Nadchodząca „Battle for LA” OWL jest jeszcze bardziej znacząca dla jedwabnej nici LA Gladiators


Wysłane przez 2026-07-24



Zdjęcie Roberta Paula za pośrednictwem Blizzard Entertainment

18 kwietnia Gladiatorzy Los Angeles zmierzą się z Los Angeles Valiant w pojedynku uznanym za „Bitwa o LA”. Zdarzyło się to już wcześniej, raz w przedsezonie i dwa razy w pierwszym sezonie Overwatch League. Jeśli liczymy przedsezon, Valiant ma dwa zwycięstwa nad jednym Gladiatorami w drugim etapie. Środowy mecz może wyrównać wynik.

Ted „silkthread” Wang był graczem DPS dla Valiant we wszystkich dotychczasowych meczach „Battle for LA”, ale dla czwarta gra, zmienił strony. Po tym, jak zasadniczo został zdegradowany do Valiant i zdegradowany do „siostrzanego zespołu”, Silkthread został oficjalnie przeniesiony do Gladiators 3 kwietnia.

Powiązane: Posiłki przyrządzane w domu od Szefowa Heidi przygotowuje Philadelphia Fusion do OWL

„W tamtym czasie moja mentalność nie była najlepsza”, powiedział jedwabny nić Dot Esports. „Zbliżyłem się do poziomu wypalenia.Wiadomość, że rozsyłają mnie do innych zespołów, dała mi przypływ motywacji, aby bardziej się starać, aby się poprawić. Po moim spotkaniu [z właścicielem Valiant Noahem Whinstonem] wróciłem do mojego mieszkania i natychmiast zacząłem szlifować Overwatch”.

Zdjęcie: Robert Paul za pośrednictwem Blizzard Entertainment W tym czasie na Valiant moja mentalność nie była najlepsza.

Whinston nie postrzega siostrzanej drużyny Valianta jako kary ani jako kary. Postrzega to jako okazję do nauki, powiedział Dot Esports w marcu. Ale opuszczenie głównej sceny było złe dla jedwabnej nici – przynajmniej w tym momencie. „To był zdecydowanie trudny okres w moim życiu” – powiedział jedwab. „Nagromadziły się małe małe rzeczy i w końcu dotarły do ​​mnie i dotarłem do punktu, w którym powiedziałem rzeczy, których nie powinienem był mówić i żałuję tego. Ale od tego momentu ruszyliśmy dalej”.

Valiant DPS Brady „Agilities” Girardi znalazł się w podobnym miejscu co jedwabna nitka, chociaż Agility otrzymało propozycję odkupienia, szansy na odzyskanie swojejmiejsce na głównej liście. To coś, czego nie zaoferowano jedwabnej nici, co go frustrowało. Silkthread powiedział podczas streamu na Twitchu, że jest mało prawdopodobne, aby grał na głównej scenie Overwatch League z Valiantem i że musi „zadowolić się” z siostrzaną drużyną, co było jedyną rzeczą, jaką miał w tym czasie.

Ale patrząc wstecz niedługo później, Silkthread powiedział, że jest wdzięczny za czas spędzony na Valiant. „Poznałem wielu wspaniałych ludzi w siostrzanym zespole i zbliżyłem się do wielu z nich” – powiedział Silkthread. „Dużo mnie nauczyli, nie tylko o grze, ale także o życiu w ogóle i o tym, jak należy brać rzeczy i uczyć się z nich”.

„Biorę te wszystkie rzeczy i używam ich jako nauka przeniesie się na Gladiatorów, żebym nie popełniał ponownie tych samych błędów” – dodał.

Zdjęcie: Robert Paul za pośrednictwem Blizzard Entertainment

Silkthread nie może się doczekać spotkania ze swoimi byłymi kolegami z drużyny w bitwie podczas LA pojedynek, ale nie tylkoponieważ pokonanie jego starej drużyny będzie walidacją. „Granie przeciwko moim byłym kolegom z drużyny będzie bardzo konkurencyjne w grze” – powiedział silkthread. „Mam wgląd w to, jak gra zespół. Ale myślę, że jestem najbardziej podekscytowany uściskami po meczu. Bardzo kocham [moich dawnych kolegów z drużyny] i bardzo za nimi tęsknię”.

Ale ogólnie rzecz biorąc, filozofia Overwatch Silkthread lepiej pasuje do Gladiatorów niż w Valiant. Nigdy nie chce czuć się samozadowolony – „Nie sądzę, abyś mógł konsekwentnie pozostać na szczycie, więc bycie po prostu naprawdę konsekwentnym i staranie się z całych sił oraz akceptowanie i przekazywanie opinii to najważniejsza rzecz w Overwatch League” powiedział.

Silkthread nie otrzymywał zbyt wielu opinii od Valianta pod koniec jego pracy w zespole, ponieważ większość zadań organizacji została przydzielona do głównego składu. Trenerzy Gladiatorzy byli integralną częścią jego postępów, zmuszając go do bycia lepszym. Ale są pewne różnice w strukturze Gladiatorów, którymi jest jedwabna nićwciąż się zmagam, choć są to przeszkody, które z czasem zostaną zmniejszone.

Wiele mnie nauczyli, nie tylko o grze, ale ogólnie o życiu.

Na przykład bycie w domu zespołowym jest nowością dla jedwabnej nici, podczas gdy na Valiant zespół mieszkał w oddzielnych mieszkaniach i spotykał się, aby ćwiczyć. Wszyscy gracze Gladiators mieszkają razem, do czego jedwabna nitka wciąż się przyzwyczaja. „Podoba mi się oddzielenie mieszkań, chociaż bliskość, jaką zapewnia dom zespołowy, jest zdecydowanie czymś, co powinienem kiedyś doświadczyć jako pro-gracz”, powiedział Silkthread. „Zawsze patrzyłem na to jako dziecko”.

Gladiatorzy zmierzą się z Valiantem 18 kwietnia o 18:00 czasu CT. Jest jeszcze wcześnie na trzecim etapie Overwatch League, ale Gladiatorzy zajmują czwarte miejsce, trzy za Valiantem na pierwszym. Gladiatorzy radzili sobie lepiej w drugim etapie Overwatch League, gdzie zespół zajął piąte miejsce, w porównaniu z Valiantem na ósmym. Obie drużyny widziały składwstrząsy w przestrzeni między etapami, co sprawia, że ​​pojedynek jest szeroko otwarty.

„Zdecydowanie to zaszczyt być pierwszym graczem reprezentującym obie drużyny LA” – powiedział silkthread.