Wysłane przez 2026-06-05
Zdjęcie Roberta Paula za pośrednictwem Blizzard Entertainment
Ten artykuł jest dostarczany przez StatBanana, najlepsze narzędzie strategiczne Overwatch.
Paris Eternal ustanowił nowy rekord w całej lidze w ataku na Junkertown zeszłej nocy, kończąc na czterech minutach i 13 sekundach przed Philadelphia Fusion.
Francusko-koreański hybrydowy skład Overwatch League był w tym roku pełen niespodzianek, grając znacznie powyżej poziomu, który wielu przewidywało. Pomimo przegranych zarówno z Toronto, jak i Houston, Eternal grają niezwykle konsekwentnie, biorąc pod uwagę ich niedawne 18 lat, a także barierę językową między graczami. Ale ustanowienie rekordu na mapie przeciwko temu, co uważano za najsilniejszy zespół w lidze, jest szczególnie mocnym stwierdzeniem.
Aby rozpocząć swoją ofensywę, Wieczny wyszedł z kompozycji w połowie bunkra, w połowie nurkowania. Historycznie taka kompozycja Frankensteina nie zadziałałaby, ale w pulach bohaterów, w których więcej typów metabohaterów jest niedostępnych,gracze mogą odrzucić swoje wybory komfortu ze względną ufnością. Dodatkowo ograniczony czas ćwiczeń, który towarzyszy lidze podróżniczej, utrudnia grę w bardziej zdyscyplinowanych kompozycjach.
Dzięki tej instynktownej, swobodnie uformowanej drużynie bohaterów Paris był w stanie uwolnić dynamiczny duet DPS Jung „Xzi”Ki-hyo i Terence „SoOn” Tarlier odpowiednio na Hanzo i Tracer.
W pierwszej części mapy początkowo było dość tam i z powrotem. Jednak w chwili błyskotliwości, pod presją wrogiego Winstona, Xzi trafił w głowę z wyskoku o 180 stopni we wrogiego Tracera. A to, co było kluczowe dla Paryża w ich rekordowym czasie, to doskonałe sprzątanie po pierwszym wyborze. W kilka sekund po tym, jak wrogi Smuga padł, Choi „Hanbin” Han-been na D.va połączył się z SoOn na Smudze, aby szybko zniweczyć wszelkie nadzieje na walkę. Paris zorientowali się, że popychają ładunek wygodnie do przodu, a Fusion wraca na miejsce odradzania.
DrugiegoPunkt, to był SoOn z wczesnym wyborem. Uderzył pięknym kijem Bomby Pulsacyjnej z podwójną kreską w Zenyattę, co szybko zakończyło wszelkie nadzieje na prostą walkę drużynową o Fuzję. W trzecim punkcie był Damien „HyP” Souville z wczesnym wyborem. To była kula z woleja Zenyatty z dalekiego zasięgu, która ponownie wygrała walkę szybko i skutecznie. Trzeci punkt tej mapy jest bardzo trudny do złamania. Ale w tym momencie Wieczny miał już cztery ze swoich sześciu superumiejętności i po prostu wrócił do domu.
Kiedy w tym roku wyglądały dobrze, Wieczny z Paryża wyglądał prawie nie do pobicia. Paryż, który obecnie znajduje się w pierwszej trójce w tabeli, ma w tym tygodniu tylko jeden mecz przeciwko Florida Mayhem, po czym ma zasłużoną dwutygodniową przerwę w podróżach.