Oto wszystkie drużyny Rainbow Six Pro League, które spadły z ligi


Wysłane przez 2026-07-12



Zdjęcie za pośrednictwem steamXO

Sezon 10 Rainbow Six Pro League dobiegł końca i fani w końcu wiedzą, które drużyny zmierzają w kierunku bloku spadkowego.

Po sezonie wzlotów i upadków kurz w każdej dywizji wreszcie opadł. Chociaż nie jest niespodzianką, że drużyny takie jak Elevate w Ameryce Łacińskiej i GiFu w Europie zostały umieszczone w miejscu spadkowym, zaskakujące jest, że Rogue z Ameryki Północnej i MIBR z Ameryki Łacińskiej wypadły z łask w tabeli.

Ameryka Północna

Łotr

Łotr został wrzucony do miejsca spadkowego podczas ostatnich meczów dywizji północnoamerykańskiej. Północnoamerykańska drużyna podstawowa przegrała z TSM, która ostatecznie pokonała ich w klasyfikacji. Rogue wypadł z łask w ciągu ostatnich dwóch sezonów i chociaż wielkie zwycięstwa, takie jak DreamHack Valencia, są imponujące, ich występ w Pro League nie był taki, jakiego oczekują fani Rogue.

Sezon 10 był dziwnym czasem dla ŁotrzykaDrużyna. Posiadając rekord 2-6-6, jasne jest, że Rogue jest na zakręcie bycia w środku drużyny. Spacestation Gaming udowodniło, że losowanie przeciwników niekoniecznie jest wyrokiem śmierci, ale jeśli masz zamiar wylosować tak wiele meczów, będziesz potrzebować kilku wygranych, aby to poprzeć. Patrząc wstecz na pojedynki Łotrzyka, jest kilka rzeczy, które rzucają się w oczy – głównie dwie porażki z drużyną z najniższej pozycji w dywizji.

Utrata łącznie sześciu punktów do najniższego Soniqs oznacza dwie mecze, które powinny być zwycięstwami. Łotrzyk nie jest garbaty, ich remisy z silnymi Evil Geniuses i Team Wzajemność mówią to samo. Sześć punktów straconych na rzecz Soniqs zdecydowanie powinno być zwycięstwami i bez wątpienia będzie prześladować fanów Rogue, jeśli spadek nie pójdzie po ich myśli.

Soniqs

Po imponującej walce z Rise Nation w spadkach z dziewiątego sezonu, Soniqs nie radził sobie prawie na każdym przełomie sezonu 10. To było interesujące oglądać biorąc pod uwagę toskład, w obu iteracjach sezonu 10, ma duży talent.

Mniej niż gwiezdny początek dziewiątego sezonu doprowadził Soniqs do porzucenia długoletnich członków Jasona „GhxsT” Luu i Johna „Aviana” Ackerly. Północnoamerykańska organizacja wybrała byłych graczy GiFu, Alexa „SlebbeN” Nordlunda i Santino „Gomfi” de Meulenaere. Transfuzja europejskich graczy była do tej pory mieszaną torbą.

Biorąc pod uwagę, że Soniqs wygrał z Rogue w poprzednim pojedynku z GhxsT i Avian, zwycięstwo nad Rogue niekoniecznie jest związane z ruchami w składzie. Przesunięcie składu również tak naprawdę nie wyjaśniło, w jaki sposób organizacja to zaplanowała. ESL i problemy wizowe uniemożliwiły Gomfi i SlebbeN osiągnięcie szczytowych wyników.

Dwaj gracze prawdopodobnie pomogą Soniqs przezwyciężyć spadki teraz, gdy się rozgrzewają. Nie szukaj dalej niż ich ostatni pojedynek z Spacestation Gaming, aby zobaczyć potencjał Soniqs, gdy znajdą dobry groove.

Ameryka Łacińska

MIBR

Po dokonaniuFinały dziewiątego sezonu, Immortals wrócili do sezonu 10 w trudnym stanie. Mniej więcej w połowie sezonu Immortals przeniosło zespół do innej organizacji pod swoim parasolem, znanej jako MIBR, znanej organizacji na scenie CS: GO.

