Wysłane przez 2026-06-09
Zdjęcie za pośrednictwem Riot Games W ciągu ostatnich kilku tygodni LEC to była szalona jazda. Fnatic powraca z martwych i kopie drzwi do miejsca play-off. Schalke przegrało pięć z rzędu, a ich ostatnie zwycięstwo było nad Rogue, nie ma o czym pisać.
Ale to dziwne? Nasi eksperci League mają dość zbieżne poglądy na to, gdzie sprawy się potoczyły. Być może po raz pierwszy w historii, kiedy kazaliśmy im głosować na drużyny od 1 punktu (najgorzej) do 10 punktów (najlepiej), zgodzili się na wszystkie drużyny oprócz dwóch.
Oto jak wyglądały rankingi po siódmym tygodniu:
RankTeamPoints1)G2 Esports402)Team Vitality36Zajrzyjmy do każdego poziomu, aby zobaczyć, co doprowadziło nas do tego punktu.
Coś specjalnego: Excel, Rogue
Zdjęcie z Riot Games Pominiemy Rogue, ponieważ, cóż , wyraźnie zrezygnowali z sezonu. Bez nadziei na play-off, zmierzą się z majorprojekt przebudowy zmierzający do Letniego Splitu. Ostrzegaliśmy przed podziałem, że ładowanie dawnych najlepszych weteranów nie jest sposobem na zbudowanie zespołu mistrzowskiego, a oni opóźnili swój rozwój przez podział, łamiąc tę radę.
Ale Excel? Po kilku tygodniach podjęli słuszną decyzję, żeby ją wysadzić, i to się opłaciło. Podobnie jak Rogue, wciąż są daleko od rywalizacji, ale w przeciwieństwie do Rogue, mają kogoś, z kim mogą zacząć budować zespół.
Excel wygrał w zeszłym tygodniu z solidną drużyną SK Gaming, wykorzystując kilka mechanicznych błędów Choi „Pireana” Jun-sika. Ale nic z tego by się nie wydarzyło, gdyby Joran „Special” Scheffer nie był wystarczająco dobry, by wykorzystać sytuację.
Special stał się, no cóż, specjalnym graczem dla Excela. Gra na czystej linii, pierwszy w doświadczeniu i trzeci w CS po 10 minutach, według strony statystyk League Elixir Oracle. Jest pierwszy pod względem udziału w obrażeniach zespołowych wśród początkowych środkowych, mimo że jest dopiero trzeci w drużyniezłoty udział.
Coś się dzieje z tym zespołem. Nadal są parą graczy i mają dużo doświadczenia, ale dobrą wiadomością jest to, że nadal eksperymentują z rosterem w czasie, gdy opuścili ten split.
Wszystkie remisy: Fnatic, SK, Misfits, Schalke
Zdjęcie za pośrednictwem Riot Games Po siódmym tygodniu w LEC cztery drużyny remisują 7-7. Nie tego oczekiwaliśmy kilka tygodni temu, kiedy hierarchia w Europie wydawała się bardziej przejrzysta. Ale nie wszystkie z tych zespołów są sobie równe.
Schalke, na przykład, wyglądają jak żywe trupy. Ostrzegaliśmy przed brakiem presji środkowej, ale nie sądziliśmy, że wyjdą i przegrają pięć z rzędu. Misfits stracili dużo energii, gdy przegrali grę przeciwko drużynie Vitality, której brakuje początkowego środkowego. Dolny Steven „Hans Sama” Liv nadal wygląda, jakby mógł grać tylko w ADC i Dravena.
SK porzucił tę grę przeciwko Excelowi, ale szczerze mówiąc, była to aberracja od Pireana, który był solidny, Jeśli niespektakularne, przez cały rok. A potem poszli i zagrali wspaniałą grę zespołową przeciwko G2. Może ostatecznie nie awansują do play-offów, ale zdecydowanie walczyli o szansę.
Potem jest Fnatic. Zostawiliśmy ich na śmierć, ale dzięki zwycięstwom nad Origen i pełnej sile Vitality w ciągu ostatnich kilku tygodni, są tutaj, aby grać. Krytyczna meta pomogła, ale w zeszłym tygodniu górny Gabriël „Bwipo” Rau pokazał, dlaczego Fnatic wybrało go na swojego startera poza sezonem.
Nowe dzieci: Origen, Splyce
Zdjęcie z Riot Games Ranga Origen ostatnie kilka tygodni wygląda jak monitor bicia serca. Dwa tygodnie temu zajęli czwarte miejsce, spadły na siódme, a teraz są trzecie. Potrafią pokonać każdego, ale mogą też upuszczać gry bez powodu.
Splyce to zupełnie inna historia. Mają tylko jedno zwycięstwo nad dobrą drużyną, cztery zwycięstwo nad SK w tygodniu. Pokonanie Schalke w zeszłym tygodniu nie wydaje się już tak imponujące. Mają ciężki mecz z G2 i rewanż z SK w tym tygodniu, aby udowodnić, że należą do tegopoziom.
Nie martwimy się: G2, Vitality
Zdjęcie za pośrednictwem Riot Games Nie martwi nas druga utrata podziału przez G2. Wyglądało na to, że mieli kontrolę i po prostu rzucili. Będziemy jednak nadal przesłuchiwać Lukę „Perkza” Perkovića w sprawie krytycznych ADC, dopóki konsekwentnie nie będzie nam udowadniał, że się mylimy.
Jeśli chodzi o Vitality, chcemy po prostu, aby środkowy Daniele „Jiizuke” di Mauro poprawił się. Jest jedną z gwiazd tej ligi, graczem utalentowanym i charyzmatycznym, by wypełnić scenę. Będzie mu brakowało, ponieważ zajmuje się niektórymi problemami medycznymi i nie możemy się doczekać, aż zobaczymy go z powrotem i zdrowy.