Wysłane przez 2026-07-01
Zdjęcie za pośrednictwem Riot Games Nie ma wątpliwości, że największym, najbardziej szalonym i najbardziej nieprzewidywalnym ruchem w składzie w tym poza sezonem był moment, w którym G2 Esports podpisał kontrakt z gwiazdą środkowym Rasmusem „Caps” Wintherem z dala od Fnatic. Za jednym zamachem G2 oszołomił świat i wywrócił hierarchię ligi. Z własnym niesamowitym środkowym Luką „Perkz” Perkovićem przechodzącym na dolną linię, G2 jest wyraźnie jedną z drużyn, które pokonają w przyszłym roku w LEC.
Ale to nie znaczy, że będzie to cała tęcza i motyle dla strony hiszpańskiej podczas rejsu do innego tytułu. Tak zwane „superzespoły” zawiodły w przeszłości. Kt Rolsterowi zajęło prawie dwa lata, aby wymyślić, jak połączyć swoich głodnych gwiezdnych pasów w spójną grupę, która mogłaby wygrać. I nie musieli zajmować się graczem zmieniającym pozycje w locie.
Powiązane: Gdzie Twoja drużyna ląduje na naszej liście poziomów przedsezonowych LEC?
< p>Aby przyspieszyć okres przejściowy, mądrze byłoby, gdyby G2 się nauczyłz błędów przeszłości. Oto jak mogą to zrobić w 2019 roku. Co zobaczymy Jankos?
Zdjęcie za pośrednictwem Riot Games Pierwszą rzeczą, którą zespół musi ustalić, jest to, ile dostanie od dżunglera Marcina „Jankosa” Jankowskiego. Był najlepiej sprzedającym się zespołem w ostatnim sezonie poza sezonem, a wyniki były mieszane. Jasne, drużyna dotarła do półfinału Mistrzostw po oszałamiającej niespodziance Royal Never Give Up. Ale na tym etapie zostali zdmuchnięci przez Invictus Gaming i nie byli tak naprawdę w stanie wygrać w kraju.
Miesiąc temu opisaliśmy, jak zespoły Jankos mają tendencję do rozpadania się również w sytuacjach play-off. jak jego ścieżka stanie się bardziej chaotyczna, gdy zespoły go rozgryzą. Właściwie rozwiązał wiele problemów po fazie wstępnej Mistrzostw. Ale przeciwko Invictusowi był solidnie pokonany, gdy jego linie powoli przegrywały, a drużyna wpadła na dołek 0-2, z którego nie było odkupienia.
Aby było jasne, to nie wszystko na Jankos . G2 wyglądał na zaskoczonego stopniemich solowe aleje przegrały bez wpływu dżungli z obu stron. Ale raz za razem ta drużyna gra na alejach, jakby nie miała pojęcia, gdzie jest dżungler ani dokąd zmierza.
To będzie łatwiejsze w 2019 roku, kiedy wszystkie trzy linie powinny wygrać większość pojedynków. Ale Jankos musi oprzeć się pokusie używania pasów do pchania, aby po prostu uprawiać dla siebie. Musi upewnić się, że te pasy poruszają się inteligentnie i w ramach ogólnych ram strategicznych, które wybrali w projekcie. Zasadniczo G2 potrzebuje mniej ryczącego Jankosa po wielkiej grze, a więcej mówiącego łagodnym, zimnym głosem zarządzającym przez komunikatory zespołu.
Jankos nie był jedynym problemem w 2018 roku, ale może być dużą częścią rozwiązania w przyszłym sezonie.
Poświęcenie Perkza
Zdjęcie za pośrednictwem Riot Games Jeśli chodzi o to, które pasy powinien odwiedzać Jankos, też mamy na to pomysł. Prawdopodobnie nadal będzie musiał spędzać dużo czasu w górnej części, gdzie Martin „Wunder” Hansen jest zwykle znacznie lepszy z priorytetem dżunglibez. Drużyna dotarła do półfinałów na Mistrzostwach głównie dzięki odblokowaniu Wundera jako splitpushera.
Czapki będą również wymagać sporej uwagi dżungli na środkowej alei. On i dżungler Mads „Broxah” Brock-Pedersen stworzyli dużą presję dzięki wzajemnej synergii. Nie oznacza to, że Broxah obozował na środku w każdej grze, ale obaj wiedzieli, kiedy i jak korzystać z tej linii, a kiedy skupić się gdzie indziej na mapie.
To pozostawia Perkza w dolnej alei. Najlepsze tygodnie G2 w 2018 roku przypadły na czas złotego lejka, kiedy Jankos podążał za Perkzem i poświęcał mu 100 procent swojej uwagi. Może dlatego Perkz przeniósł się na dolną aleję, aby przez cały czas mógł dowodzić nowym wsparciem
Mihael „Mikyx” Mehle.
Ale dla dobra zespołu Perkz ma być w porządku, gdy dolna linia znajduje się na wyspie. Powody są liczne. Nie wiemy, czy zarzuty o kłusownictwo wokół Perkza są prawdziwe, ale faktem jest, że gracze przyjeżdżają do G2, aby grać z Perkzem. Perkz managrodzić to zaufanie, zapewniając, że jego nowym kolegom z drużyny – w szczególności Caps – odniesie sukces. Jeśli tak się nie stanie, G2 może napotkać problem polegający na tym, że mają dwóch środkowych graczy w składzie i żaden z nich nie jest zadowolony z tego, jak się sprawy mają.
Inny powód jest po prostu kwestią tego, jak wygląda mapa grane przez zespoły wysokiego szczebla. Kt Rolster nie odblokował swojego składu, dopóki nie zorientowali się, jak wywierać presję na środku wokół debiutanta, Son „Ucala” Woo-hyeona, który stał się jednym z najlepszych na całym świecie. Bez środkowego pasa jednoczącego zespół, boczne pasy wyglądały na chaotyczne. Nawet legendarny strzelec Cho „Mata” Se-hyeong nie mógł w pełni sprowadzić zespołu na tę samą stronę.
Dobrą wiadomością jest to, że Perkz jest wystarczająco dobry, by przetrwać sam. W końcu grał solo przez lata. Ale musi być pierwszym, który wejdzie w filozofię zespołu. Caps i Mikyx to nowe, błyszczące twarze, ale to wciąż królestwo Perkza. G2 zajdzie tylko tak daleko, jak może ich poprowadzić.