Podczas gdy w dziewiątym sezonie MIBR zapewnił absurdalną liczbę remisów, drużyna była również w stanie wesprzeć te remisy wygranymi. Tendencja nie utrzymała się w tym sezonie, ponieważ MIBR zakończył sezon z grubszym rekordem 2-5-7. Porównaj rekord zespołu 7-6-1 z ich występem w sezonie 10 i trochę zagadkowe jest ustalenie, dlaczego zespół widział tak ostry spadek wyników.

Ameryka Łacińska to bardzo konkurencyjny region, a dywizja ma tendencję do tańczenia do własnego rytmu — zakazy Thatcher są jedynym dowodem, którego każdy potrzebuje. MIBR to zdecydowanie zespół, który może obalić oczekiwania, aby uzyskać niepokojące zwycięstwo lub dwa. Mamy nadzieję, że fani MIBR otrzymają skład sezonu 9 zamiast wersji z sezonu 10 w nadchodzących spadkach.

Podnieś

Tamnaprawdę niewiele można powiedzieć o trajektorii Elevate w tym sezonie. Drużyna ledwo uniknęła spadku w sezonie dziewiątym jako ReD DevilS Esports tylko po to, by wrócić i przeciągnąć się za resztą dywizji.

Z rekordem 1-1-12, Elevate nie wygląda na gotową do wejścia do 11. sezonu Pro League. Mając to na uwadze, drużyna przylgnęła do życia podczas spadków w dziewiątym sezonie, choć z gwiazdą Viniciusem „Vnx” Mello, który od tego czasu opuścił drużynę na bardziej zielone pastwiska na INTZ.

Tak czy inaczej, mecz spadkowy się trzęsie, fani e-sportu R6 będą mieli ciekawy pojedynek na rękach.

Europa

PENTA

PENTA to kolejna z tych historycznych drużyn w e-sporcie R6. Chociaż lista widziała wiele iteracji, organizacja mniej więcej zawsze istniała. Fani rozpoznają PENTĘ jako platformę startową dla niesławnego składu G2 Esports.

Od tego czasu skład nie odniósł większego sukcesu w zakresie międzynarodowych tytułów LAN lubmistrzostwa. Sezon 10 był trudnym okresem dla zespołu, ponieważ bardzo publicznie porzucili swojego trenera po serii słabych występów. Występ 3-2-9 w tym sezonie mówi sam za siebie, ale drużyna po prostu spadła do ligi po nieudanej próbie przypieczętowania umowy w ostatnich pojedynkach z G2 i Team Vitality.

CHAOS pokonał PENTĘ zaledwie o dwa punkty pod koniec sezonu. Dywizja europejska jest zdecydowanie najbardziej konkurencyjną dywizją w e-sporcie R6, więc PENTA będzie miała przed sobą ciężką pracę. Mimo że drużyna jest przygotowana na mecze spadkowe, nie wygląda na drużynę spadkową. Wysoce konkurencyjny charakter dywizji jest najprawdopodobniej odpowiedzialny za miejsce PENTY w spadkach.

GiFu Esports

Odwrotnie, GiFu znalazło się na samym dole. miejsce od pierwszej kolejki Pro League. Chociaż zespół jest pełen talentów weteranów, nie byli w stanie zrobić wiele w tym sezonie.

Przejście 0-2-12 weuropejski oddział R6 Pro League nie wzbudza zaufania. Nawet z Jounim „Bounssi” Salo, Villem „SHA77E” Palolą i byłym członkiem G2 Joonasem „jNszki” Savolainenem, drużyna nie mogła odnieść ani jednego zwycięstwa w tym sezonie. Słabe wyniki drużyny podkreślają tylko bliskie straty z niektórymi ciężkimi zawodnikami w dywizji.

Pokonanie najbardziej konkurencyjnej Challenger League w całym e-sporcie R6 z rekordem 0-2-12 nie wróży dobrze GiFu. Biorąc pod uwagę, że GiFu jest cofnięte w róg, istnieje pewien niepokój, jeśli drużyna poradzi sobie z odrobiną rozpędu.

Nie ma ustalonej daty ani harmonogramu, kiedy odbędą się mecze spadkowe.