Wysłane przez 2026-06-11
Zdjęcie z Riot Games Khan zniknął w akcji od czasu jego debiutu w League of Legends Pro League (LPL) z FunPlus Phoenix na początku tego roku. Dziś jednak powrócił do drużyny po wygranym 2:0 zwycięstwie nad Victory Five.
Były górny T1 walczył na początku podziału, zaniedbując wygraną serii z mistrzami świata z 2019 roku. Nie udało mu się zgrać z FPX, a jego nadmiernie agresywny styl gry okazał się szkodzić zespołowi.
Kiedy 26 stycznia LPL zrobiło miesięczną przerwę z powodu pandemii COVID-19, Khan odsunął się od grafik i GimGoon zajęli jego miejsce. Od tego czasu FPX ma dobrą passę, wspinając się na drugie miejsce w lidze – jedno zwycięstwo za eStar.
W dzisiejszym pojedynku przeciwko Victory Five Khan wyglądał jak dawniej. Wrócił na mistrzów przenoszenia. Ale zamiast nakarmić, został nakarmiony.
Pierwszy mecz w serii zakończył się w zaledwie 20 minut, gdy Khan zdominował Li „Mole” Hao-Yana z V5 na górnej alei. On nawetwygrał niesamowitą walkę jeden na trzy, wskakując i biegając wokół V5 z kieszonkowym Fiorą. Minutę później FPX zepchnął Nexusa, aby wygrać.
W drugim meczu miał podobny występ, tym razem z Aatroxem. Podsumowując, zespół wygrał do trzech zwycięstw w czasie poniżej 55 minut, co czyni ją jedną z najszybszych serii w Chinach w tym roku. V5 siedzi teraz mocno na dole tabel z rekordem 0-9.
Pomimo dobrych wyników Khana, niekoniecznie oznacza to, że wrócił do gry na stałe. FPX może po prostu testować wody z Khanem, zanim powoli wprowadzi go do listy. W grach na wysokie stawki GimGoon prawdopodobnie powróci do wyjściowego składu.
FPX zagra w Topsports w sobotę 4 kwietnia w kolejnej serii wiosennego splitu LPL.