Wysłane przez 2026-07-02
Zdjęcie Roberta Paula za pośrednictwem Blizzard Entertainment Po wielu latach nieudanych prób, rok 2018 może być rokiem, w którym ukształtują się pierwsze niezależne stowarzyszenia graczy e-sportowych, jak wynika z raportu Biz Journals.
p>
Około 70 profesjonalnych graczy Counter-Strike: Global Offensive najwyraźniej podpisało list członkowski do stowarzyszenia, które stanie się stowarzyszeniem Counter-Strike Professional Players Association (CSPPA). Niezależnie od tego, stowarzyszenie graczy w Overwatch League Blizzarda również nabiera kształtu.
CSPPA jest kierowany przez Scotta „SirScootsa” Smitha i prawnika ds. pracy Michaela Doi. Stowarzyszenie SirScoots powstało od dawna. W grudniu 2016 SirScoots reprezentowało północnoamerykańskich graczy CS:GO w sporze z właścicielami drużyn o to, w której lidze online będą grać drużyny. Związku Zawodowego Esportu (PEA)liga należąca do właścicieli drużyny.
Tymczasem były konkurencyjny gracz Overwatch Thomas „Morte” Kerbusch jest twarzą stowarzyszenia graczy gry. Choć Morte nie jest tak zatrudniony na stałe jak Smith, w przeszłości był zwolennikiem i organizatorem zbiorowej akcji graczy.
League of Legends jest jedynym e-sportem, który ma oficjalnie uznane stowarzyszenie graczy — ale to stowarzyszenie zostało utworzone i finansowane przez dewelopera i operatora ligi Riot Games. Ale nawet to może się wkrótce zmienić, ponieważ według Biz Journals pracuje również niezależne stowarzyszenie League.
Stowarzyszenia mają służyć jako niezależne organy, które zapewniają kolektywną władzę graczom, jeśli chodzi o ustawienie normy dotyczące warunków ich zatrudnienia. Chociaż w przeszłości podejmowano wiele prób ustanowienia stowarzyszeń ściśle kontrolowanych przez graczy, były one albo nieskuteczne, albo po prostu nieformalne i nie miały praktycznych możliwości egzekwowania ichstanowiska.
Chociaż może wydawać się dziwne, że w tym samym czasie tworzone są trzy oddzielne stowarzyszenia graczy e-sportowych, nie ma związku między tymi trzema wysiłkami. Według Bizjournals SirScoots i Morte nie byli nawet świadomi inicjatywy drugiej strony.