukeduck” Våtevik Holm z Origen był jednym z głównych powodów, dla których odnieśli taki sukces, zwłaszcza w drugiej połowie podziału. Zdobył w tym sezonie wyróżnienia drugiego zespołu All-Pro i ma kilka świetnych statystyk do zdobycia.
Służący od dawna środkowy ma drugi najlepszy KDA wśród środkowych LEC i znajduje się w pierwszej trójce pod względem środkowych pod względem średniej różnicy CS po 10 minutach, średniej różnicy doświadczenia po 10 minutach i średniej różnicy w złocie po 10 minutach. Jego umiejętność zdobywania przewagi dzięki szybkiemu przejmowaniu linii, popchnęła Origen na nowe wyżyny.
Z drugiej strony Tim „Nemesis” Lipovšek wyrósł na utalentowanego debiutanta w środkowej alei Fnatic. Jego synergia z dżunglerem Madsem „Broxahem” Brockiem-Pedersenem opłaciła się Fnatic, gdy wędrują po mapie, aby pomóc budować przewagę. Prowadzi również środkowych LEC w KDA i odsetku pierwszej krwi. Jego spokojna, wyrachowana postawa pomoże mu, gdy…jasne światła Rotterdamu świecą.
Ostatecznie Nukeduck będzie miał dużą przewagę nad debiutantem ze względu na jego doświadczenie w lidze – to już piąty występ w jego karierze w fazie playoff. Obaj są utalentowani mechanicznie, więc będziemy musieli zobaczyć, jak obie drużyny grają we wczesnej fazie gry ze swoim środkowym.
Czyj sezon powrotów dobiegnie końca?
Zdjęcie za pośrednictwem Riot Games Origen było jedną z najbardziej imponujących drużyn w tym sezonie, napędzaną inteligentnym podejmowaniem decyzji i kontrolą celów. W tym sezonie mieli jedną z najlepszych kontroli smoków w każdej drużynie, z 70-procentowym wskaźnikiem kontroli smoków.
Ponadto Orygenes ma 100-procentowy wskaźnik kontroli Starszego Smoka i zdobywa Barona jako pierwszy w 69 procentach — statystyka, która prowadzi wszystkie zespoły LEC. Zespół może nie mieć tylu zabójstw w sezonie, ale posiadanie drugiego najwyższego wskaźnika KDA ze wszystkich zespołów LEC pokazuje, jak dokładni i sprytni są we wszystkich swoich potyczkach. Za silną synergią między PatrikJírů, Alfonso „Mithy” Aguirre Rodríguez i Barney „Alphari” Morris, mogliby wznieść kilka iskier w Holandii.
Tymczasem Fnatic chce jeszcze raz zakończyć ten roller coaster splitu na szczycie ligi. Po w końcu odnalezieniu odpowiedniego kroku, zespół przeszedł serię ośmiu zwycięstw, aby zakończyć sezon.
Fnatic pokazało, że suma ich części może stworzyć arcydzieło. Broxah stał się jednym z najlepszych dżunglerów w tym sezonie, a Rekkles ponownie udowodnił, że jest jednym z najlepszych prowadzących w późnej fazie gry w lidze. Może nie jest tak czysty jak Orygenes, ale dzięki celom strzałów Fnatic i mocnym walkom drużynowym umieścili ich mocno w fotelu kierowcy ich własnego przeznaczenia.
Zdjęcie z Riot Games Obie drużyny mają wielką szansę na wygranie tej serii. Fnatic ma jednak przewagę rozpędu po swojej stronie – niedawno zdemontowali Team Vitality i Splyce, podczas gdy Origen wychodzi z demoralizującego zamachu z rąk G2. Będziemy mieliaby zobaczyć, czy będzie to miało jakikolwiek wpływ na sposób gry tych drużyn, gdy trzecia runda play-offów rozpocznie się w sobotę 13 kwietnia