Jak dotąd drużyny na Mistrzostwach są naprawdę złe w draftowaniu


Wysłane przez 2026-07-24



Zdjęcie z Riot Games

Worlds 2019 to szalona jazda, pełna emocji, niepokojów i bardzo bliskich rozgrywek. Widzieliśmy, jak Team Liquid w końcu wypędził demony z minionych lat i pokonał koreańską drużynę, SK Telecom T1 z powodzeniem wykonał backdoora, a drużyna nowicjuszy z LMS pokonała czołowe ziarno LPL.

Ale za całą zabawą walki i bliskie zakończenia to niewygodna prawda, która nie była tak szeroko omawiana. Transmisja prawie nie porusza tematu, ale większość tych gier kończy się, zanim jeszcze się rozpoczną.

To nie jest coś nikczemnego, jak drużyny rzucające mecze lub spisek, że Riot ma spisek na to wydarzenie. Powód jest o wiele bardziej banalny: zespoły nie potrafią dobrze rysować. Naprawdę, naprawdę źle. A dla wyszkolonych obserwatorów sprawia to, że oglądanie meczów jest mniej przyjemne.

Zazwyczaj duże turnieje zaczynają się od określonej mety podczas pierwszego pełnego tygodnia gry, zanim nastąpi zmiana, gdy zespoły zaczną ją rozgryźć. Miejmy nadzieję, że drużyny na Mistrzostwach Świata w tym rokumoże nauczyć się nieco szybciej.

Źli mistrzowie Zdjęcie za pośrednictwem Riot Games

Pierwszym znakiem, że coś poszło nie tak, jest sama liczba przypadków, w których drużyny wybierały złych mistrzów. Nie mówimy o bohaterach, którzy nie pasują do konkretnych kompozycji lub nie dają zespołom tego, czego potrzebują – zajmiemy się tym później. Nie, mówimy o bohaterach, którzy są po prostu źli.

To jedyne wyjaśnienie, że dwie drużyny próbowały wybrać Rek’Sai. Od czasu przeróbki, która usunęła jej umiejętność używania superumiejętności do doskakiwania do tunelu, Rek’Sai była okropną bohaterką w profesjonalnych rozgrywkach. Nieliczne przypadki krótkotrwałej opłacalności zwykle pojawiają się, gdy jest odpowiedzią na innych dżunglerów z AD we wczesnej fazie gry. Jej chwiejna konstrukcja — wykorzystująca Grad Ostrzy jako swoją kluczową zasadę — może również zaskoczyć ludzi.

Ale przeciwko innej drużynie, która może faktycznie wykonać zadanie w późnej fazie gry, jest absolutnie bezwartościowa. Jej zaangażowanie jest przewidywalne, jej obrażenia spadają, podobnie jak jej wytrzymałość, a jej kolejność budowania jest do bani. Ona jest złamistrzyni.

I nie jest sama. Renekton, Aatrox i Yuumi to bohaterowie, którzy po prostu nie powinni istnieć w obecnej meta. Problem polega na tym, że jeśli spojrzysz na same liczby, kłamią. Renekton ma obecnie rekord 5-1 w głównym turnieju, ale wiele z tych gier pojawiło się, gdy krokodyl był niesiony na innej pozycji. A kogo obchodzi, że Fnatic wspiera Zdravets „Hylissang” Galabov, który podaje zwariowane liczby obrażeń na Yuumi? Nadal jest kiepskim wyborem do wsparcia w walce, które są meta na dolnej linii.

Złe kompozycje Zdjęcie za pośrednictwem Riot Games

Być może nawet gorsza niż kwestia złych bohaterów jest epidemia bezsensownych kompozycji drużynowych. Te problemy mogą być łatwe do zidentyfikowania, ale trudne do rozwiązania.

Weźmy na przykład mecz między Cloud9 i G2 z 14 października. Cloud9 już zasygnalizowało, że coś się dzieje, kiedy ogłosili na godziny przed meczem, że Dennis „Svenskeren” Johnsen – ich dżungler MVP – został zastąpiony przez Roberta „Blabera” Huanga. Więckiedy C9 po raz pierwszy wybrało niewidomą Cassiopeię i dało ją dolnemu Zachary'emu „Sneaky” Scuderiemu, wiedzieliśmy, że po prostu trollują. Sneaky ledwo może grać zwykłymi prowadzącymi w fazie linii, więc próba nauczenia się na bieżąco maga rzucającego zaklęcia musiała skończyć się katastrofą.

Ale szalone było to, że wybór Cassiopei prawie zadziałał. Z jakiegoś szalonego powodu G2 zdecydował się wybrać Zoe w ciemno, przygotowując się do pojedynku z kobietą węża. Nie pomogło to, że rzucili się na bohaterów walczących, takich jak Qiyana i Rakan, których można było całkowicie zneutralizować dzięki kompozycji noszenia Cassiopeia-Tristana C9.

G2 są znane z trollingu, a i tak wygrywali z łatwością dzięki Sneaky'emu. niezdolność do poruszania się po pasie. Ale tego rodzaju problemy z kompozycją stały się powszechne, niezależnie od tego, czy jest to zbyt małe zaangażowanie jak na kompozycję walki drużynowej, do grupy bohaterów preferujących zbyt wiele pojedynczego typu obrażeń, czy nawet kompozycji bez komponentu skalowania.

Problem w tym, że indywidualni mistrzowie tocegiełki do składania inteligentnych kompozycji. Jeśli zespoły nie potrafią nawet dobrze opanować podstaw, jak mają osiągnąć ten poziom myślenia?

Dowód Zdjęcie za pośrednictwem Riot Games

I nie jest tak, że ludzie tego nie zrozumieli. Błędy draftowe odegrały ogromną rolę w wygrywaniu przynajmniej od drugiej połowy letniego splitu. Trener i komentator Polaryzacji Ligi, Nick „LS” De Cesare, transmituje na żywo komentarz, w którym zapewnia natychmiastową informację zwrotną na temat wersji roboczych, i miażdży go, osiągając 70 procent wygranych.

I nie chodzi tylko o LS . Inni trenerzy i analitycy, tacy jak Jakob „YamatoCannon” Mebdi, zauważyli podobne rzeczy. Drużyny po prostu wciągają się w zakręty, gdzie muszą liczyć na ogromną błędną grę ze strony przeciwników, aby wygrać.

To nie jest łatwe. Porozmawiaj z wystarczającą liczbą trenerów, a usłyszysz kilka typowych refrenów: draft nie ma tak dużego wpływu, jak mogłoby się wydawać, a każdy ma inne zdanie. Nikt nie ma racji 100procent czasu.

Ale sprawy zmierzają w kierunku rozwiązania obecnej meta, co sprawia, że ​​gry trudniej oglądać, wiedząc, że są przechylone na jedną stronę przez draft. To była słabość mety, którą krytykowaliśmy przed rozpoczęciem Mistrzostw i niestety wygląda na to, że mieliśmy rację. Jedyną nadzieją jest teraz to, że zespoły naprawdę wymyślą nowe rzeczy i przełamią obecny trend warcabów decydujących o grach.